Właśnie mija rok odkąd w naszym życiu pojawiła się Malwinka. To był dość intensywny rok,
choć nie ukrywamy, że mógł być bardziej. ;)
IMG_1222


Przez rok nasza Inka zdążyła:

  • otrzymać paszport w wieku 3 miesięcy i w ciągu kilku kolejnych mieć w nim wbite 2 wizy,
  • przejechać niezliczoną ilość kilometrów samochodem (lekko licząc 8-10 tys.),
  • jeździć niesamowitymi górskimi drogami w Omanie (ponad 2000 m n.p.m.),
  • lecieć ośmioma samolotami,
  • przelecieć 34351 km i być w powietrzu 48 godzin,
  • jechać kilka razy pociągiem, w tym Shinkansenem w Japonii,
  • jeździć metrem w Tokio i Kioto, autobusem w Kioto i Krakowie oraz tramwajem w Krakowie i w… Hiroszimie,
  • płynąć małą łódką w Omanie i sporym promem w Japonii,
  • zobaczyć Ocean Indyjski w Omanie, Pacyfik w Japonii i najcudowniejszy Bałtyk w Międzyzdrojach,
  • przespać ok. 50-60 nocy poza domem rodzinnym, z czego 9 pod namiotem,
  • imprezować na trzech melanżach urodzinowych i mieć w sumie cztery torty (w tym jeden szpinakowy ;))
  • świętować dwa razy dzień dziecka – w Japonii (3 maj) i w Polsce,
  • zacząć chodzić 22 czerwca 2013 (3 dni przed urodzinami).

Najważniejsze jednak, że przez cały ten rok wspólnie przeżywaliśmy wszystkie wspaniałe chwile i cieszyliśmy się z każdego dnia razem. Wiemy już, że pojawienie się małego człowieka zmienia życie, ale też nie przewraca go do góry nogami. Nadal robimy to co kochamy – podróżujemy, spacerujemy, gotujemy, spotykamy się ze znajomymi i co najważniejsze robimy to razem!
A czego Malwinka jeszcze nie robiła? Nie jeździła na rowerze, bo zabiegani rodzice nie mają czasu, żeby zdecydować jaki fotelik rowerowy jej kupić. Ale nad tym popracujemy już wkrótce :)
IMG_0339
IMG_0244
IMG_0076

IMG_0287

IMG_0460
IMG_6028
IMG_1124
IMG_0213

IMG_0338

IMG_0378

IMG_1095

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

3 komentarze

Basia 26 czerwca 2013 - 21:54

Moi Kochani!
Sama miałam okazję dzisiaj pierwszy raz zobaczyć i poznać Princess Malwinkę. Jest anielsko podobna do taty (będzie miała szczęście u płci przeciwnej), taki słodki roześmiany i odważny promyczek (to na pewno po mamusi). Dużo, dużo zdrówka i szczęścia.

Odpowiedx
Kasia 26 czerwca 2013 - 22:45

Basiu Kochana! Dziękujemy! Zapraszamy znowu! Uściski serdeczne!

Odpowiedx
Ada 27 czerwca 2013 - 10:26

Serdeczne życzenia i ucalowania dla Malwinki, z nieustającym zaproszeniem do Poznania. Lila uwielbia młodsze koleżanki :)
Wielkie gratulacje dla pierwszych kroczkow – to się młoda spieła przed urodzinami – nasza tak z 3 miesiące pózniej zaczęła.

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci