Mała przerwa w naszych wspomnieniach z Singapuru i Malezji.
W ostatnią sobotę pojechaliśmy na wycieczkę w Tatry. Nasz cel – zdobycie Giewontu.
W Tatrach w lipcu nie byłam chyba nigdy. Powody były dwa – tłumy ludzi i obawa przed burzami, które lubią pojawiać się znienacka w górach, szczególnie w lipcu i w sierpniu.
Next »
|
|
|
W drodze na Giewont – strumyczek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
W drodze na Giewont – zaczynają się łańcuchy
|
|
|
|
|
|
« Previous
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wracamy na Hale Kondratową
|
|
Wracamy na Hale Kondratową
|
Wracamy na Hale Kondratową
|
Wracamy na Hale Kondratową
|
Wracamy na Hale Kondratową
|
Wracamy na Hale Kondratową
|
|
Czytaj dalej ‘Giewont i Jezioro Rożnowskie’ ›
Nie wiem jak Wy, ale ja mam zawsze problemy z dotarciem w Tatry…
Z Krakowa jest stosunkowo blisko – ale w roku są to trzy, cztery wyjazdy plus zimowe wypady na narty. Stanowczo za mało.
W tym roku wydawało się, że już nie uda się nam zobaczyć Tatr w jesiennych kolorkach.
A tu niespodzianka – udało się! Ostatnie dni października spędziliśmy pod Giewontem. Dosłownie!
Zakopane – widok z naszego balkonu
|
|
|
Zakopane – Gubałówka – szczęśliwa turystka
|
|
|
Zakopane -Polana Kalatówki
|
Zakopane – Hala Kondratowa
|
Zakopane -Polana Kalatówki
|
Zakopane – Hala Kondratowa
|
Zakopane – Hala Kondratowa
|
Zakopane – w drodze do kamienia
|
Zakopane – w drodze do kamienia
|
Zakopane – w drodze do kamienia
|
Zakopane – w drodze do kamienia
|
Zakopane – w drodze do kamienia
|
Zakopane – hala Kondratowa
|
|
Był to tym bardziej nietypowy wyjazd, bo też prezent dla mojej mamci z okazji urodzin. Szatański pomysł – wyciągnąć starszą Panią w góry i ciągać po szlakach przez trzy dni. Mamcia jednak wróciła zadowolona i co najważniejsze – chce jeszcze!
Czytaj dalej ‘Szpilki na Giewoncie ;)’ ›
Najnowsze komentarze