Deszczowo… Grzybowo! 27.07.2011 • Fotografia, Podróże • grzyby, Leżajsk, Polska • Kasia
Jesienna pogoda w samym środku wakacji to nie najlepszy pomysł… Jedyna pociecha, że grzyby będą rosły! Na grzyby na grzyby!
Jesienna pogoda w samym środku wakacji to nie najlepszy pomysł… Jedyna pociecha, że grzyby będą rosły! Na grzyby na grzyby!
Tatry mają niesamowity magnetyzm. Bo jak wyjaśnić to, że co tydzień chce nam się wstawać o 4 rano i jechać w góry? Tym razem chcieliśmy dotrzeć do Hali Gąsienicowej i pokręcić się wokół Kościelca i pięknych jeziorek.
Zazwyczaj do Murowańca wchodziliśmy od strony Kuźnic. Tym razem – pierwszy raz, wyruszyliśmy z Brzezin przez Psią Trawkę. Rekordu nie pobiliśmy – ale już po 6 rano wychodziliśmy na szlak. Pogoda była cudowna!
Fantastyczne są poranki w Tatrach – powietrze jest krystaliczne, piękne kolory i niewielu turystów. Tłumy zaczynają się ok 10 – 11.
Jeśli ktoś nabrał apetytu na taki wyjazd – zapraszam – za dwa tygodnie znowu jedziemy :)
Czytaj dalej ‘Spacerek pod Kościelcem’ ›
Mała przerwa w naszych wspomnieniach z Singapuru i Malezji.
W ostatnią sobotę pojechaliśmy na wycieczkę w Tatry. Nasz cel – zdobycie Giewontu.
W Tatrach w lipcu nie byłam chyba nigdy. Powody były dwa – tłumy ludzi i obawa przed burzami, które lubią pojawiać się znienacka w górach, szczególnie w lipcu i w sierpniu.
Czytaj dalej ‘Giewont i Jezioro Rożnowskie’ ›
Co wiemy o Singapurze? Pewnie wielu z Was słyszało o tym mieście – państwie, jako o miejscu gdzie grożą absurdalnie wysokie kary za śmiecenie i żucie gumy. Wszędzie też pojawia się informacja o tym, jak jest tam czysto, ładnie, zielono i przyjaźnie.
Po powrocie wiemy już, że te wszystkie informacje to… prawda.
W Chinach było wprawdzie równie czysto – w metrze czy na dworcach – ale wystarczyło wejść w boczną uliczkę i już nie było tak ok. W Singapurze jest wszędzie czysto i porządnie!
Czytaj dalej ‘Singapur – wzór czystości i porządku w azjatyckim klimacie’ ›
Zanim skończę opisywać nasz cudowny wyjazd – postanowiłam zamieścić trochę informacji praktycznych. Będą one niewątpliwie bardziej przydatne dla kogoś kto już taką podróż planuje, niż dla kogoś, kto szuka zachwytu chwilą i miejscem. Tak więc czekają Was tu tylko suche fakty.
Nasz wyjazd to stosunkowo krótki wypad w te rejony – tylko dwa tygodnie na przełomie maja i czerwca. Mając tak ograniczony czas musieliśmy mocno zastanawiać się co zobaczyć, a z czego zrezygnować.
Nie znajdziecie tu więc informacji o Borneo. W Malezji nie odwiedziliśmy też słynnej Melaki i podobno niesamowitego rezerwatu Taman Negara. Nie ma też szans zobaczyć wszystkich wysp Malezyjskich – widzieliśmy tylko dwie Penang i Tioman. Ale też bardzo polecano nam Redang.
Jednak to, co widzieliśmy było na tyle zachwycające, że polecamy wszystkim taką wyprawę. Potwierdziło się po raz kolejny też to, że jeśli chodzi o swobodne i bezstresowe podróżowanie Azja jest bezkonkurencyjna.
To taka mała dygresja, po naszych zmaganiach w przyjaznej niby Tunezji – dla ciekawych – znajdziecie je tutaj.
Czytaj dalej ‘Malezja i Singapur – praktycznie i pomocnie’ ›
Lubimy podróżować. Ale jeszcze bardziej lubimy poznawać nowe smaki i potrawy. Oczywiście najlepiej to robić podróżując!
Prawie z każdego wyjazdu uda się nam przywieść jakiś smak czy ciekawostkę kulinarną która potem „przemycamy” do naszego codziennego jadłospisu w domu, w Krakowie.
Czytaj dalej ‘Singapur i Malezja na talerzu’ ›
Najnowsze komentarze