Za oknem szaro i buro. Nawet gdy zamiast deszczu zacznie padać śnieg, to zaraz znika.
W takich okolicznościach przyrody wolną sobotę można spędzić w domu, pod kocem, z dobrą książką… albo pojechać na wycieczkę do krainy śniegu i lodu!
W górach sezon narciarski w pełnym rozkwicie. Śniegu nie ma wprawdzie zbyt wiele, ale chyba już wszędzie da się jeździć.
Z Hali Gąsienicowej do Kuźnic
|
Z Hali Gąsienicowej do Kuźnic
|
Kasprowy Wierch – w drodze do Hali Gąsienicowej
|
Kasprowy Wierch – w drodze do Hali Gąsienicowej
|
Z Hali Gąsienicowej do Kuźnic
|
|
więcej zdjęć
Czytaj dalej ‘Przebłyski na Kasprowym’ ›
W niedziele postanowiliśmy uciec z zapylonego Krakowa (od tygodnia codziennie mgły i wysoki poziom smogu). Plan był prosty – gdzieś na świeże powietrze. To była wyjątkowo lekka wycieczka – bez wstawania bladym świtem i biegania.
więcej zdjęć
Na początek odwiedziliśmy Wąwóz Homole. Pewnie większość z Was już tam była – a tym, co nie byli – polecam. Można tam pojechać na mały spacerek, albo jak ktoś lubi zrobić pętelkę po szlaku trwającą nawet pięć godzin.
Po spotkaniu z naturą pojechaliśmy odwiedzić biała damę na zamku w Niedzicy. Pogoda wreszcie się zdecydowała i zaświeciło nam piękne słońce. Dziwna ta zima taka bardziej wiosenna niż zimowa…
Piękna jesienna pogoda sprzyja planowaniu wyjazdów. Wreszcie wyruszyliśmy do Szczyrzyca. Zobaczyć tam możemy piękne Opactwo Cystersów. Do niedawna przy klasztorze działał browar. Teraz zabytkowe budynki niestety stoją puste – ale prawdziwe, świeżo ważone piwo możemy dostać w niedalekiej restauracji Marysia. Tam też zjedliśmy naprawdę dobry, domowy obiadek – polecamy! Dodatkowo obiad na świeżym powietrzu w listopadowym słońcu – bezcenne!
|
|
|
|
|
Opactwo Cystersów – menora
|
|
Ze Szczyrzyca ruszyliśmy do Jodłownika – jest tam zabytkowy drewniany kościółek z XVI w. Mieliśmy wyjątkowe szczęście – kościółek był zamknięty, ale zjawił się Pan który w sezonie oprowadza turystów i nam otworzył :)
Jak zawsze po ciekawej wycieczce zapraszam na trochę bardzo subiektywnych spostrzeżeń.
Chyba każdy z Was słyszał o Paryżu i o Paryżanach rożne opinie… My mieliśmy okazje pewne stereotypy zweryfikować:
Czytaj dalej ‘Paryż – fakty i mity’ ›
Na początku małe wyjaśnienie. Po raz pierwszy odwiedzamy Paryż. Bardzo sceptycznie nastawiona jechałam na tą wycieczkę. Co może nas zachwycić i zaskoczyć? Ot kolejne duże miasto… a jednak! Zaskoczenie było bardzo pozytywne. ;))
Next »
Paryż – Katedra Notre Dame
|
Paryż – Katedra Notre Dame
|
|
|
Paryż – Katedra Notre Dame
|
|
|
|
|
|
|
|
Widok z katedry Notre Dame
|
|
|
|
|
Paryż – Katedra St. Denis
|
|
|
« Previous | Next »
|
|
Paryż – widok z Łuku Triumfalnego
|
Paryż – widok z Łuku Triumfalnego
|
Paryż – Wieża Eiffla – Plac Trocadero
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Paryż – Bazylika Sacre Coeur
|
|
|
|
« Previous
|
|
|
Paryż – Montmartre – ściana ze słowami Kocham Cię
|
|
|
|
Tym razem (nietypowo) nie będę podawała dokładnej instrukcji „jak zwiedzać Paryż”. To nie Azja, gdzie namiary na hostele, jedzenie i transport bywają bezcenne. Każdy pewnie znajdzie swoją własną receptę na poznanie tego miasta. Sposobów na to może być naprawdę wiele.
Czytaj dalej ‘Paryż – totalne zaskoczenie!’ ›
Wszyscy bliscy i znajomi wiedzą, że jestem z zamiłowania domatorką. Nie ma to jak zaszyć się w ulubionym domku z szydełkiem, kawką i zapomnieć o całym świecie.
Jednak jestem też wierna zasadzie „weekend bez wycieczki, to weekend stracony„.
W niedzielę ruszyliśmy w nieco dalsze okolice Krakowa. Piękna jesienna pogoda sprzyjała.
Czytaj dalej ‘Skansen, Zamek i Pałac’ ›
Kolejna część naszych zmagać z Tatrami. Tym razem wreszcie dograliśmy się z pogodą i zrealizowaliśmy wyjazd zaplanowany jeszcze wcześniej – na 7 sierpnia.
Już od dawna marzyło mi się wejście na Rysy, ale zawsze wydawało mi się, że jeszcze nie mam na tyle kondycji… no i wreszcie się wybraliśmy – od słowackiej strony. Okazało się, że od południa wejście jest faktycznie bezproblemowe. No i wreszcie udało się w większej grupie, tym razem w towarzystwie Iwony i Norberta. :)
Next »
|
|
|
|
Tatry – wkraczamy do Wolnego Królestwa Rysy
|
|
|
|
|
Tatry – ptaszek taternik z widokiem na Morskie Oko
|
Tatry – podskoki najwyżej w Polsce!
|
|
|
Tatry – robi się jeszcze bardziej gęsto
|
|
|
|
|
|
Tatry – cała wesoła ekipa zdobywców
|
Tatry – Norbert w podskoku
|
« Previous | Next »
|
|
|
|
Tatry – knedelki w schronisku i najpyszniejsza herbata w Tatrach
|
|
|
|
|
|
|
|
Tatry – zdania były podzielone gdzie są Rysy…
|
|
|
|
|
|
|
|
|
« Previous
|
|
|
Tatry – skutki wichury – ale odsłoniły się góry…
|
|
|
|
Mamy już plany na kolejne, październikowe wypady – tak więc ciąg dalszy na pewno nastąpi.
Dla spragnionych szczegółów trasy polecam zdjęcia i niezawodny opis na Tatry Info.
Opis naszej wycieczki do Singapuru i Malezji wreszcie skończony. Teraz czas na małe podsumowanie.
Będąc w nowym miejscu, zaraz po przyjeździe bardzo intensywnie i mocno odczuwa się i wyłapuje szczegóły wyróżniające to co znamy i mamy na co dzień, od tego co nowe i właśnie czekające na odkrycie.
Chyba dla każdego, kto przyjeżdża z Europy, Azja to eksplozja nowych zapachów, kolorów i smaków. Często te pierwsze odczucia po kilku dniach bledną i nie są tak intensywne.
Ja mam na to sposób – zapisuje zaraz na świeżo te smaczki i szczególiki, żeby potem móc podzielić się nimi ze znajomymi i żeby w natłoku nowych wrażeń nie uciekły po powrocie do Polski.
Pijane króliki
Na początek małe wyjaśnienie. Ja raczej nie mam problemów z orientacją – nie gubię się i zapamiętuje szczegóły potrzebne w orientacji. Marek jest niewątpliwym mistrzem mapy – raz popatrzy i już ma wgraną na twardy dysk. Ale…
Po kilku wyjazdach muszę stwierdzić, że pierwszy kontakt z nowym miejscem to jakieś błąkanie się niczym pijane króliki!
Niby wiemy gdzie jesteśmy i idziemy zgodnie z wyznaczonym celem. Ale ten pierwszy raz jest nam bardzo trudno trafić na coś fajnego. Taka przypadłość – znika na drugi dzień.
Czytaj dalej ‘Malezja i Singapur – błyski i przebłyski subiektywne’ ›
Znowu w Tatrach – tym razem Słowacja. Wydawało się, że wybraliśmy dość spokojną trasę (rozważane były tez Rysy i Krywań). Zacytuję jednak za moim ulubionym ostatnio portalem Tatry Info: „Czerwona Ławka, 2352 m. Najtrudniejszy szlak turystyczny Tatr Słowackich – ogromna ekspozycja, bardzo długie łańcuchy ubezpieczające wąziutką, zawieszoną nad przepaścią ścieżkę. Przechodzenie jej dozwolone jest tylko w jednym kierunku – od Doliny Zimnej Wody (Malá Studená Dolina) do Doliny Staroleśnej (Velká Studená Dolina)”.
To był fantastyczny dzień! Tylko powrót Doliną Staroleśną dłużył się niemiłosiernie…
Next »
Tatry – wyruszyliśmy ze Starego Smokovca – zielonym szlakiem do Hrebienka, a potem czerwonym szlakiem do schroniska Zamkowskiego.
|
Tatry – Dolina Zimnej Wody
|
Tatry – Dolina Zimnej Wody
|
Tatry – Dolina Zimnej Wody
|
Tatry – Dolina Pięciu Stawów Spiskich
|
Tatry – Dolina Pięciu Stawów Spiskich
|
Tatry – Dolina Pięciu Stawów Spiskich
|
Tatry – w drodze na Przełęcz Czerwona Ławka (Priečne Siedlo, 2352m)
|
|
Tatry – w drodze na Przełęcz Czerwona Ławka (Priečne Siedlo, 2352m)
|
Tatry – Przełęcz Czerwona Ławka (Priečne Siedlo, 2352m)
|
Tatry – w drodze na Przełęcz Czerwona Ławka (Priečne Siedlo, 2352m)
|
|
|
|
Tatry – Sesterské Pleso (Niżni Staw Staroleśny)
|
Tatry – Sesterské Pleso (Niżni Staw Staroleśny)
|
Tatry – Sesterské Pleso (Niżni Staw Staroleśny)
|
|
Tatry – Dolina Pięciu Stawów Spiskich
|
|
Tatry – w drodze na Przełęcz Czerwona Ławka (Priečne Siedlo, 2352m)
|
|
Tatry – Sesterské Pleso (Niżni Staw Staroleśny)
|
Tatry – Schronisko Téry’ego (Téryho Chata – 2015m)
|
więcej zdjęć
Poznawanie Malezji zaczęliśmy od wyspy Penang. Teraz kierujemy się do stolicy – Kuala Lumpur.
Kuala Lumpur widziany przez okna autokaru nie zrobił na nas zbyt dobrego wrażenia. Poznając bardziej to miasto, było już trochę lepiej. Ale wśród metropolii nadal naszymi faworytami zostaje Singapur i Szanghaj.
Next »
Kuala Lumpur – Petronas Tower
|
Kuala Lumpur – widok z wieży
|
Kuala Lumpur – Petronas Tower
|
Kuala Lumpur – Batu Caves – skutki dotykania małpki
|
Kuala Lumpur – Batu Caves
|
Kuala Lumpur – Batu Caves
|
Plantacje herbaty – BOH – Sungai Palas Tea Estate
|
Plantacje herbaty – BOH – Sungai Palas Tea Estate
|
Plantacje herbaty – BOH – Sungai Palas Tea Estate
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
« Previous
|
|
|
|
|
|
Singapur – Świątynia Sri Sreenivasa Perumal
|
Singapur – Świątynia Sri Sreenivasa Perumal
|
Singapur – Świątynia Sri Sreenivasa Perumal
|
Singapur – widzieliśmy Toma Hanksa
|
Singapur – Ogród Botaniczny – storczyk Miss Joaquim
|
Singapur – Ogród Botaniczny
|
|
Czytaj dalej ‘Malezja – Kuala Lumpur i inne atrakcje’ ›
Najnowsze komentarze