Home Fotografia Podlasie – bliżej natury

Podlasie – bliżej natury

by Kasia

Gdzie spędzić długi weekend? Planując taki wyjazd w Polsce prawie na 100% możemy liczyć na tłumy turystów. Góry, morze, zamki i inne atrakcje są oblegane w takich terminach przez spragnionych atrakcji rodaków. Nam udało się odkryć cudowną enklawę spokoju na taki wyjazd – zdradzimy Wam ten sekret!

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

w drodze do Kurowa

Close

w drodze do Kurowa

 
 
Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Kiermusy - Ostoja Żubra

Close

Kiermusy – Ostoja Żubra

 
Tykocin - kościół Św. Trójcy

Close

Tykocin – kościół Św. Trójcy

Tykocin - kościół Św. Trójcy

Close

Tykocin – kościół Św. Trójcy

Tykocin - Rynek z pomnikiem Stefana Czarneckiego

Close

Tykocin – Rynek z pomnikiem Stefana Czarneckiego

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

 
Choroszcz - pałac Branickich

Close

Choroszcz – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

 
Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

Królestwo łosia!

Close

Królestwo łosia!

Biebrzański Park Narodowy - wieża widokowa

Close

Biebrzański Park Narodowy – wieża widokowa

Twierdza Osowiec

Close

Twierdza Osowiec

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

 
Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

Podlasie

Close

Podlasie

 

O urokach Podlasia słyszeliśmy już od dawna. Niestety nigdy tu nie byliśmy. Moje jedyne wspomnienia z tych okolic, to zapamiętane widoki przez okna autokaru w drodze na Litwę. Cudowna zielona kraina, jeziorka, rzeczki i piękne lasy. Wreszcie tu dotarliśmy!

Sobota
Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy bladym świtem w sobotę o 4.40 wyjeżdżając z Krakowa. Droga była spokojna, ruch naprawdę niewielki. Za to w przeciwną stronę (czyli w kierunku na Kraków/Zakopane) – sznur samochodów! Zaczyna się długi weekend!

O 11 byliśmy w Łapach – docierając tam przez Rządzę i Całowanie. Podróże po Polsce dostarczają naprawdę wielu wrażeń – jak widać też lingwistycznych. Na trasie mieliśmy też Flakowaciznę, Topór i Wilczogęby. W sumie przejechaliśmy ok. 490 km.

W Łapach zatrzymaliśmy się u znajomego – Jacka. Poznaliśmy też wreszcie jego cudowną rodzinkę – teściów, tatę, żonę Kasie i dwóch fantastycznych synków – Kamila i Jasia.
Łapy to dla nas wrota do Narwiańskiego Parku Narodowego. Nasze odkrywanie rozpoczęliśmy w Waniewie. Jest tam punkt widokowy i śliczne rozlewisko. Są też pomosty którymi można przejść aż do Śliwna. Niestety po ostaniach deszczach woda była zbyt wysoka i kładki były zalane.

Podlasie - Waniewo

Close

Podlasie – Waniewo

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo

Close

Waniewo

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

 
Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

Waniewo - rozlewisko Narwi

Close

Waniewo – rozlewisko Narwi

 

Naszym celem było jednak Kurowo. Jest tam siedziba Parku w uroczym dworku. Są tam pomosty wśród trzcin.

Kurowo - siedziba parku w dworku

Close

Kurowo – siedziba parku w dworku

Kurowo - kalina

Close

Kurowo – kalina

 
 

Można też wypożyczyć kajaki. Są trzy trasy – jedna z nich nawet na 3-4 godziny. Niestety nie mieliśmy tyle czasu. Dodatkowo na koniec goniła nas burza.
Polecam wszystkim kajaki w Kurowie. Jest bajkowo – trzciny, lilie wodne i wąskie przesmyki pomiędzy nimi. No i zaskakująco tanio – za 1,5h wiosłowania zapłaciliśmy całe 5zł.

Na koniec chcieliśmy zobaczyć jeszcze zerwany most. Jest z nim związana niesamowita historia. Most chyba już nigdy nie będzie odbudowany – ilekroć został odbudowany – wybuchała wojna… Do mostu dojechać nie jest prosto – ok. 2 km przez las dość kiepską drogą. Podobno łatwiej jest od strony Kruszewa.
Zakończyliśmy dzień odkrywając okolice Łap i przekonując się, że jeśli z jakiegoś miejsca nie ma zdjęcia w przewodniku, to raczej nie warto tam jechać i liczyć na coś zachwycającego (np. Suraż).

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie - Waniewo

Close

Podlasie – Waniewo

 

Niedziela
Ruszamy na północ i na spotkanie z żubrem!
Zaczęliśmy jednak od Pentowa. Z czego słynie ta wioseczka? To w sumie jedno gospodarstwo ze stuletnim dworem i innymi budynkami. Ale to też „Europejska wieś Bociania”. To ile bocianów ją zamieszkuje pokazuje tablica – jest ich ponad 120! Aż tylu bocianów nie widzieliśmy – ale i tak było ich naprawdę bardzo dużo.

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania” - zabytkowy dworek

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania” – zabytkowy dworek

Pentowo

Close

Pentowo

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

 
Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

 
Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

 
Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

Pentowo - „Europejska wieś Bociania”

Close

Pentowo – „Europejska wieś Bociania”

 

W Kiermusach wreszcie zobaczyliśmy żubry! Jest tam prywatna Ostoja Żubra, piękny dwór i stylizowane domki do wynajęcia. Niedawno urodziło się się tam małe żubrzątko. Też je wiedzieliśmy – niestety leżącego 2-tygodniowego malucha ledwo było widać ponad trawą.

Kiermusy

Close

Kiermusy

Kiermusy - Ostoja Żubra

Close

Kiermusy – Ostoja Żubra

Kiermusy - Ostoja Żubra - i kózek

Close

Kiermusy – Ostoja Żubra – i kózek

Kiermusy - Ostoja Żubra

Close

Kiermusy – Ostoja Żubra

Kiermusy - Ostoja Żubra

Close

Kiermusy – Ostoja Żubra

Kiermusy - Ostoja Żubra

Close

Kiermusy – Ostoja Żubra

 

Po spotkaniach z przyrodą wreszcie dojechaliśmy do Tykocina – rodzinnego miasta naszego Jacka. Tykocinem zachwycało się wielu – nawet Agnieszka Osiecka która lubiła tu przyjeżdżać. Tykocin możemy zobaczyć w wielu filmach – np. w „Białej sukience” i w cyklu „U Pana Boga…”. Obecnie Tykocin zmienia się i jeszcze bardziej pięknieje. To w dużej mierze zasługa jego mieszkańców, którym po prostu zależy żeby ich miasteczko zachwycało.

Tykocin - klasztor

Close

Tykocin – klasztor

Tykocin - domek przy Rynku

Close

Tykocin – domek przy Rynku

Tykocin - kameiniczki

Close

Tykocin – kameiniczki

Tykocin - cukiernia

Close

Tykocin – cukiernia

Tykocin

Close

Tykocin

Tykocin

Close

Tykocin

 

Z miejscowych ciekawostek warto wiedzieć, że to w Tykocinie ustanowiono Order Orła Białego. Ustanowił go na zamku tykocińskim król August II Mocny w 1705 r.
Znajdziemy tu ogromny rynek otoczony uroczymi domeczkami i z zachwycającym barokowym kościołem Św. Trójcy. Jest też drugi po Kolumnie Zygmunta świecki pomnik w Polsce – Stefana Czarneckiego. Ciekawostką jest też zrekonstruowany praktycznie od fundamentów zamek z XV w. Zamek już wygląda imponująco – ale to jeszcze nie koniec rekonstrukcji – przed właścicielem, pasjonatem jeszcze wiele pracy – ale efekty już zachwycają. A noclegi możemy znaleźć w Alumnacie, który od 1643 daje schronienie.

Tykocin - widok na kościół Św. Trójcy

Close

Tykocin – widok na kościół Św. Trójcy

Tykocin - zamek

Close

Tykocin – zamek

Tykocin - kościół Św. Trójcy

Close

Tykocin – kościół Św. Trójcy

Tykocin - kościół Św. Trójcy

Close

Tykocin – kościół Św. Trójcy

Tykocin - Rynek z pomnikiem Stefana Czarneckiego

Close

Tykocin – Rynek z pomnikiem Stefana Czarneckiego

Tykocin - pomnik Stefana Czarneckiego.

Close

Tykocin – pomnik Stefana Czarneckiego.

 
Tykocin - Rynek

Close

Tykocin – Rynek

Tykocin - Rynek z pomnikiem Stefana Czarneckiego

Close

Tykocin – Rynek z pomnikiem Stefana Czarneckiego

Tykocin

Close

Tykocin

Tykocin - Alumnat

Close

Tykocin – Alumnat

Tykocin - Alumnat

Close

Tykocin – Alumnat

Tykocin - Rynek

Close

Tykocin – Rynek

 

W Tykocinie jest też dawna dzielnica żydowska. Jej perełką jest Synagoga – druga co do wielkości i najstarsza po krakowskiej polska synagoga. To co możemy zobaczyć w środku zachwyca i dosłownie zapiera dech w piersiach. Niestety piękne freski zostały częściowo zniszczone w czasie kiedy były tu magazyny nawozów.

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga - menora i aaron ha-kodesz

Close

Tykocin – Synagoga – menora i aaron ha-kodesz

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

 
Tykocin - Synagoga - zdjęcie rodziny z Leżajska

Close

Tykocin – Synagoga – zdjęcie rodziny z Leżajska

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

 

Jest tu pięknie zachowany ołtarz – aaron ha-kodesz. Obok znajduje się jeszcze mała synagoga – w niej jest ekspozycja muzealna, m. in. z wystrojem apteki.

Tykocin - mała Synagoga a w niej muzeum

Close

Tykocin – mała Synagoga a w niej muzeum

Tykocin - wnętrze apteki

Close

Tykocin – wnętrze apteki

Tykocin

Close

Tykocin

Tykocin - cymes

Close

Tykocin – cymes

Tykocin

Close

Tykocin

Tykocin - Synagoga

Close

Tykocin – Synagoga

 

Zachwyty nie tylko duchowe, ale też kulinarne możemy przeżyć w restauracji Tejsza (koza). Jedliśmy tam cymes (gulasz na słodko (sic!) podawany z kaszą) i żydowskie pierogi z mięsem – kreple. Polecam!

Z Tykocina wyruszyliśmy jeszcze do Białegostoku. Po drodze zaglądamy jeszcze do Choroszczy – jest tam letni Pałac Branickich, park i budynki gospodarcze.

Choroszcz - pałac Branickich

Close

Choroszcz – pałac Branickich

Choroszcz

Close

Choroszcz

Choroszcz - pałac Branickich

Close

Choroszcz – pałac Branickich

Choroszcz - pałac Branickich

Close

Choroszcz – pałac Branickich

Choroszcz - stajnia

Close

Choroszcz – stajnia

Choroszcz - stajnia

Close

Choroszcz – stajnia

 

Przy wjeździe do Białegostoku, już z daleka widzieliśmy ogromną wieże kościoła – okazało się, że to modernistyczny kościół św. Rocha. Czy zachwyca? Sami musicie sobie na to pytanie odpowiedzieć. We wnętrzu warto jednak zobaczyć ogromy witraż na sklepieniu.

Białystok - kościół św. Rocha

Close

Białystok – kościół św. Rocha

Białystok - kościół św. Rocha

Close

Białystok – kościół św. Rocha

 

W Białymstoku zatrzymaliśmy się na parkingu zaraz przy ogrodach pałacu Branickich. Niedawno zakończyło się odtwarzanie oryginalnego układu parku – efekt naprawdę zachwyca.

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

 
Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

Białystok - pałac Branickich

Close

Białystok – pałac Branickich

 

W pałacu mieści się Akademia Medyczna. Można zobaczyć główna klatkę schodową i piękną sale w której mieści się teraz aula uniwersytecka. A o fantazji władz uniwersytetu i jego studentów możemy przekonać się na tym filmie:

W Białymstoku na rynku znajduje się ciekawy ratusz – obecnie muzeum. Biegnie od niego ulica Lipowa – szeroki spacerniak miejski. Odwiedziliśmy też piękną cerkiew św. Mikołaja i neogotycką katedrę.

Białystok - Rynek

Close

Białystok – Rynek

Białystok - Rynek

Close

Białystok – Rynek

Białystok - Rynek

Close

Białystok – Rynek

Białystok - Rynek

Close

Białystok – Rynek

Białystok - Rynek

Close

Białystok – Rynek

Białystok - cerkiew św. Mikołaja

Close

Białystok – cerkiew św. Mikołaja

 
Białystok - cerkiew św. Mikołaja

Close

Białystok – cerkiew św. Mikołaja

Białystok - cerkiew św. Mikołaja

Close

Białystok – cerkiew św. Mikołaja

Białystok - cerkiew św. Mikołaja

Close

Białystok – cerkiew św. Mikołaja

Białystok - Katedra

Close

Białystok – Katedra

Białystok - Katedra

Close

Białystok – Katedra

Białystok - cerkiew wzorowana na Hagia Sophia

Close

Białystok – cerkiew wzorowana na Hagia Sophia

 

Na koniec dotarliśmy do Supraśla. Polecam wybrać się tam po południu – piękna warowna cerkiew jest wtedy fantastycznie oświetlona przez promienie zachodzącego słońca. Jednak pamiętajcie że cerkiew i podobno niesamowite muzeum ikon czynne jest tylko do 17! My byliśmy po 18… ale przynajmniej cerkiew w środku zobaczyliśmy – akurat było nabożeństwo.

Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

Supraśl - warowna cerkiew

Close

Supraśl – warowna cerkiew

 

Poniedziałek
Dziś mamy w planach Biebrzański Park Narodowy.
Jedziemy z Tykocina do Osowca. Po drodze mijamy tabliczkę ostrzegającą o łosiach. Niestety – a może na szczęście, nie udało się nam żadnego na drodze spotkać.

Królestwo łosia!

Close

Królestwo łosia!

Pan Łoś

Close

Pan Łoś

Pani Łoś

Close

Pani Łoś

 

W Osowcu są pozostałości gigantycznej twierdzy carskiej z XIX/XX w.

Pozostałości po Twierdzy Osowiec

Close

Pozostałości po Twierdzy Osowiec

Pozostałości po Twierdzy Osowiec

Close

Pozostałości po Twierdzy Osowiec

Twierdza Osowiec

Close

Twierdza Osowiec

Twierdza Osowiec

Close

Twierdza Osowiec

Biebrzański Park Narodowy - Twierdza

Close

Biebrzański Park Narodowy – Twierdza

Twierdza Osowiec

Close

Twierdza Osowiec

 

Spacerek zaczynamy od Fortu Zarzecznego. Wiele z niego nie zostało – ogromne bunkry i kawałki betonu rozsiane na dużym terenie (został zniszczony przez wycofujących się w 1915 Rosjan). Tam też zaczyna się trasa wśród szuwarów po kładkach, a na trasie dwie platformy widokowe.

Pozostałości po Twierdzy Osowiec

Close

Pozostałości po Twierdzy Osowiec

Plan okolic Twierdzy

Close

Plan okolic Twierdzy

pozostałości Twierdzy rozrzucone są po ogromnym terenie

Close

pozostałości Twierdzy rozrzucone są po ogromnym terenie

spacerek wśród trzcin

Close

spacerek wśród trzcin

spacerek wśród trzcin

Close

spacerek wśród trzcin

spacerek wśród trzcin

Close

spacerek wśród trzcin

 
spacerek wśród trzcin

Close

spacerek wśród trzcin

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

spacerek wśród trzcin

Close

spacerek wśród trzcin

 

W Osowcu zaglądamy też do siedziby Parku (za stacją PKP) – można się tu zaopatrzyć w mapy. Pytamy o kajaki – można je wypożyczyć w wielu miejscach. Zastanawiamy się czy wypożyczyć – dla mnie jednak Biebrza jest teraz stosunkowo za szeroka – po ostatnich opadach jest bardzo wysoki stan wody. Nie to co w Kurowie – tam płynęliśmy wąską ścieżynką wśród roślin wodnych.

Twierdza Osowiec

Close

Twierdza Osowiec

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

 

Jedziemy jednak do Karczmy Wygoda gdzie można kajaki wypożyczyć – 25 zł/dzień. Bardzo się nam podoba we Wroceniu – cisza spokój i szlak wodny pomiędzy szuwarami. Można tam też wypożyczyć niesamowite biebrzańskie tratwy z domkiem!

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

Close

Biebrzański Park Narodowy -Wroceń

 

Ciekawym miejscem jest też Goniądz – jest tam plaża i wieża widokowa na łąki biebrzańskie. Pewnie można tam spotkać łosia – ale tylko rano albo wieczorem.

złapać wiatr...

Close

złapać wiatr…

Podlasie

Close

Podlasie

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Close

Biebrzański Park Narodowy

 

Żegnamy się z Biebrzą i ruszamy odwiedzić polskich tatarów. Wstępujemy po drodze do Suchowoli – jest tam geograficzny środek Europy. Na rynku jest też łuk z krzyżem który był nad ołtarzem papieskim podczas mszy w Białymstoku, pomnik ks. Popiełuszki i przepiękna fontanna.

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

Suchowola - geograficzny środek Europy

Close

Suchowola – geograficzny środek Europy

 

Dosłownie na chwilkę zaglądamy do Sokółki. Jest tam cerkiew – ale aktualnie w remoncie i muzeum w którym podziwiać możemy tkaniny z wersetami z Koranu.

Sokółka

Close

Sokółka

Sokółka

Close

Sokółka

Sokółka

Close

Sokółka

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

 

Jednak prawdziwy klimat tatarski można poczuć w Bohonikach. Jest tutaj meczet – malutki i bardzo zadbany.

Bohoniki - meczet

Close

Bohoniki – meczet

Bohoniki - meczet

Close

Bohoniki – meczet

Bohoniki - meczet

Close

Bohoniki – meczet

Bohoniki - meczet

Close

Bohoniki – meczet

Bohoniki - meczet

Close

Bohoniki – meczet

Bohoniki - jurta

Close

Bohoniki – jurta

 
Bohoniki - jurta

Close

Bohoniki – jurta

Kuchnia tatarska - Kobate - zawijaniec z mięsem

Close

Kuchnia tatarska – Kobate – zawijaniec z mięsem

Tatarskie menu

Close

Tatarskie menu

Kuchnia tatarska - Almałyk - zawijaniec z jabłkami

Close

Kuchnia tatarska – Almałyk – zawijaniec z jabłkami

Bohoniki - meczet

Close

Bohoniki – meczet

Tu rządzi Pan Wilk

Close

Tu rządzi Pan Wilk

 

Tutaj możemy też skosztować kuchni tatarskiej – zaraz na przeciwko meczetu w Domu Pielgrzyma, oraz w domu z jurtą na podwórku. Tutaj tylko kosztujemy – zawijańce z mięsem i z jabłkami – czyli Kobate i Almałyk. Na prawdziwą ucztę szykujemy się dopiero w Kruszynianach.

Kruszyniany są chyba najbardziej znane jako centrum polskich Tatarów. Warto odwiedzić to miejsce na końcu świata i drogi. Żeby tam dojechać trzeba przejechać m. in. przez Krynki – jest tam słynne rondo, od którego odchodzi 12 dróg. Już od patrzenia na taki znak może zakręcić się w głowie (z tego wszystkiego nie zrobiliśmy zdjęcia).

Kruszyniany - meczet

Close

Kruszyniany – meczet

Kruszyniany - meczet

Close

Kruszyniany – meczet

Kruszyniany - meczet

Close

Kruszyniany – meczet

Kruszyniany - meczet

Close

Kruszyniany – meczet

Kruszyniany - meczet

Close

Kruszyniany – meczet

Kruszyniany - cmentarz - mizar

Close

Kruszyniany – cmentarz – mizar

 
Kruszyniany - cmentarz - mizar

Close

Kruszyniany – cmentarz – mizar

Kruszyniany - cmentarz - mizar

Close

Kruszyniany – cmentarz – mizar

Kruszyniany - cmentarz - mizar

Close

Kruszyniany – cmentarz – mizar

Kruszyniany - cmentarz - mizar

Close

Kruszyniany – cmentarz – mizar

Kruszyniany - cmentarz - mizar

Close

Kruszyniany – cmentarz – mizar

Kruszyniany - meczet

Close

Kruszyniany – meczet

 

W Kruszynianach najpierw odwiedzamy uroczy, zielony meczet. Mamy szczęście, bo cały dzień dzisiaj jest w nim pan, który opowiada o historii i zwyczajach polskich Tatarów. Robi to niesamowicie ciekawie i dowcipnie.
Z meczetem warto odwiedzić pięknie usytuowany cmentarz – mizar.

No i wreszcie jedzonko – wybieramy oczywiście bardzo polecaną restaurację u Pani Dżannety Bogdanowicz – Tatarska Jurta. Już sama restauracja jest bardzo ciekawa. To co już na wejściu dobrze świadczy o kuchni, to menu dnia (wybrane pozycje z bogatej kuchni tatarskiej)- czyli wszystko jest tu świeże i robione w tym samym dniu! Ceny są wprawdzie mocno „stoliczne” – ale jak się potem okazało jedzenie jest tej ceny warte. Zamawiamy:
Pierekaczewnik – ciasto wielowarstwowe z mięsem
Belysz – przekładaniec z ciasta z ryżem, grzybami, mięsem i jajkiem.
Porcje są ogromne i jedzenie jest rewelacyjne! Jeszcze tylko mała uwaga – „Schaboszczaki” tutaj mogą się nie najeść… Z sąsiedniego stolika usłyszeliśmy – „menu do mnie nie przemawia”.

Kruszyniany

Close

Kruszyniany

Kruszyniany - Tarska Jurta - Bełysz

Close

Kruszyniany – Tarska Jurta – Bełysz

Kruszyniany - Tarska Jurta - Pierekaczewnik

Close

Kruszyniany – Tarska Jurta – Pierekaczewnik

Kruszyniany - Tarska Jurta

Close

Kruszyniany – Tarska Jurta

Kruszyniany - tatarskie menu

Close

Kruszyniany – tatarskie menu

Kruszyniany - Tarska Jurta

Close

Kruszyniany – Tarska Jurta

 

Wracając już do Tykocina robimy jeszcze raz zdjęcia cudownej cerkwi w Supraślu i nowej, ale bardzo ładnej cerkwi Św. Ducha w Białymstoku.

Białowieski Park Narodowy - Krynki

Close

Białowieski Park Narodowy – Krynki

Tu rządzi Ryś

Close

Tu rządzi Ryś

Supraśl - cerkiew

Close

Supraśl – cerkiew

Supraśl - cerkiew

Close

Supraśl – cerkiew

Supraśl - cerkiew z krzaków

Close

Supraśl – cerkiew z krzaków

Białystok - cerkiew Św. Ducha

Close

Białystok – cerkiew Św. Ducha

 

Wtorek
Plany na wtorek mieliśmy ambitne. Bardzo kusiło nas zobaczenie łosia na biebrzańskich łąkach. Budzik nastawiony na 5 rano, wycieczka gotowa – ale pogoda zastrajkowała. Po fantastycznej pogodzie w minione dni, wtorek przywitał nas zachmurzonym niebem. Trudno. Będzie następna okazja – bo już wiemy, że w te okolice jeszcze wrócimy!
Ruszamy zatem dość wcześnie w trasę – nasz cel – Puszcza Białowieska.
Zawsze jadąc sprawdzamy co ciekawego możemy spotkać po drodze. Tym razem nasza trasa dosłownie usiana była uroczymi wioseczkami z drewnianymi domkami. Upolowaliśmy też piękne cerkwie – we wsiach Puchły i Narwi. Domki z drewnianymi okiennicami chyba najbardziej zachwycające były we wsi Trześcianka.

Trześcianka

Close

Trześcianka

Podlasie

Close

Podlasie

Puchły - cerkiew

Close

Puchły – cerkiew

Puchły - cerkiew

Close

Puchły – cerkiew

Podlasie

Close

Podlasie

Narew - cerkiew

Close

Narew – cerkiew

 

W Tykocinie było pochmurno, po drodze padało, a jak tylko wjechaliśmy do Puszczy Białowieskiej lunęło naprawdę porządnie. Trudno – deszcz, nie deszcz, zwiedzać trzeba. Jeszcze przed samą Białowieżą zajechaliśmy do Rezerwatu Pokazowego Żubra. Tutaj parking jest płatny 6 zł + wstęp też 6zł. Na szczęście, pomimo deszczu udało się zobaczyć zwierzaki! Żubrów jest tutaj całe stado – w tym dwa małe. Były też dwa łosie – jeden bardzo towarzyski pomrukiwał i dał się skusić na listeczka do siatki. Są też jelenie, sarny, dziki, koniki, wilki i ryś. Niesamowite wrażenie robi żubroń – krzyżówka żubra z bydłem domowym. Są gigantyczne!

Królestwo żubra - Białowieża

Close

Królestwo żubra – Białowieża

Rezerwat Pokazowy Żubra - jelonki

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – jelonki

Rezerwat Pokazowy Żubra - jelonki

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – jelonki

Rezerwat Pokazowy Żubra - żubry

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – żubry

Rezerwat Pokazowy Żubra - żubroń

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – żubroń

Rezerwat Pokazowy Żubra - żubry

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – żubry

 
Rezerwat Pokazowy Żubra - łoś

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – łoś

Rezerwat Pokazowy Żubra - łoś

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – łoś

Rezerwat Pokazowy Żubra - małe dziki

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – małe dziki

Rezerwat Pokazowy Żubra - małe dziki

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – małe dziki

Rezerwat Pokazowy Żubra - koniki

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – koniki

Rezerwat Pokazowy Żubra - żubry

Close

Rezerwat Pokazowy Żubra – żubry

 

Przy parkingu można kupić rożne pamiątki. Jest też miejscowy miód i mieszanki przypraw. Skusiliśmy się min. na czosnek niedźwiedzi.

W końcu wjeżdżamy do Białowieży. Chyba coraz bardziej zamienia się to miasteczko w takie podlaskie Zakopane. Są tutaj ładne domki, pensjonaty i hotele.
Naszym celem była siedziba Parku Narodowego. Zaraz obok jest ciekawa cerkiew – z ceramicznym ikonostasem. Niestety nie udało się nam jej zobaczyć – jest czynna tylko w określonych godzinach – np. 11-11:15 – i to co dziennie inaczej (tyle przynajmniej wywnioskowaliśmy z kartki na drzwiach). Niestety choć pod drzwiami byliśmy o 11.10, to były zamknięte. Szkoda.

Białowieża - cerkiew

Close

Białowieża – cerkiew

Białowieża - cerkiew i pomnik "Bohaterom Walk o Wolność i Socjalizm"

Close

Białowieża – cerkiew i pomnik "Bohaterom Walk o Wolność i Socjalizm"

Białowieża - widok z wieży

Close

Białowieża – widok z wieży

Białowieża

Close

Białowieża

Białowieża - brama cesarska

Close

Białowieża – brama cesarska

 

Dyrekcja BPN mieści się w parku, na miejscu gdzie stał kiedyś pałacyk myśliwski cara. Pałacyk, nieco zniszczony, przetrwał zawieruchy wojenne. Niestety w latach 60-tych postanowiono go nie odbudowywać. To co się zachowało – rozebrano, a resztę murów wysadzono. Powstał piękny… klocek komunistyczny.
Obecnie wygląda już trochę lepiej – po niedawnej przebudowie. Ale strasznie przykro jest patrzeć, jak wyglądało to miejsce na zachowanych fotografiach (na wystawie w siedzibie Parku).
Dla nas było to tym większym szokiem, że zazwyczaj takie akty wandalizmu historycznego oglądaliśmy u naszych wschodnich sąsiadów. A tu niespodzianka – rodacy zrobili to samo… wielka szkoda.

W Parku, zaraz za bramą, jest centrum informacji – można się tam opatrzyć w mapy i foldery. Z ciekawostek polecam też zobaczyć 250-letnie dęby i zachowaną bramę cesarską.

Wyjeżdżając z Białowieży odwiedzamy jeszcze restaurację Carską. Mieści się ona w budynku dawnego dworca.

Białowieża - Restauracja Carska w budynku dworca

Close

Białowieża – Restauracja Carska w budynku dworca

Białowieża - drezyny przy Restauracji Carskiej

Close

Białowieża – drezyny przy Restauracji Carskiej

Białowieża - przy Restauracji Carskiej

Close

Białowieża – przy Restauracji Carskiej

Białowieża - przy Restauracji Carskiej

Close

Białowieża – przy Restauracji Carskiej

Białowieża - przy Restauracji Carskiej

Close

Białowieża – przy Restauracji Carskiej

Białowieża - przy Restauracji Carskiej

Close

Białowieża – przy Restauracji Carskiej

 

Wszystko jest jednak pięknie odnowione, a w budynkach kolejowych są zrobione pokoje do wynajęcia (m.in. w wieży i w wagonach pociągu stojącego na bocznicy!). Oczywiście wszystko w klimacie carskiej Rosji. Tutaj też można wynająć drezynę na wycieczkę po Puszczy.
Co do restauracji – niestety nie mamy zdania – odbiliśmy się od cen – ciasto 20zł, dania 30-40 zł, dziczyzna ok 80zł – a na mieście mówią, że drogo, porcje małe i już nie tak dobre jak na początku działalności. ;))

Pomimo okropnej pogody ruszamy w las zobaczyć Królewskie Dęby (trzeba odbić w prawo od trasy na Teremiski). Zobaczenie choć wycinka Puszczy jest tu łatwe nawet w deszczu – chodzi się po drewnianych pomostach. Podobne pomosty są na trasie Żebra Żubra – ale w tym momencie są uszkodzone i będą dostępne prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku.

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

 
Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

 
Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

Białowieża - szlak Dębów Królewskich

Close

Białowieża – szlak Dębów Królewskich

 

Dęby są gigantyczne i każdy nosi imię jakiegoś władcy. A sama Puszcza… naprawdę widać, że nie jest to zwyczajny las – najstarszy w Europie i jeden z najstarszych na świecie. Robi niesamowite wrażenie. Mam nadzieje, że jeszcze tu przyjedziemy!

Przejeżdżamy przez Teremiski (ta miejscowość kojarzy mi się głównie z Adamem Wajrakiem i jego felietonami o zwierzakach) i zatrzymujemy się w Budach wreszcie coś zjeść. Jest tutaj też skansen – Sioło Budy – ale pogoda niestety nie zachęcała do spacerów. Jemy przepyszne kartacze w Zajeździe Myśliwskim na końcu wsi. Ceny też nieco warszawskie – ale jedzenie świeżo robione i bardzo smaczne (mamy nadzieję, że nie tylko dlatego, że przy sąsiednim stoliku właściciel podejmował znajomych ;).

W Hajnówce odwiedzamy Sobór Św.Trójcy. Niesamowita budowla z zachwycającym wnętrzem. Niestety nie wolno robić zdjęć. Szczególne wrażanie robi ogromny żyrandol w kształcie krzyża – wykonany z witrażów.

Hajnówka - Sobór Św.Trójcy

Close

Hajnówka – Sobór Św.Trójcy

Hajnówka - Sobór Św.Trójcy

Close

Hajnówka – Sobór Św.Trójcy

Hajnówka - Sobór Św.Trójcy

Close

Hajnówka – Sobór Św.Trójcy

 

I tak kończy się nasza wycieczka na Podlasie. Już na trasie do Krakowa wreszcie zaświeciło nam słońce. Zaglądnęliśmy jeszcze do cerkwi w Kleszczewie, a na polach widzieliśmy sejmik bociani.

Kleszczewo - cerkiew

Close

Kleszczewo – cerkiew

Kleszczewo - cerkiew

Close

Kleszczewo – cerkiew

Kleszczewo - cerkiew

Close

Kleszczewo – cerkiew

Kleszczewo - cerkiew

Close

Kleszczewo – cerkiew

Kleszczewo - cerkiew

Close

Kleszczewo – cerkiew

Podlasie - cerkiew

Close

Podlasie – cerkiew

 
Podlasie - cerkiew

Close

Podlasie – cerkiew

Podlasie - cerkiew

Close

Podlasie – cerkiew

Podlasie - cerkiew

Close

Podlasie – cerkiew

Podlasie - sejmik bociani

Close

Podlasie – sejmik bociani

Podlasie - sejmik bociani

Close

Podlasie – sejmik bociani

Podlasie - sejmik bociani

Close

Podlasie – sejmik bociani

 
Podlasie - sejmik bociani

Close

Podlasie – sejmik bociani

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

Podlasie

Close

Podlasie

 

Na koniec małe podsumowanie. Czy warto jechać? Tak – i to po trzykroć! Zastanawiałam się jednak przed wyjazdem – co znajdziemy tam innego niż to, co już znamy. Przecież wyjazd agroturystyczny możemy zrobić bliżej – choćby do Ojcowa, czy innego malowniczego miejsca w Małopolsce. Jednak TAM JEST INACZEJ.
Tego się chyba nie da opisać – jest bardziej pod każdym względem – bardziej zielono, ciekawiej. Mamy w zasięgu ręki zarówno spływy kajakami po uroczych rozlewiskach rzek, możliwość obserwacji zwierząt w ich naturalnym środowisku a przede wszystkim możemy zaznać niesamowitej gościnności mieszkających tutaj ludzi.
Jest to też fantastyczne miejsce żeby uciec choć na kilka dni od zabiegania i codzienności.
A dodatkową zaletą takiego wyjazdu jest to, że ciągle niewielu naszych rodaków się tam wybiera na długie weekendy. Chyba wiecie co mam na myśli – jeśli choć raz staliście w korkach w czasie „fali powrotów”, lub widzieliście dzikie tłumy na szlakach Tatrzańskich.

Mam nadzieję że kolejny długi weekend spędzimy na Podlasiu!

Ten rok mamy dość bogaty w wyjazdy. Jaszcze niedawno w moim zielonym notesiku podróżnym robiłam notatki o Malezji – teraz zapisywałam w nim szczegóły z Podlasia. Paradoksalnie jest kilka wspólnych elementów – oba miejsca zachwyciły nas w równym stopniu, w Malezji był najstarszy las deszczowy świata, a w Białowieży mamy najstarszy las w Europie.

WYDATKI
– Kurowo – kajaki – 5zł/godzinę
– Tykocin – zamek – 10zł
– Tykocin – Synagoga – 10zł- wstęp do parku – 5 zł
– żubry w Kiermusach – 6 zł
– bociany w Pentowie – 3 zł
– parking przed rezerwatem w Białowieży – 6zł
– Rezerwat Pokazowy Żubrów – 6zł
– Białowieża – wieża w siedzibie Parku – 6ł
– Białowieża – wystawa w siedzibie Parku – 12zł + 3zł zdjęcia
– Białowieża – drezyny – 12zł/osobę/godzinę – ale w zależności od trasy
– Hajnówka – kolejka wąskotorowa – start o 10, w wybrane dni; – 20zł

Jedzonko:
– Tykocin – cymes
– Tykocin – (pierogi z mięsem)
– Kruszyniany – Pierekaczewnik – 20zł
– Kruszyniany – Belysz – 20zł
– Budy – Kartacze – 24zł
– Budy – Zupa grzybowa – 10zł
– Budy – Pierogi z jagodami – 18zł
– najlepsze na świecie owoce suszone w czekoladzie – Stacja Statoil – 6zł/100g

Statystyki:
– 4 dni
– ok 1670 km
– 91 litrów spalonego paliwa


CIEKAWE LINKI

Ciekawe Podlasie
Tatarska Jurta
Tykocin
– Hajnówka – kolejka wąskotorowa
Białowieża
– Kiermusy – Ostoja żubra

Podlasie – Tykocin, nad Narwią, Białystok
Podlasie – Biebrza, Kruszyniany i Białowieża

To też może Cię zainteresować

7 komentarzy

Jacek z Podlasia :-) 28 sierpnia 2011 - 22:18

Super relacja Kasieńko. Tutaj masz fajne filmiki z lotu ptaka z podlaskiego.

http://www.airmovie.pl/category/filmy/

Pozdrawiam i zapraszam ponownie :-)

Odpowiedx
Kasia 29 sierpnia 2011 - 8:40

Super! Dziękuje i pozdrawiam!

Odpowiedx
Aneta 14 października 2011 - 12:57

Przepiękne zdjęcia! Znam miejsca przez Was opisywane i pomimo to, jestem pod ogromnym wrażeniem Waszej relacji – kawał bardzo dobrej roboty! Takiej pięknej pogody życzę Wam na kolejne wyprawy. Pozdrawiam z Suwalszczyzny:)

Odpowiedx
Kasia 16 października 2011 - 21:28

Bardzo dziękujemy! Ogromnie nam miło, że ktoś to czyta, ogląda i … docenia! Jestem pewna, że w przyszłym roku znowu odwiedzimy te niesamowite strony i dotrzemy na Suwalszczyznę! Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedx
Czyprak Antoni 20 grudnia 2011 - 0:48

Aż się wzruszyłem podczas lektury! Sama prawda! Po stokroć dziękuję za piękny opis mojego ukochanego kawałka Ziemi. A na Suwalszczyznę – koniecznie koniecznie! Pozdrowienia wielkie jak bufory Siemieńko Ludmiły i pół Gliniewic! :D

Odpowiedx
Marek 20 grudnia 2011 - 0:58

My z kolei dziękujemy za wielce inspirującą „Kuchnię na gazie”, którą podczytujemy od dłuższego czasu zaśmiewając się momentami do łez przy tekstach w stylu „Że też na nich liszaj nie wlezie za takie ceny!” – ślady tych inspiracji pojawią się wkrótce na naszym nowym http://www.degusto.pl – a na Podlasie i Suwalszczyznę na 99% znów się wybierzemy w przyszłym roku. :))

Odpowiedx
Ania 23 sierpnia 2014 - 22:18

Dzięki za inspirację do wypadu na Podlasie – pięknie tam jest! :) W Puszczy Białowieskiej szlak „Żebra Żubra” dalej jest nieczynny i wcale się nie zanosi, żeby mieli wyremontować kładki :/ Pozdrawiam!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci