Po pierwszej wizycie w Dolinie Racławki wiedzieliśmy, że to nie była ostatnia wycieczka tutaj. Gdy tylko nadarzyła się okazja wróciliśmy do tej uroczej dolinki. Tym razem naszym celem był kamieniołom!
Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
Nasza trasa była oznaczona na czerwono i prowadziła Doliną Racławki i Wąwozem Zbrza. Cała trasa jest dobrze oznakowana, jednak przy wyjściu z lasu, pomimo znaku z wykrzyknikiem nie bardzo wiedzieliśmy jak iść dalej. Podpowiadamy – wychodzimy z lasu idąc prosto drogą przez pola za szlabanem (jest tam jeszcze szlak żółty, który przed szlabanem skręca w lewo).








Dolina Racławaki – kamieniołom Dębnik
Trasa prowadzi przez wioskę Dębnik. Jest tam nieczynny kamieniołom – „łom karmelicki”. Co ciekawe kamień z niego był użyty m. in. przy budowie Katedry Wawelskiej. Nie odważyliśmy się jednak wejść na jego teren – wszędzie tablice z zakazami i kamery. Jak na nieczynny od lat kamieniołom jest całkiem nieźle strzeżony. ;)

Trasa kończyła się tuż obok czynnego kamieniołomu Dubie. A skoro czynny, to spotkaliśmy tabliczkę z ostrzeżeniem „strefa rozrzutu”…











Dolina Racławki z dzieckiem
Byliśmy ciekawi jak poradzi sobie na tej wycieczce nasza już dwuletnia Malwinka. Dzielnie przeszła całą trasę (5 km) na własnych nogach. Tata pomagał tylko wtedy, gdy na ścieżce było błoto… a nie było go zbyt wiele. :) Wycieczka niestety nie nadaje się na spacer z wózkiem – pierwszy odcinek jest dość mocno pod górę, a na trasie kamienie i wertepy. Chodzący maluch z łatwością sobie jednak poradzi.










Taka wycieczka, to też fantastyczna lekcja przyrody. Wspólnie wypatrywaliśmy robaczki, grzybki i ładne kwiatki.












Na pewno jeszcze nie raz do Doliny Racławki wrócimy! Skoro dwa wytyczone tam szlaki były tak malownicze, nie pozostaje nam nic innego jak zobaczyć też trzeci – żółty! A potem jeszcze raz od początku. ;)


Zrealizowaliśmy już prawie cały nasz plan zobaczenia wszystkich Dolinek Krakowskich – odwiedziliśmy Dolinę Bolechowicką, Kluczwody, Kobylańską, Będkowską, Eliaszówki, Racławki i Szklarki.
Do listy dorzuciliśmy jeszcze jeszcze:
Dolinę Mnikowską
Skałę Kmity
Zimny Dół
Dolinę Brzoskwinki
Dolinę Aleksandrowicką, zwaną też Strumykiem.
Ciekawe miejsca pod Krakowem – odkrywajcie
z nami Dolinki Krakowskie


