To niesamowite, ale ciągle jeszcze udaje się nam wynajdywać ciekawe miejsca blisko domu. Gdzie szukamy pomysłów? Często wodząc palcem po mapie, albo na stronach internetowych. Polecamy Wam szczególnie lokalne organizacje ekologiczne. W Krakowie mamy prężnie działający Zespół Parków Krajobrazowych i Zarząd Zieleni Miejskiej. Na ich stronach często trafiamy na coś ciekawego i tam właśnie odkryliśmy Staw Królówka.
Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
Zawsze bardzo nas cieszy, jak jakieś ciekawe miejsce jest w odpowiedni sposób przygotowane i udostępnione dla mieszkańców. W tym przypadku widać, że projekt był bardzo fajny.
Królówka to uroczy staw, o którym zapewne niewiele osób wiedziało. Teraz jest tu pomost nad wodą, tablica z informacją przy samej wodzie, kosze na śmieci. Ale…
Niestety zabrakło informacji przy głównej drodze, tak aby przejeżdżający tędy ludzie mogli odkryć to miejsce dla siebie.
My dowiedzieliśmy się o Stawie Królówka z filmu, w którym przedstawia go Pan Dawid Masło.
Niestety niewiele osób odwiedza to ciekawe miejsce. Ścieżka jest mocno zarośnięta i trzeba sporej determinacji żeby dotrzeć nad samą wodę, a potem na drewniany pomost.
Staw Królówka, czy warto go odwiedzić?
Zdecydowanie tak. Fajnie się poczuć jak odkrywca tak mało znanego miejsca. Spotkacie tu niezliczoną ilość żab, ważek i pięknie kwitnące lilie wodne.
Niestety są też komary i to spore ilości. Jeśli więc możemy coś podpowiedzieć, to wybierzcie się tu jesienią albo wczesną wiosną.
My zapewne zaglądniemy tu też zimą.
Staw Królówka – informacje praktyczne
Staw jest w okolicach ulicy Winnickiej.
Samochód możecie zostawić na poboczu szutrowej drogi. Niezbędna będzie dobra mapa – polecamy mapy.cz Choć i tutaj nie do końca będziecie mieć dobrze wytyczone szlaki. Idziemy ścieżka tuż obok drogi prowadzącej do strzelnicy. Początek na mapie jest dobrze wytyczony, potem w punkcie nr 2 musicie skręcić w prawo – jest ścieżka, a w wysokiej trawie dopatrzycie się nawet kamiennego słupka z napisem Królówka. Potem już dalej prosto, aż dotrzecie do wody. Pomost jest nico dalej i trzeba przejść kawałek ścieżką wokół stawu.
Dotrzecie tu tylko spacerem, albo tak jak my na rowerach. Po drodze spodziewajcie się przeszkód terenowych – błoto, kałuże i zagradzające drogę drzewa.
Ale skoro my dałyśmy radę, to Wy też sobie poradzicie!
To kto pochwali się mianem odkrywcy dzikiej Królówki?
Dajcie znać!
Na stronie ZZM w Krakowie o Stawie Królówka powiada Dawid Masło – Edukator z CEE Symbioza w Zarządzie Zieleni Miejskiej w Krakowie:
Ciekawe miejsca pod Krakowem – odkrywajcie
z nami Dolinki Krakowskie























