Jakoś zawsze mieliśmy tendencję, aby wybierać miejsca mało popularne i zazwyczaj staraliśmy się uciekać od ludzi. W ostatnich tygodniach to wręcz wskazane, tak więc doskonalimy się w wyszukiwaniu miejsc mało popularnych…
Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
Ale czy teraz jest w ogóle szansa na to, żeby gdzieś znaleźć miejsca bez ludzi? Szczególnie w weekend? Jest na to niestety coraz mniej okazji, ale nadal jest to możliwe.
Mamy dla Was dobre rady: - wyruszajcie na wycieczki rano, - jeśli tylko możecie, starajcie się ruszać ku zieleni też w środku tygodnia, - w weekendy wybierajcie miejsca mało popularne, - jeśli na parkingu widzisz więcej niż 7 samochodów - uciekaj! Poszukaj miejsca z małym parkingiem albo takiego, gdzie nie ma samochodów. Uwierz mi, uda się.
Dzisiaj zabieramy Was w miejsce, które odkryliśmy już dobrych kilka lat temu. Co więcej, to miejsce naprawdę blisko Krakowa i niestety w weekendy może być tu dość tłoczno… Dlaczego więc polecamy?
Bo to jedno z tych dzikich miejsc, do których dotrzemy na rowerze z naszego domu. A dokładnie z Ruczaju. Czyli obędzie się bez pakowania rowerów na bagażnik samochodu i wielkiej wyprawy. Trasa jest łatwa i nawet niespecjalnie zaprawiony młody rowerzysta bez problemu sobie poradzi. My tego dnia wykręciliśmy ponad 20 km, ale można też mniej. Albo więcej.
Wycieczkę zaczynamy z betonowego Ruczaju, ale już zaraz mamy niewielkie stawy i radosne kaczuszki w Skotnikach.
Dalej drogami ze stosunkowo małym ruchem (Kozienicka i Obrońców Tyńca ) docieramy do Rezerwatu Skołczanka. Tutaj warto pokręcić się trochę dłużej. Są tu naprawdę fajne trasy spacerowe. Jest kapliczka i prowadzące do niej malownicze schody. Są też zbiorowe mogiły w miejscu, gdzie zostało zamordowanych około 500 Żydów w 1942 roku.
I co dalej? Kusiło nas, żeby jeszcze trochę pojeździć po lesie. Dlatego uciekamy z wyasfaltowanej ulicy Obrońców Tyńca i drogami leśnymi docieramy do Lasów Tynieckich, a dokładnie do Uroczyska Tyniec. Tutaj możemy wybierać trasy nieco bardziej wymagające, ale są też proste leśne ścieżki. Tym razem nie mieliśmy zbyt wiele czasu, żeby się dłużej tutaj pokręcić – zbliżała się już 18:00. Ale sami zobaczcie, to idealny las nawet na wycieczki z małymi dziećmi.
Rezerwat Skołczanka – informacje praktyczne
Trasa przez: Podgórki Tynieckie | mapa-turystyczna.pl
Rezerwat Skołczanka: - na spacer i na wycieczkę rowerową - w weekend może być sporo ludzi - szczególnie polecamy wiosną - kwitną zawilce, konwalie i podobno sasanki - dostępny parking
Jedno jest pewne – jeszcze nie raz tutaj wrócimy. Szczególnie trasy rowerowe w Lasie Tynieckim są kuszące.































