Kasia i Marek - żyjemy sobie w Krakowie, czasami gdzieś podróżujemy i głównie o tym oraz o kilku innych naszych pasjach będziemy tutaj pisać. Blog powstał głównie z myślą o wszystkich naszych krewnych i znajomych, ale każdy jest tu mile widziany. ;))
Nasz Butik obchodził drugie urodziny 27 sierpnia – z tej okazji pojawiły sie nowe zdjęcia ciuszków. Marek pracowicie robił zdjęcia całą sobotę , ja je potem obrabiałam do 2 w nocy.
Efekt naszej pracy można zobaczyć na stronie www.wesoleszydelko.pl. Dla niewtajemniczonych dodam ze w Butiku mamy szydełkowe, ręcznie robione chusty, poncha, sukienki, bluzeczki i sweterki. Zdolną mam mamcie co? :)
Przygotowania do wyjazdu postępują – w tym tygodniu odebraliśmy jeden z istotniejszych elementów całej układanki:
Kilka tygodni temu załatwiliśmy też drugą nie mniej istotną kwestię:
Obowiązkowe szczepienia przed wyjazdem do Chin to:
żółtaczka A i B
polio
dur brzuszny
tężec i błonnica
Ostateczna ilość zastrzyków zależy od indywidualnego przypadku (wiek i wcześniejsze szczepienia). Polecamy Centrum Szczepień krakowskiego Szpitalu im. Jana Pawła II – ceny szczepionek są jednymi z najniższych w kraju, konsultacja lekarska jest bezpłatna, podobnie jak międzynarodowa książeczka szczepień (na zdjęciu powyżej), no i można płacić kartą. Generalnie cena kompletu szczepień zamyka się w 500zł – w naszych przypadkach było to 415zł i 475zł.
W ramach przygotowań do wyjazdu nabyłem całkiem sprytne pstrykadełko od Pana Sonika – Panasonic DMC-FZ28 – które zastąpi wysłużonego już mocno Canona A85. Pierwsze testy wypadły całkiem pomyślnie – aparat swoimi możliwościami niewiele ustępuje amatorskim lustrzankom, a niektóre nawet przebija. No i podstawowa przewaga – jest znacznie lżejszy, co przy całodziennym noszeniu ma niebagatelne znaczenie.
Tak więc będziemy teraz ganiać po świecie uzbrojeni w dwa ‘panasoniki’ – Kasia już od kilku lat używa FZ5 i jak widać aparacik świetnie się sprawuje.
Bilety kupione, hostel na pierwsze dni zarezerwowany, szczepienia w trakcie – jeszcze tylko wiza, spakować się i 8go września lądujemy w Pekinie. :))
Trasa mniej więcej już się nam wyklarowała – w 3 tygodnie przejedziemy z Pekinu do Hong Kong’u. Miliony Chińczyków już się nie mogą doczekać – nasza ekipa też – a oto skrót czekających na nas atrakcji:
Najnowsze komentarze