Home PodróżeKatar Doha – stolica Kataru w przelocie i bez wizy!

Doha – stolica Kataru w przelocie i bez wizy!

by Kasia

To niewielkie państwo zna wielu podróżujących. Ale znają je głównie z perspektywy przesiadki w Doha – stolicy Kataru. Oczywiście pod warunkiem że lecą liniami Qatar Airways. ;)
Czy warto zostać tu chwilę dłużej? Okazja jest ku temu całkiem dobra – bezpłatna wycieczka oferowana przez linie lotnicze każdemu, kto ma przynajmniej 5h przerwy w oczekiwaniu na kolejny lot. Co więcej, nie trzeba płacić za wizę! Aż żal nie skorzystać z takiej propozycji. :D

 

W Katarze lądujemy o 11.50. Przylecieliśmy z Bangkoku i już dawno planowaliśmy zrobić sobie dłuższą przerwę aby poznać nieco Katar.
Prosto z samolotu ruszamy do stanowiska rezerwacji wycieczek po mieście (w głównej hali, tam gdzie misiek z lampą, po lewej stronie stojąc twarzą do misia).IMG_2795

Najbliższa wycieczka jest o 13ej. Na szczęście są miejsca i o 12.20 mamy stawić się przy tym stanowisku. I najlepsza wiadomość dnia – nie musimy kupować wizy (koszt to ok. 30€ za osobę). Ale oczywiście nie możemy zostać w mieście, tylko musimy wrócić z wycieczką (jeśli ktoś chce zostać dłużej, to płaci za wizę, jedzie na wycieczkę i na lotnisko wraca na własną rękę).IMG_1739

Nasza grupa to 5 osób plus my. Jedziemy klimatyzowanym autobusem, z przewodnikiem. Organizatorzy mają też dla nas wodę.IMG_2708 P1080460

Niestety pierwszy punkt wycieczki Muzeum Sztuki Islamskiej, to tylko rzut oka na budynek, zatokę i panoramę z wieżowcami. Szkoda. Liczyliśmy na to że zobaczymy muzeum od środka. Tym bardziej, że wstęp do niego jest bezpłatny. Przejeżdżamy też przez port gdzie stoją tradycyjne drewniane łodzie. Jest ich tu znacznie więcej niż widzieliśmy w Omanie.IMG_2721 P1080263 P1080266 P1080269 P1080280

Miasto wygląda dosyć odświętnie, wszędzie wiszą flagi, wizerunki Emira i widać spieszną krzątaninę. Sprawa szybko się wyjaśnia… następnego dnia (18. grudnia) wielkie święto narodowe. Fajnie to wszystko zobaczyć w dziennym świetle, ale trochę szkoda że nie jesteśmy wieczorem, bo chyba każda palma w mieście ma już światełka zamontowane.

Jedziemy dalej oglądając z busa bulwar nad zatoką i wieżowce. Co ciekawe, większość z nich jest jeszcze w budowie i ciągle powstają nowe. IMG_2720 P1080300 P1080304 P1080444 P1080445

Zatrzymujemy się w utworzonej niedawno wiosce kulturalnej. Wielki amfiteatr, wystawa zabytkowych samochodów, galerie i widok na morze. Najbardziej zachwycają tu gigantyczne gołębniki i meczet. Niestety nie docieramy do następnego punktu programu – The Pearl Qatar. Jest korek i musimy zrezygnować.P1080318 P1080330 P1080333 IMG_2763 IMG_2768 IMG_2771 P1080339 P1080346 P1080392 IMG_2773 IMG_2775 P1080408 P1080412

Po drodze widać jak niesamowicie jest tu zadbana zieleń i trawniki. Każdy centymetr jest wykorzystany i pięknie obsadzony. Mamy też szczęście zobaczyć grupę wielbłądów wraz z jeźdźcami.IMG_2786

Ostatni punkt programu to Souq Waqif. Niesamowite miejsce, choć większość sklepików jest jeszcze zamknięta. Są kawiarenki i sklepy z magnesami dla turystów (3$), ale też autentyczne starocie i sklepy dla miejscowych – materace, narzuty, dywany, sznurki i daktyle. Ciekawie wygląda tu transport zakupionych towarów – na taczkach! Ale takich odpowiednio zabezpieczonych ;)P1080473 P1080474 P1080479 P1080493 P1080500 P1080505 P1080509 P1080513 P1080526 P1080551 P1080561 P1080572 P1080574

Tutaj niestety kończy się nasza wycieczka. W drodze na lotnisko Emir Kataru będzie nam towarzyszył cały czas – jego wizerunkami są oklejone nie tylko budynki, ale też samochody. Przy drodze rosną kolejne, kosmicznie wyglądające budynki – to Muzeum Narodowe Kataru, którego architektura inspirowana jest różą pustyni:

IMG_2744 IMG_2746 P1080442 P1080580 P1080581 P1080582 P1080589

Teren pomiędzy miastem i lotniskiem jest cały czas w trakcie zagospodarowywania. Sadzone są palmy, krzewy i trawy ozdobne. Ciekawy jest też osobny terminal dla Emira, jego rodziny i gości. Gdy nasz samolot będzie kołował do startu cały terminal jest oświetlony i widać krzątających się ludzi. Pewnie pierwsi goście na obchody święta narodowego wkrótce zaczną się pojawiać.P1080594 P1080604

Wracamy na lotnisko – nasze bagaże znowu są skanowane. Ważna informacja: nie ma problemu z butelkami z wodą – możemy je wnieść na teren lotniska. Podobnie jak w Omanie, ludzie żyjący na pustyni zbyt szanują wodę by ją podróżnym odbierać i limitować do kuriozalnych 100ml. P1080598 P1080599IMG_2800

Teraz szukamy pomysłu jak spędzić najbliższe godziny dzielące nas od startu samolotu do Warszawy. Ceny w barach są niestety odstraszające. Kanapka za 20-30zł jakoś nie kusi.

Malwinka szaleje na lotniskowym placu zabaw aż w końcu pada i zasypia w wózku. W tajskiej strefie czasowej już przecież późna noc. Szukamy miejsca żeby w ciszy posiedzieć. Teoretycznie jest bardzo dużo takich miejsc. Strefy ciszy oddzielone niewielkimi parawanami zlokalizowane są przy dosyć hałaśliwych placach zabaw. Nie o to nam chodziło.

Są też niewielkie wydzielone miejsca na trasie do bramek, ale tu znowu tylko osłonięte są szklanymi parawanami i z podziałem na takie tylko dla kobiet i tylko dla mężczyzn.IMG_0071 P1000035 P1000040 P1000043 P1000050

Wybieramy w końcu spore miejsce niedaleko toalet. Jest tam mało ludzi. Różni się od tego na starym lotnisku m.in. tym, że nie ma pana który wydawał koce. Szkoda. Pojawia się coraz więcej ludzi. Wszyscy zachowują się cicho i spokojnie… no prawie wszyscy, poza jedną irytującą nacją…

Wycieczki po Doha praktycznie:
– Wycieczki są bezpłatne i startują o godzinach 8, 10, 13 i 19.30
– trzeba mieć od 5 do 12 godzin przerwy pomiędzy lotami (my mieliśmy nawet więcej, bo 14,5h)
– nie potrzebujemy wizy pod warunkiem, że nie zostajemy sami w mieście po zakończeniu wycieczki
– wycieczka trwa ok. 3,5 godziny

Teraz wszystkie samoloty lądują na nowym lotnisku, oddalonym ok. 20-30 min jazdy od centrum. Stare lotnisko było nieco bliżej.

Jeśli nie chcecie korzystać ze zorganizowanej wycieczki i wyjść na miasto – trzeba opłacić wizę. Jak dostać się do centrum szczegółowo przeczytacie na blogu Rusz w podróż.

Najtaniej do centrum dostaniemy się autobusem – nr 109 i 747,  z Pawilonu Autobusowego (po prawej stronie terminalu pasażerskiego). Kartę Karwa Smartcard kupujemy u kierowcy. Dostępne są dwie opcje:
– Karwa Smart Card Limited za QAR 10 (~$3) – dwa przejazdy w ciągu doby 24h
– Karwa Smart Card Unlimited za QAR 20 (~$6) – nielimitowanych przejazdy w ciągu doby

Mamy też do dyspozycji dwa autobusy turystyczne:
Doha Bus bilety przez stronę www.dohabus.com lub w budce na mieście, w godzinach 9-19. Jest 17 przystanków.
Mathaf Bus – bezpłatne połączenie pomiędzy Muzeum Sztuki Islamskiej a Arab Muzeum Of Modern Art w Mathaf. Od środy do niedzieli od 11-17, w piątki od 15-20. Jedzie 25-30 minut, o pełnych godzinach.

Na lotnisku:
– nadal zdarza się transport do/z samolotu autobusami, ale są też rękawy
– bezpłatny internet
– dostępne stanowiska z komputerami
– kilka ciekawych placów zabaw (jest też jeden ukryty za parawanem, dla maluszków)
– zakątki z telewizorami i wygodnymi fotelami – zaraz obok placów zabaw
– „famyly room” – zamykane pomieszczenie z fotelami
– osobne miejsca do przebierania / karmienia dzieci
– ciche sale gdzie można spać na leżankach
– niestety na lotnisku jest drogo – kanapka od ok. 20 zł, tańsza restauracja – Marche (osobno, z dala od innych ze strefy restauracyjnej) – jednak całkiem wyludniona, co może trochę odstraszać i sugerować niekoniecznie świeże potrawy…

Przydatne linki:
www.fly4free.pl/qatar-airways-oferuje-darmowe-wycieczki-po-dosze-dla-swoich-pasazerow/
www.ruszwpodroz.pl/organizacja-i-koszty/doha/
www.ruszwpodroz.pl/katar/nowe-lotnisko-w-doha-hamad-international-airport
www.celwpodrozy.pl/2014/01/dluga-przesiadka-w-katarze-zwiedz-doha.html
www.globtroter.pl/forum/watek,48383,transport,w,doha,katar.html
www.mia.org.qa/en/#opening-times
www.grumkolandia.pl/poranki_z_termosem/specjalny_doha/specjalny_doha_katar.htm

To też może Cię zainteresować

16 komentarzy

Robert 13 stycznia 2015 - 15:09

Świetna sprawa taka wycieczka, na lotniskową nudę jak znalazł :) Dziwi trochę mała ilość chętnych.
pozdrawiam

Odpowiedx
Kasia 17 stycznia 2015 - 9:29

Tez sie spodziewałam tłumów. Może mało osób o tym wie. Ale w gazecie na pokładzie samolotu był o tym artykuł. Pozdrawiam!

Odpowiedx
karol 16 stycznia 2015 - 4:14

Ja wybrałem się wczoraj na własną rękę, Muzeum jest świetne, ale male, wąskie targowe uliczki maja prawdziwy magnetyzm!
Niedługo tez podzieleni się na blogu wrażeniami ;)
Pozdro

Odpowiedx
Kasia 17 stycznia 2015 - 9:28

W naszym przypadku samodzielne wyjście na miasto to wiza razy trzy :] Dlatego opcja bezwizowy była kusząca choć ograniczająca :). Czekamy na Twój wpis i wrażenia! Pozdrawiamy i szybkiej aklimatyzacji w zimnej Polsce życzę!

Odpowiedx
Blog Podróżniczy 6 lutego 2015 - 11:45

Hej,

Bardzo fajny blog. Masz od nas jeden punkcik w konkursie Blog Roku:)
Zapraszamy również do subskrybowania naszego bloga w celu pozostania stale w kontakcie!

Pozdrawiamy,
Republika Podróży

Odpowiedx
Kasia 6 lutego 2015 - 17:23

Dziękujemy pięknie i pozdrawiamy!

Odpowiedx
Kowal 26 lutego 2015 - 14:40

Nie orientujesz się czy autobusy kursują też w nocy? Będziemy w Doha ok północy i chcielibyśmy pozwiedzać miasto.

Odpowiedx
Marek 27 lutego 2015 - 0:35

Jeśli chodzi o zorganizowane wycieczki, to ostatnia jest chyba o 19ej. Rozkładu jazdy autobusów miejskich niestety nie znamy…

Odpowiedx
Agnieszka 8 czerwca 2015 - 19:20

Jak wspaniale, oczywiście że z takiej okazji trzeba skorzystać :) Powinno być jak najwięcej osób jak Wy, podróżujący z dzieckiem. Mi zawsze mówiono, że kiedy urodzi się dziecko, to trzeba zapomnieć o jeżdżeniu. Ja mam nadzieję pójdę w Wasze ślady!

Odpowiedx
Kasia 8 czerwca 2015 - 20:59

To trzymamy kciuki! My mamy teraz głównie takich znajomych, którzy podróżują z dziećmi. Nawet jeszcze bardziej ekstremalnie niż my, wiec to się staje chyba coraz bardziej powszechne. A jak nie – to wystarczy poszukać takich znajomych ;)

Odpowiedx
ania 24 czerwca 2016 - 18:10

Na wstępie gratuluję bardzo ciekawego i przejrzystego bloga;) Mam nadzieję, że nie będą mieli Państwo za złe za małą autoreklamę. Mieszkam w Doha od prawie pięciu lat i oprowadzam polskich turystów po Katarze. Być może niektórym przyda się ta informacja;) Zapraszam;)

Odpowiedx
Kasia 26 czerwca 2016 - 7:16

Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie :)

Odpowiedx
Lu 25 października 2016 - 8:20

Witam, za kilka dni lądujemy w Doha, także wybieramy się na taki trip. Miejmy nadzieję ,że ominiemy zakup wizy jak Wy :-). Dziekuje za relacje. Pozdrowionka

Odpowiedx
Kasia 25 października 2016 - 9:45

Powodzenia! Mam nadzieję ze uda się Wam zobaczyć więcej niż nam! Pozdrawiam

Odpowiedx
Kasia 12 listopada 2016 - 20:57

My ladujemy w doha 17.11 a wiem ze od 1.11 mozna aplikować o bezpłatna wizę i teraz co zrobic czy mając taka wize mozna dodatkowo skorzystać z tej wycieczki jak beda jeszcze miejsca ? Jadę pierwszy raz wiec jestem zielona proszę powiedzieć jak wyglada droga od wyjścia z samolotu żeby dostać sie do tego punktu z darmowymi wycieczkami lecimy dorosłych i 2dzieci

Odpowiedx
Kasia 14 listopada 2016 - 1:43

Hej! Czyli od listopada są bezpłatne wizy? Super! Nie wiemy czy można korzystać z tych wycieczek mając taką wizę jak teraz. Gdy my byliśmy na pewno można było mieć wizę, pojechać na wycieczkę, a po skończonym objeździe po prostu zostać w mieście. Tak zrobiła para która była z nami na tej wycieczce. Myślę jednak, że czy wizy płatna, czy teraz bezpłatna, można tak zrobić. Zawsze najlepiej dopytać. Stanowisko było w głównej hali, tam gdzie misiek z lampą, po lewej stronie stojąc twarzą do twarzy ;) misia. O ile się nic nie zmieniło. Pozdrawiam i powodzenia.

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci