Home PodróżePolska Krokusy w Tatrach – ostatnia szansa

Krokusy w Tatrach – ostatnia szansa

by Kasia

Niestety, w tym roku wybitnie nie mieliśmy szczęścia do wyprawy na podziwianie krokusów w Tatrach. Albo nie mieliśmy czasu, albo pogoda odstraszała od wychodzenia z domu…


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

Pierwszy tydzień maja to zdecydowanie ostatnia szansa na zobaczenie krokusów. Udało się dzięki temu, że wybraliśmy się w środku tygodnia.

Krokusy były, za to prawie zupełnie nie było ludzi i korków na Zakopiance.

Wycieczkę na Polanę Kalatówki wybraliśmy celowo – jest znacznie krótsza niż wyprawa w Dolinę Chochołowską. Nasze maluchy dzielnie pokonały całą trasę na własnych nogach.

P1120676 P1120683 P1120688 P1120691 P1120693 P1120706

A na polanie sielanka – słońce, zielona trawa i krokusy. Aż się nie chciało wracać!

P1120726 P1120728 P1120762 P1120824 P1120830 P1120849 P1120854 P1120869 P1120920 P1130002 P1130011 P1130015

To była fantastyczna przygoda dla naszych dzieci – łowienie ryb w kałuży, obserwacja owadów… Prawdziwi z nich mali odkrywcy!

P1120772 P1120778 P1120821 P1120808 P1120881 P1120934 P1120981

Niestety trzeba było w końcu wracać. Ale droga powrotna też była przygodą ;)

P1130049 P1130132 P1130139 P1130148 P1130168 P1130178 P1130192 P1130200 P1130209 P1130227

Wydatki:

Wstęp do TPN – 5 zł

Parking – 12 zł

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

1 komentarz

entomka 16 maja 2015 - 16:22

Nam w tym roku również dopisalo szczęście i zabawiliśmy się w poszukiwaczy krokusów z pozytywnym skutkiem (Dolina Chochołowska usłana wręcz była fioletowymi dywanami)…
pozdrawiam

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci