Home Wydarzenia Podsumowanie roku

Podsumowanie roku

by Kasia

To prawie już tradycja, że na większości blogów podróżniczych pojawiają się podsumowania roku. U nas też, bo to całkiem fajna forma na bilans minionego roku. Niestety koniec roku był u nas smutny. Nie dostałeś od nas życzeń zdrowych i spokojnych Świąt? Przepraszam i mam nadzieję, że nie jest Ci przykro. W tym roku Świąt prawie u nas nie było… Wiemy już, że nie ważne gdzie, ale ważne żeby z bliskimi usiąść do stołu. A gdy ktoś znajdzie się w tym czasie w szpitalu, Święta przestały mieć swój magiczny, rodzinny wymiar… Zupełnie nie byłam więc w stanie wysyłać do Was radosnych życzeń…


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

A jaki był 2015 rok?
To przede wszystkim małe, lokalne wycieczki i wyjazdy. Tatry, pierwsze narty niespełna trzyletniej wtedy Malwinki, fantastyczne kajaki z cudowną Rodzinką PTTK, pierwszy Przystanek Woodstock w naszym życiu, szukanie korzeni na Kresach. W tym roku odważyłam się też na dziewczyński wyjazd na północ Polski – tylko ja i Malwinka. Poznań, Szczecin, Kostrzyn – było super!
Z większych wyjazdów, to zachwycająca nas niezmiennie Teneryfa, ukochany Paryż oraz Skalne Miasta w Czechach.

Prawie cały rok musieliśmy czekać na duży wyjazd. Doczekaliśmy się w końcu w listopadzie. Sri Lanka, tak jak się spodziewaliśmy, zachwyciła nas ogromnie! Znacie kogoś kto wrócił z stamtąd niezadowolony?

W 2015 roku po raz kolejny uświadomiłam sobie, jaką moc do działania dają spotkania. Nie uwierzycie jak bardzo rozgrzewa w mroźny poranek kilka miłych słów o blogu od zupełnie obcej dziewczyny… w tramwaju gdzieś nad Wisłą. Obcej, a jednak znajomej, bo zna i czyta bloga.

Spotkania z innymi blogerami to też niesamowity motor do podróży. To takie środowisko, gdzie każdy gdzieś właśnie jest, pakuje się, wyjeżdża albo wraca z jakiegoś odległego zakątka świata. Ostatnio na Sri Lance, na koniec roku była kumulacja. Nie udało się nam niestety z nikim spotkać, ale w niewielkim odstępie czasu było aż 4 blogerów plus my.

Ten miniony rok to jeszcze jedna nowość jeśli chodzi o wyjazdy. Odkryliśmy wyjazdy studyjne, a w zasadzie organizatorzy takich wyjazdów odkryli nas. To niesamowicie fajna forma promocji ciekawych, a często mało znanych regionów. Z wielką radością uczestniczyliśmy w wyjeździe organizowanym przez Słowacką Agencję Turystyki. Ze współpracy ze Śląskie Travel powstał nawet cały cykl – bo śląskie ma do zaoferowania atrakcje dla dużych i małych. Na koniec roku, w grudniu, na zaproszenie Jura Parku w Bałtowie brykaliśmy wśród dinozaurów. Myślałam, że będzie to atrakcja głównie dla Malwinki, a jednak wszyscy świetnie się bawiliśmy!
Po Dolinkach Krakowskich ogromnie polubiłam cykle tematyczne. Obok wspomnianego województwa Śląskiego kontynuacje znalazły wpisy o Kresach i szukaniu własnych korzeni. Na Kresy będziemy jeszcze wracać, już na wiosnę!

Ach i jeszcze jedna nowość – mamy wreszcie nowy wygląd naszej strony! Jak się Wam podoba?

Plany na nowy rok?
Nic tak nie cieszy, jak zakończenie starego roku z biletem na samolot. W nowym roku mamy już zaplanowane dwa wyjazdy – długo wyczekiwany wyjazd do Neapolu i nareszcie jakiś lot z Krakowa, czyli na Gran Canarię.

Niezmiennie mamy też nadzieję, że w nowym roku uda się dotrzeć do kolejnego kraju w Azji. Tyle jeszcze nam ich zostało… Birma, Wietnam, Laos, Indonezja, Tajwan…
A najbliższe plany to narty, narty, narty!

A co dla Was?
Niezmiennie życzymy Wam wielu ciekawych pomysłów na wyjazdy, niezapomnianych przeżyć i radości z nimi związanych. Życzymy też, żeby w 2016 rok wszyscy byli zdrowi i radośni!

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

2 komentarze

Magda 24 stycznia 2016 - 0:24

Zdrowia bo to najważniejsze bo o wszystko inne postaracie się przecież sami :)! I wielu wspaniałych podróży! P.S. Ale Malwinka Wam urosła :) Serdeczne pozdrowienia i wszystkiego dobrego!

Odpowiedx
Kasia 29 stycznia 2016 - 19:38

Hej! Dziękujemy i też życzymy wszystkiego dobrego. Faktycznie Malwa rośnie błyskawicznie :) Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci