Chiny 2010 – Hangzhou 29.04.2010  •  Podróże  • , , ,  •  Kasia

Jak to często bywa w życiu i w podróży – to co sobie zaplanujemy, nie zawsze uda się zrealizować. Tym razem nie dotarliśmy do zamglonych szczytów gór Huang Shan. Pokonała nas pogoda – prognozy zapowiadały mróz i śnieg… Pomimo mojej determinacji w dotarciu do tych gór, perspektywa spędzenia całego dnia na śliskich schodach i ze śniegiem wciskającym się do oczu nawet mnie pokonała.

W to miejsce musieliśmy znaleźć jakąś inną wycieczkę. Zastanawialiśmy się nad Nankinem ale ostatecznie wygrało Hangzhou.

Longjing tarasy herbaciane

Longjing tarasy herbaciane

Longjing tarasy herbaciane

Longjing tarasy herbaciane

Longjing tarasy herbaciane

Longjing tarasy herbaciane

Feilai Feng - groty z posągami

Feilai Feng – groty z posągami

Feilai Feng

Feilai Feng

Świątynia Lingyin Si

Świątynia Lingyin Si

Czytaj dalej ‘Chiny 2010 – Hangzhou’ ›

Chiny 2010 – Suzhou 28.04.2010  •  Podróże  • ,  •  Kasia

Jeszcze w Polsce planując pobyt w Szanghaju myślałam przede wszystkim o pięknych ogrodach w niedalekim Suzhou. Do tego miasta ogrodów wybraliśmy się z Szanghaju już drugiego dnia pobytu.

Suzhou przed Pagodą Północną

Suzhou przed Pagodą Północną

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Suzhou Ogród Pokornego Zarządcy

Czytaj dalej ‘Chiny 2010 – Suzhou’ ›

Chiny 2010 – Datong 26.04.2010  •  Podróże  • , , , ,  •  Kasia

O tym żeby pojechać na zachód Chin marzyło mi się już w czasie pierwszej podróży. Tym razem się udało. Nie była to jeszcze pustynia Gobi, ale brzydki i przemysłowy Datong który zaskoczył zaskoczył nas totalnie. Chyba możemy wszyscy podsumować, że była to jedna z najfajniejszych wycieczek w Chinach!

Dzieło Ani i Adasia - wycieczka z przewodnikiem :)

Dzieło Ani i Adasia – wycieczka z przewodnikiem :)

Groty Yungang

Groty Yungang

Groty Yungang

Groty Yungang

W drodze do Grot Yungang

W drodze do Grot Yungang

Wisząca Świątynia (Xuankong Si)

Wisząca Świątynia (Xuankong Si)

Czytaj dalej ‘Chiny 2010 – Datong’ ›

Chiny 2010 – wróciliśmy! 25.04.2010  •  Podróże  •   •  Kasia

Jesteśmy!
Mamy już doświadczenie ;) i wiemy, że przylatując do Polski z Chin znacznie trudniej się przestawić do zmiany czasu (6h różnicy!). Teraz widzę, że będzie jeszcze trudniej – podróż rozpoczęliśmy w Pekinie wychodząc z hostelu o 8 rano czasu Pekińskiego – do domu dotarliśmy o 24 (czyli w Pekinie była 6 rano… ) – daje to nam 22 godziny. Co najgorsze – cały czas był dzień! W samolocie nie chciało się zupełnie spać! Teraz są tego skutki. Jest godzina 5.20 a wiec całkiem dobra pora na dzierganie nowego wpisu na bloga…
W dotarciu do domku po kolei korzystaliśmy z: taksówki, metra, kolejki, samolotu, pociągu i pomocy naszego ulubionego sąsiada Grzesia!

W Chinach byliśmy w sumie 16 dni. Odwiedziliśmy: Szanghaj, Suzhou i jego piękne ogrody, Hangzhou i tarasy herbaciane, Wuzhen – drewnianą Wenecję, Pekin, Wielki Mur Jinshanling – Simatai, Mauzoleum Mao Zedonga, Chengde i Datong z fantastycznymi grotami Yungang.
Nie udało się nam dotrzeć niestety w Żółte Góry (Huang Shan) – było wiosennie załamanie pogody – śnieg i mróz…
Niestety nie udało się też prowadzić bloga na bieżąco. Dopadła nas rzeczywistość – dość wolne łącze w hostelach i okupowane komputery przez innych podróżników. Przyznam się też, że po całym dniu zwiedzania zwyczajnie nie miałam siły żeby się zabrać za coś więcej niż wspólne planowanie co zobaczymy w dniu następnym. :) Obiecuje jednak opis ciekawych miejsc już wkrótce. Ciekawostka – właśnie zgraliśmy zdjęcia. Mamy ich ok 8800… Oj będzie ostra selekcja ;)

W czasie naszego pobytu w Chinach miał miejsce wypadek samolotu prezydenckiego w Smoleńsku, a w Chinach wielkie trzęsienie ziemi. Oba te tragiczne wydarzenia były obszernie komentowane w chińskich mediach. Z kanału telewizji CCTV dowiedzieliśmy się nawet o tym że Bronisław Komorowski ogłosił termin wyborów.

Chiny 2010 – Chengde 21.04.2010  •  Podróże  • ,  •  Kasia

Jestesmy drugi raz w Pekinie – szukamy wiec ciekawych miejsc ktorych nie widzielismy poprzednim razem. Do Chengde – letniej rezydencji cesarzy wyjechalismy o 6.30 z Dworca Glownego w Pekinie. Przed nami 6 godzin w pociągu – może nie tak komfortowym jak ten z Szanghaju, ale mamy soft seat (61 Y). Przez okno widzimy fantastyczne góry. W pewnym momencie udalo mi sie wypatrzec nawet Wielki Mur – wprawdzie nie tak dobrze zachowany, jak ten z miejsc odwiedzanych przez turystow – ale Mur! Jestesmy prawie jak ekipa angielskiego posla McCartneya – tyle ze oni do Cesarza w Chengde jechali z Pekinu 5 dni…
W pociagu mozna bylo kupic mape Chengde, ale tylko po chinsku (8Y).
Czytaj dalej ‘Chiny 2010 – Chengde’ ›

Wielki Mur: Jinshanling – Simatai 17.04.2010  •  Podróże  • , , , , , ,  •  Marek

Wizyte w Pekinie rozpoczelismy od wyprawy na Wielki Mur – tym razem ruszylismy do Jinshanling, skad przeszlismy murem do Simatai (ok. 10km). W 2009 roku bylismy w Badaling – teraz ambitnie postanowilismy zdobyc odcinek najdluzszy i tez z najbardziej klopotliwym dojazdem. Hostel oferowal wprawdzie wycieczke za 260 Y (bez biletow), ale jak sie okazalo nas wynioslo to znacznie taniej – z biletami wstepu to koszt 176 Y na os. Dla tych ktorzy chca wybrac sie na Mur z miejscowosci Mutianyu polecam opis na blogu TUTAJ.
Dojazd z Pekinu: ze stacji metra Dongzimen wychodzimy na dworzec autobusowy – wyjscie B. Mielismy szczescie bo w metrze zaczepila nas pani, ktora jak sie potem okazalo jest konduktorka w autobusie. Z jej pomoca wsiedlismy do wlasnie odjezdzajacego autobusu nr 980 (15 Y). Potem przesiadka w miejscowosci Miyun – na trzecim przystanku w miescie, za mostem… chociaz w zasadzie mozna wysiasc na dowolnym innym, wszedzie taksowki i busy czekaja na turystow (nie oplaca sie jechac do konca na dworzec autobusowy, bo to strata ok. 30 min. na przejazd przez 10 przystankow w Miyun). I tu zaczelo sie to czego tak nie lubie – targowanie ceny przejazdu z busiarzami. W koncu stanelo na kwocie 90Y w jedna strone (powrot 95Y) dzielone na 4 osoby… a zaczelo sie od 150 za os. w 2 strony.

Mur na tym odcinku jest niesamowity! To niby tylko 10 km, ale jak sie robi zdjecia to przejscie zajmuje 5 godzin. Pogoda na szczescie dopisala – ponizej kilka zdjec:

Pekin wita nas 15.04.2010  •  Podróże  • ,  •  Marek

W 10 godzin przemknelismy 1400km i jestesmy juz w Pekinie w znanym nam juz hostelu SunRise – troche sie tu pozmienialo (na plus), sa nowe komputery, a internet wymiata – korzystajac zatem z okazji podrzucamy kilka zdjec:

Kaprysna wiosna w Szanghaju 14.04.2010  •  Podróże  • ,  •  Marek

Jesteśmy już 6ty dzień w Szanghaju – miasto wyraźnie inne niż te poznane w poprzedniej naszej podrózy. Portowa metropolia przywitała nas deszczem… dzięki czemu drapacze naprawdę drapią chmury.

Trzy dni temu dotarły do nas informacje o tragicznym wypadku, w ktorym zginął Prezydent – wydarzenie tak straszne, że aż nierealne. Z tak odległej perspektywy wydaje się to jeszcze bardziej nieprawdopodobne. Trzeba przyznać, że chińskie media całkiem sporo poświęcaja tej tragedii – 4-5 min. na jeden temat w wypchanym newsami wydaniu wiadomości chyba rzadko się zdarza.

W samym mieście widzieliśmy już m. in.: ogrody Yu, nefrytowego Buddę, Bund i oceanarium. Byliśmy też w Suzhou (100km od S.), Quibao (kiedyś miasteczko, a obecnie dzielnica S.), Wuzhen oraz Hangzhou (170km od S.). W tym ostatnim ładne kilka godzin spędziliśmy na tarasach herbacianych podskubując listki prosto z krzaczków ;)

Przy okazji news roku: można już w Chinach kupić bilety powrotne! Jeszcze pół roku temu to się nie udało. Co więcej: prawdopodobnie da się też kupić bilety startujące z całkiem innego miasta – zanosi się na prawdziwą rewolucję w podróżowaniu po Chinach!

Internet w hostelu jest niestety kiepski, tak wiec ten wpis bez zdjec niestety.

Wielkanocne tradycje 05.04.2010  •  Fotografia, Wydarzenia  • , , , , , , ,  •  Kasia

Święta spędzamy u rodziców w Leżajsku. A jak Podkarpacie i Wielkanoc to oczywiście Turki – czyli straż wielkanocna.

Czytaj dalej ‘Wielkanocne tradycje’ ›

Wiosna 05.04.2010  •  Fotografia  •   •  Kasia

Pogoda na Święta Wielkanocne jednak dopisała! Efektem spacerów po polach i lasach są zdjęcia.