Już prawie straciłam nadzieje, że przed gorącym sezonem wakacyjnym uda się nam pojechać na upragniony odpoczynek na plaży. A jednak się udało! Nie ma to jak wakacje last minute – wycieczka kupiona w piątek – tuż przed 21 (cudownie, że istnieją biura podróży w centrach handlowych). Wylot w poniedziałek z Katowic, Turcja wybrzeże egejskie, miejscowość Fethiya Calis, HB – cena śmiesznie niska ;)
[sthumbs=5954|5727|5764|5768|5809|5804|5831|5853|5887|5892|5963|5922,64,6,n,center,]

Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
Hotel Pelin wybraliśmy opierając się na niezawodnych opiniach na wakacje.pl. Zastanawialiśmy się też nad hotelem Taurus i Bezaj – ale po konfrontacji na żywo stanowczo odradzam (Taurus z wyglądu nie zachęca i daleko od plaży; a w Bezaj nieciekawe jedzenie). Pelin to fantastyczne jedzenie, czyste pokoje i niezapomniane kolacje na tarasie.
[sthumbs=5787|5789|5790|5825|5828|5829,64,6,n,center,]
Fethiya to naprawdę urocze miasteczko pomiędzy szeroką zatoką a urwiskiem góry Cragos (zachodnia ściana gór Taurus). Są tu uliczki z typowymi sklepikami z pamiątkami, urocze zaułki z knajpkami i spory port.
[sthumbs=6025|5776|5767|5766|5696|5698,64,6,n,center,]
Ale mnie najbardziej pociągały kamienne licyjskie grobowce wykute w skale, a wśród nich najsłynniejszy Amyntasa z IV w. p.n.e. Dostać się do nich jest bardzo prosto – z przystanku busów przy meczecie trzeba iść cały czas w górę. Grobowiec robi naprawdę wrażenie. A poczuć zapach historii… bezcenne. Ci co tam byli wiedzą co mam na myśli ;)
[sthumbs=5687|5704|5707|5720|5723|5724,64,6,n,center,]
Ze wzgórza z grobowcami roztacza się fantastyczny widok na miasto, port i niedalekie wysepki.
Kolejny obowiązkowy punkt wśród zabytków Fethiya to kamienne grobowce niedaleko wzgórza z twierdzą. Niestety nie doszukałam się zbyt wielu informacji o nich w przewodniku. Ciekawostką jest też to, że dosłownie znajdują się one na podwórku domów, o zamontowanej antenie na jednym z nich nawet nie wspomnę… ;)
[sthumbs=5706|5710|5731|5743|5746|5732,64,6,n,center,]
Troszkę więcej dowiedziałam się natomiast o samej Twierdzy Krzyżowców. Jest z XIV wieku – niestety obecnie zostało z niej niewiele. Ale zarys kilku baszt dumnie wygląda górując nad miastem.
[sthumbs=6029|6030|6024|5739|5740|5741,64,6,n,center,]
Niedaleko portu jest jeszcze pozostałość amfiteatru. Niestety bardzo niewiele z niego zostało – niezmiennie jednak, każde antyczne ruiny maja niesamowity urok.
[sthumbs=5753|5752|5757|5755|5754|5760,64,6,n,center,]
W samym mieście jest jeszcze bardzo fajny targ z owocami i rybami – sprytnie ukryty pomiędzy budynkami.
[sthumbs=5773|5774|5779|5780|5781|5783,64,6,n,center,]
Fethiya ma bardzo dogodne położenie – łatwo z niej dojechać w wiele ciekawych miejsc, a dzięki sporemu portowi też wypłynąć. Niestety czerwcowe temperatury zdecydowały za nas – mocno ograniczając początkowe plany wycieczkowe.
Na pewno warto zobaczyć okoliczne miejsca związane z antycznymi pozostałościami – Efez, Tlos, Pinare, Sidyme, Ksantos, Patare i Letön. Ciekawe jest też wymarłe miasto Kayaköy.
Ale też warto popływać statkiem i zobaczyć piękne okoliczne wysepki (rejs 12 wysp, Ölüdeniz), zobaczyć żółwie Caretta (Dalyan), głęboki na 300 m wąwóz Saklikent i niedalekie Pamukkale.
Tak jak już napisałam temperatury w czerwcu nie sprzyjają zwiedzaniu. Wszystkie antyczne miasta muszą poczekać na naszą kolejny wyjazd. Tym razem nasze wycieczki ograniczyły się min. do wyjazdu na Lagunę Ölüdeniz.
[sthumbs=5796|5797|5798|5801|5806|5812,64,6,n,center,]
Faktycznie pięknie miejsce. Żeby wejść jednak na charakterystyczny wysunięty piaszczysty „język” trzeba zapłacić wstęp. Jest tu utworzony rezerwat przyrody. Jednak ci, którzy spodziewają się dzikiej plaży i pięknych krajobrazów znanych z folderów biur podróży boleśnie się rozczarują. Na tym niewielkim skrawku, dosłownie jeden przy drugim są rozstawione plażowe leżaki i parasole…
Szkoda. Chyba lepiej by było żeby ten rezerwat postał rezerwatem…
[sthumbs=5814|5816|5817|5819|5820|5821,64,6,n,center,]
Jadąc w ten rejon Turcji sprawdziłam wcześniej że jest możliwość popłynięcia na słoneczną wyspę – czyli Rodos. Nigdy nie byłam w Grecji – więc nie mogłam oprzeć się takiej pokusie. Z Fethiye płynie się na Rodos wodolotem – ok 1,5 h. Niestety nie znalazłam nigdzie tańszego przejazdu niż oferowały biura przy plaży oraz nasze biuro Alfa Star (55€).
Faktycznie wyspa jest przepiękna i ma niesamowity klimat.
[srandom=46,64,6,6,n,center]
Ostatni dzień pobytu spędziłyśmy na wycieczce statkiem na 12 wysp. A właściwie na 6. Przy tych koszmarnych upałach to najlepszy sposób na spędzenie miło dnia. Popłynęłyśmy z biurem Pioneer Travel. Cena oczywiście zależy od umiejętności targowania. :)
[sthumbs=5900|5927|5928|5933|5950|5953|5958|5960|5973|5975|5987|5991|5993|6000|6013|6018|6020|6008,64,6,n,center,]
W Turcji byłam już w 2007 roku – w okolicach Alanyi. Wtedy też odwiedziłyśmy Pamukkale. Alanya i okolice jest bardzo ładna, jednak wybrzeże egejskie ma chyba większy urok. Jeśli się kiedyś uda na pewno tu wrócę – czeka przecież Efez i może nawet Istambuł!
WYDATKI
– przelot, hotel 3* HB – 750zł
– bus Calis – Fethiya – 1,5 Lira
– bus Fethiya – Oludeniz – 4 Liry
– mineralna w sklepie – 0,39 – 1 Lira
– wycieczka statkiem 12 wysp – 9-17€
– prom na Rodos 55€
– kawa na Rodos – 2,5€
– sok z pomarańczy świeży – 3-5Lirów; 3-5€ na Rodos
– Fethiye – grobowiec a… – 4 Liry
– piwo Efez 2,75 Liry
– wstęp na Lagune Oludeniz – 4 Liry
– Rodos – zamek Joannitów – 6€
– najlepsza konfitura na świecie – różana – 3-4 Liry

2 komentarze
Aaaaaaaaaaaa !!!
Kasiu, gdybym wcześniej widziała te Twoje przepiękne, bajkowe zdjęcia z Turcji, to w życiu nie wystawiłabym moich na FB, bo nie ma co pokazywać :)
Uchwyciłaś wszystko, co magiczne i jeszcze te opisy …
Az chciałoby się tam wrócić …
Nic, teraz tylko wejść na waszego bloga i można pisać przewodnik ;)
Zastrzegliście prawa już? ;)
tak tylko pytam ;)
Hej Aneczko! Pięknie dziękuje :) Turcja faktycznie piękna, a Twoje zdjęcia też piękne! A prawa są zastrzeżone ;) – „Kasai.eu is licensed under a Creative Commons License.” ;)