Home PodróżePolskaKraków i okolice Przylasek Rusiecki zimą – krótka wycieczka z Krakowa

Przylasek Rusiecki zimą – krótka wycieczka z Krakowa

by Kasia

Gdy brak czasu na dalekie wyjazdy, a chcemy pospacerować w ciekawym miejscu, dobrze mieć listę takich lokalnych perełek niedaleko od domu. Przylasek Rusiecki to miejsce bardzo popularne latem. Czy zimą warto tam zajrzeć?


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

W Krakowie i w okolicach przybyło ostatnio ciekawie zaaranżowanych miejsc do odpoczynku. Są nowe place zabaw, ogrody kieszonkowe, zrewitalizowane kąpieliska i plaże. Właśnie takim nowym miejscem jest Kąpielisko Przylasek Rusiecki.

Wile osób znało to miejsce wcześniej. Od 2020 roku mamy tam zrobiony cały kompleks – z drewnianymi pomostami, kładkami, placem zabaw i plażą.

Inwestycja była imponująca – w efekcie powstało boisko do piłki plażowej, plac zabaw, pływający basen o podwyższonym dnie, duża plaża na którą zwieziono ok. 7 tysięcy ton piasku. Są tu drewniane leżaki i miejsca na hamaki. Same kładki mają długość około kilometra!

Jednak to nie koniec inwestycji w tym rejonie. Tak naprawdę zagospodarowano tylko jeden z 14 zbiorników wodnych. W przyszłości powstanie tutaj park rzeczny obejmujący wszystkie zbiorniki oraz prawdziwa gratka – Park Edukacyjny „Branice”, a w nim skansen drewnianego budownictwa z Krakowa i okolic oraz centrum geotermalne.

Odwiedliśmy to miejsce już kiedyś – jeszcze przed sezonem, gdy nie były ukończone wszystkie prace. Kiedy kąpielisko ruszyło pełną mocą, w sezonie, trochę odstraszały nas tłumy. Wreszcie teraz, zimą dotarliśmy aby zobaczyć jak wygląda efekt końcowy tej sporej inwestycji.

A jak jest tam po sezonie, na dokładkę w zimie?

Moim zdaniem to świetne miejsce na spacer właśnie teraz. Gdy tam dotarliśmy, zima była na bogato – śnieg i duży mróz.

Woda była zamarznięta, a na drewnianych kładkach był śnieg. Prawdziwie bajkowa kraina i zero ludzi.

Tak naprawdę jest to spory teren i warto pokusić się, żeby pokręcić się pomiędzy wszystkimi stawami. My przeszliśmy tylko odcinek od parkingu do placu zabaw i po wszystkich drewnianych pomostach. Na pewno jeszcze kiedyś tam wrócimy.

Przylasek Rusiecki – informacje praktyczne

Dojazd z Krakowa

Choć miała to być krótka wycieczka, to dojazd z centrum Krakowa zajmie Wam około 30 minut – to ponad 20 km.

Parking

Latem płatny, poza sezonem bezpłatny

Kąpielisko Przylasek Rusieci w sezonie

Jest tu plaża z ratownikiem i niewielki podniesiony basen ze zjeżdżalnia. Są pomosty dla wędkarzy. Działa tu też wypożyczalnia sprzętu wodnego, można pojeździć na nartach wodnych, jest tor do skimboardu i kabel do wakeboardu. Jest zaplecze z toaletami, przebieralniami, prysznicami i miejscem gdzie można przewinąć dziecko. Są tez budki z jedzeniem.
W sezonie parking nie był tani – 25 zł, ale wstęp na teren kąpieliska jest bezpłatny przez cały rok.

Więcej ciekawych wycieczek z Krakowa znajdziecie TUTAJ

Wybierasz się do Krakowa i szukasz noclegu?

Serdecznie polecamy komfortowy apartament w ścisłym centrum Krakowa:

Warto rezerwować nocleg z wyprzedzeniem, bo dostępne terminy w sezonie dosyć szybko znikają, szczególnie weekendowe. Jeśli apartament jest zajęty w interesujących Cię datach, to poszukaj alternatywy na Bookingu:

Booking.com
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci