Jakiś czas temu odwiedziliśmy wschód Polski, a dokładnie województwa Lubelskie i Podkarpackie. Udało się nam tam zrobić mini trasę śladem plenerów filmowych. O ruinach Cerkwi w Kniaziach na Lubelszczyźnie już Wam opowiadałam. Dzisiaj czas na miejscowość Stary Dzików.
Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
Stary Dzików to niewielka wieś położona w województwie podkarpackim, w powiecie lubaczowskim, na Płaskowyżu Tarnogrodzkim. Chyba nigdy byśmy tam nie trafili, gdyby nie Pani Aneta, która na naszym profilu na FB podpowiedziała, że właśnie tam, w opuszczonej cerkwi, były kręcone sceny do filmu Katyń Andrzeja Wajdy.
Cerkiew w Starym Dzikowie
Cerkiew św. Dynitra pochodzi z 1904 roku i jest zbudowana w stylu neobizantyjskim. Co ciekawe, powstała na miejscu kilku już wcześniej istniejących tu cerkwi. Najstarsza z nich pochodziła z pierwszej połowy XVI wieku.
Po wysiedleniu ludności ukraińskiej cerkiew stała opuszczona. Została zdewastowana 1950 roku, kiedy to była użytkowana jako magazyn.
Teraz cerkiew stała się popularna za sprawą filmu Andrzeja Wajdy.
Film Katyń w reżyserii Andrzeja Wajdy
W dniach 3-7 stycznia 2007 roku w cerkwi były kręcone sceny do filmu „Katyń”, który powstał na podstawie noweli Andrzeja Mularczyka „Post mortem o zbrodni katyńskiej„.
Od tego czasu ten wyjątkowy zabytek w Starym Dzikowie został częściowo zabezpieczony. Wewnątrz cerkwi możemy cały czas oglądać scenografie z planu filmowego.
Gdy tam dotarliśmy, cerkiew była otwarta. Jednak gdybyście mieli mniej szczęścia, na drzwiach jest karteczka z telefonami do osób które mają klucze: Jerzy Małecki – pracownik Urzędu Gminy – 726722803;
Marek Buczko – Sekretarz Gminy – 16 631 80 50 w godzinach 7:30-15:30.
W środku świątyni są wycinki z gazet na temat filmu i wydarzeń, którymi żyła wtedy cała okolica. Jest też skrzyneczka do której możemy wrzucić ofiarę za zwiedzanie.
Więcej o ciekawostkach na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie możecie przeczytać w osobnym wpisie tutaj:































