Home PodróżePolska Rezerwat Bór na Czerwonem – torfowisko i drewniane kładki

Rezerwat Bór na Czerwonem – torfowisko i drewniane kładki

by Kasia

Mamy całkiem sporą listę ciekawych miejsc, które mamy w planach zobaczyć. Bór na Czerwonem od dawna był wysoko na tej liście i jakoś pechowo nie mogliśmy tam dotrzeć…


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

Trzeba przyznać, że wycieczka tutaj to raczej tylko dodatek, dobre miejsce żeby zajechać wracając na przykład z Tatr. Jestem pewna że większość z Was przejeżdżała w pobliżu, nie wiedząc nawet jakie ciekawe miejsc skrywa las tuż obok Nowego Targu, przy lotnisku.

Bór na Czerwonem i torfowiska

Dlaczego „Bór na Czerwonem”? Rezerwat zawdzięcza swoją nazwę glonowi Zygonium ericetorum, którego plecha w okresie jesieni ma barwę czerwoną. Obecny kształt rezerwatu obejmujący obszar 114, 66 ha, został ustanowiony w 2003 roku, choć już 1925 roku był tu chroniony obszar wielkości 2 – 5 ha.

Torfowisko – najstarszy pomnik przyrody

Torfowisko powstało tutaj pod koniec epoki lodowcowej, ok. 7 – 9 tys lat temu. Złoże torfu przyrasta bardzo wolno – w sprzyjających warunkach jest to ok 1 mm rocznie, czyli ok 1 m na tysiąclecie. Dlatego tak ważne jest chronienie takich obszarów.

Naszą wycieczkę zaczynamy przy parkingu. Nie jest to długa trasa, ale po drodze mamy kilka atrakcji.


Są tu tablice edukacyjne, drewniane kładki i wieża widokowa na torowisko i panoramę Tatr.
Tuż przy ścieżce malowniczo wije się mały potoczek. Są też drewniane mostki i małe tamy.
Nie da się ukryć, że głównym atutem tego miejsca jest malownicza przyroda.
Czy są tu tłumy? Byliśmy tutaj około godziny 14 w niedziele i spotkaliśmy tylko kilka osób.

Jednak pierwsza kładka i wieża widokowa to nie wszystko. Warto ruszyć jeszcze dalej.

Chyba najbardziej malowniczy zakątek w Rezerwacie Bór na Czerwonem jest przy wiacie piknikowej.

Teraz musicie przejść drewnianą kładką na drugi brzeg strumyka. Malownicza i wąska ścieżka prowadzi dalej, ale my decydujemy się na powrót. Na pewno pojawimy się tutaj jeszcze na wiosnę. Na parking wracamy ścieżkami malowniczo wijącymi się tuż przy strumyku.

Więcej o bagnach w Polsce znajdziecie TUTAJ

Rezerwat Bór na Czerwonym – informacje praktyczne

Parking bezpłatny, zaraz na początku trasy

Można tu też jeździć rowerem.

Ścieżka dostępna jest dla osób na wózkach.

Dojazd z Krakowa – to ok 93 km (1 h, 32 min)

Ciekawostki w okolicy

Lotnisko w Nowym Targu
Trasa narciarstwa biegowego z fantastyczną panoramą Tatr:
– trasa 14 km – wokół Rezerwatu Bór na Czerwonem

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

5 komentarzy

viacamp 6 marca 2021 - 0:14

Świetny artykuł, aż miło się czyta!

Odpowiedx
Asia 14 marca 2021 - 22:55

Bardzo klimatyczne miejsce. Uwielbiam takie kładki. Tyle razy przejeżdżaliśmy przez Nowy Targ i nie miałam pojęcia że tam obok mają takie fajne miejsce ;)

Odpowiedx
Kasia 15 marca 2021 - 11:49

A widzisz – pewnie mało kto wie, że tam jest tak ładnie!

Odpowiedx
Mariola 21 kwietnia 2021 - 19:53

Ciekawe miejsce i bardzo malownicze. Zapisuję sobie jako do odwiedzenia.

Odpowiedx
Kasia 22 kwietnia 2021 - 6:26

Bardzo polecam! Nas zauroczyło!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci