Co wiemy o Singapurze? Pewnie wielu z Was słyszało o tym mieście – państwie, jako o miejscu gdzie grożą absurdalnie wysokie kary za śmiecenie i żucie gumy. Wszędzie też pojawia się informacja o tym, jak jest tam czysto, ładnie, zielono i przyjaźnie.
Po powrocie wiemy już, że te wszystkie informacje to… prawda.
W Chinach było wprawdzie równie czysto – w metrze czy na dworcach – ale wystarczyło wejść w boczną uliczkę i już nie było tak ok. W Singapurze jest wszędzie czysto i porządnie!
Next »
|
|
|
|
|
|
|
Singapur – ogród botaniczny
|
Singapur – ogród botaniczny
|
Singapur – ogród botaniczny
|
Singapur – Narodowy Ogród Storczyków
|
Singapur – Narodowy Ogród Storczyków
|
Singapur – Narodowy Ogród Storczyków
|
Singapur – katedra św Andrzeja
|
|
|
|
Singapur – Świątynia Thian Hock Keng
|
Singapur – świątynia Sri Mariamman i Świątynia Zęba Buddy
|
« Previous
Singapur – Świątynia Zęba Buddy
|
Singapur – Świątynia Zęba Buddy
|
|
|
|
|
Czytaj dalej ‘Singapur – wzór czystości i porządku w azjatyckim klimacie’ ›
Zanim skończę opisywać nasz cudowny wyjazd – postanowiłam zamieścić trochę informacji praktycznych. Będą one niewątpliwie bardziej przydatne dla kogoś kto już taką podróż planuje, niż dla kogoś, kto szuka zachwytu chwilą i miejscem. Tak więc czekają Was tu tylko suche fakty.
Nasz wyjazd to stosunkowo krótki wypad w te rejony – tylko dwa tygodnie na przełomie maja i czerwca. Mając tak ograniczony czas musieliśmy mocno zastanawiać się co zobaczyć, a z czego zrezygnować.
Nie znajdziecie tu więc informacji o Borneo. W Malezji nie odwiedziliśmy też słynnej Melaki i podobno niesamowitego rezerwatu Taman Negara. Nie ma też szans zobaczyć wszystkich wysp Malezyjskich – widzieliśmy tylko dwie Penang i Tioman. Ale też bardzo polecano nam Redang.
Jednak to, co widzieliśmy było na tyle zachwycające, że polecamy wszystkim taką wyprawę. Potwierdziło się po raz kolejny też to, że jeśli chodzi o swobodne i bezstresowe podróżowanie Azja jest bezkonkurencyjna.
To taka mała dygresja, po naszych zmaganiach w przyjaznej niby Tunezji – dla ciekawych – znajdziecie je tutaj.
Czytaj dalej ‘Malezja i Singapur – praktycznie i pomocnie’ ›
To, że zapadliśmy na chorobę azjatycką wiedzą nasi wszyscy znajomi. Na szczęście nie ma ona gwałtownego przebiegu – nasilenie objawów następuje wraz z pojawieniem się jakiś atrakcyjnych cen na bilety lotnicze w te rejony świata. A jak już są, to TRZEBA kupować!
Tak było i tym razem.
Pokaż Singapur na większej mapie
Czytaj dalej ‘Znowu Azja – Singapur zamiast Bangkoku’ ›
Najnowsze komentarze