Wracamy z tematem charytatywnym – trzy cele, które wrzuciliśmy na bloga, osiągnęły już 100% potrzebnych kwot (linki na końcu wpisu). Wciąż jednak Waszej pomocy potrzebuje Julka, która urodziła się bez kości strzałkowych.

Ma bardzo duże szanse na normalne życie jeśli przed drugimi urodzinami przeprowadzona zostanie operacja wydłużania kończyn. Potrzeba kwota, to okrągły milion złotych – jeśli się nie uda, to czeka ją amputacja i protezy. Na tą kwotę składa się kilka operacji i wielomiesięczna rehabilitacja w Instytucie dr Parleya na Florydzie. To jedyny specjalista na świecie, który z sukcesem podejmuje się leczenia najtrudniejszych problemów i wad ortopedycznych – dla wielu dzieci, tak jak w przypadku Julki, jest ostatnią deską ratunku.

Na dodatek szanse powodzenia są niemal stuprocentowe – pomyśl przez chwilę co zrobiłbyś na miejscu rodziców w takiej sytuacji… i działaj: wesprzyj cel na portalu SiePomaga i zachęcaj do tego innych. Sami nie damy rady… razem możemy góry przenosić! :)

Pomóżmy Julce stanąć na własnych nogach.

Wiele osób pyta czy to ktoś z naszej rodziny… nie, nawet nie znamy ich osobiście, ale staramy się pomóc jak tylko możemy i zachęcić innych do tego samego. :)

Dla przypomnienia cele, które już promowaliśmy na naszym blogu:

To też może Cię zainteresować

5 komentarzy

Tomek 15 października 2014 - 11:35

SięPomoże. Kto wie, może jeszcze kiedyś Julka jeszcze przejdzie Annapurna Circuit. Oby!

Odpowiedx
Marek 15 października 2014 - 11:38

Na to właśnie liczymy – dzięki za wsparcie! :)

Odpowiedx
Hania 15 października 2014 - 11:45

Wsparcie poszło i mam nadzieję, że się uda! :)

Odpowiedx
Marek 16 października 2014 - 23:52

Super – dziękujemy! :)

Odpowiedx
Piotr 18 grudnia 2014 - 23:22

Zawsze staram się pomagać w ramach możliwości. Trzymam kciuki za Julkę:)

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci