Home PodróżePolskaśląskie Spływ Rudą to nie wczasy z Orbisem

Spływ Rudą to nie wczasy z Orbisem

by Kasia

Jeszcze kilka rok temu, gdyby ktoś powiedział mi, że będziemy pływać kajakiem w województwie śląskim, raczej bym nie uwierzyła. A tu bardzo proszę – byliśmy na kajakach w Rybniku. Mało tego, było super i mam nadzieję jeszcze to powtórzymy.


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!


Wszystko zaczęło się od nieodpartej chęci wyszukiwania miejsc na kajaki w naszym bliskim sąsiedztwie.
Fakt, mamy całkiem blisko możliwość pływania po Wiśle. Jednak jeśli pływaliście po Wiśle, a potem po małych malowniczych rzeczkach, wiecie że różnica jest kolosalna.
Ja właśnie uwielbiam takie małe rzeczki – z korzeniami, drzewami, szuwarami i malowniczo się wijące. Wisła co tu dużo mówić jest szeroka, prosta i … nudna.
P1360282

P1360289

P1360292

P1360319

P1360343

P1360346

P1360350

P1360357

P1360381

P1360394
Tak więc trafiliśmy w końcu do Rybnika na rzekę Ruda. Już jakiś czas temu polecała nam to miejsce Basia z Bloga Podróże Hani. Jednak dopiero teraz się ruszyliśmy i w ostatniej chwili wbiliśmy się na wolne miejsca na niedzielny spływ. Wbrew pozorom nie łatwo się dostać na taki spływ w sezonie – chętnych jest sporo.

ruda_uproszczona-mapa

http://www.aktywni.net.pl

Spływaliśmy na trasie Rybnik Stodoły – Rudy, czyli ok 6 km.

Bardzo polecamy też organizatora – firmę Aktywni z Rybnika. Maja fajne kajaki, przed spływem zrobili szkolenie i panuje tam bardzo sympatyczna atmosfera.

A jak spływ?
Naprawdę byliśmy zachwycenia. Płynęliśmy ok 1,5 godziny.
Jednak jest tam sporo urozmaiceń – korzenie w wodzie, niskie gałęzie. Jest też miejsce, gdzie trzeba przenieść kajak. Bez problemu jednak sobie poradziliśmy.
P1360286

P1360287

P1360305

P1360308

P1360322

P1360324

P1360326

P1360366

P1360371

P1360404
Jednak jest jedno ale – było na tyle intensywnie, że wyjątkowo mało zdjęć zrobiłam :) Przyznam też szczerze, że choć ta rzeka jest zaliczana do łatwych na tym odcinku, jednak dla kogoś kto NIGDY nie spływał kajakiem, ja raczej nie polecam.
Spływaliśmy oczywiście z naszą dzielną, czteroletnią Malwinką.
P1360288

P1360314

P1360329

P1360360
Mam nadzieję, że w te okolice jeszcze wrócimy – od Oli z AteTrips dostaliśmy fantastyczny kajakowy przewodnik z trasami „Górna Odra”. Czeka też na nas Przemsza, na którą mamy teraz jeszcze większą ochotę :)

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci