Home PodróżePolskaKraków i okoliceDolinki Krakowskie Rzeka Sztoła i Dolina Sztoły w Bukownie – 15 stycznia 2022

Rzeka Sztoła i Dolina Sztoły w Bukownie – 15 stycznia 2022

by Kasia

Są takie miejsca, do których będziemy wracać jeszcze wielokrotnie. Dolina Sztoły i sama rzeka Sztoła, to zdecydowanie właśnie takie miejsca. Byliśmy tam, gdy Sztoła zachwycała, pływaliśmy też po niej kajakiem. Jesteśmy też teraz, gdy zanika i potrzebuje naszej pomocy…

Mam wrażenie, że już chyba wszyscy odwiedzili Dolinę Sztoły… A jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, na pewno słyszeliście o tej rzece. W ostatnim czasie sporo o Sztole się mówi. Niestety fakt jest jeden, Sztoła znika…

Nasza przygoda z rzeką Sztołą – początek

Nad Sztołę trafiliśmy dopiero w 2020 roku, choć nasza czytelniczka, Pani Marzena wysyłała nas tam jeszcze w 2018 roku…
Ważne jednak, że dotarliśmy, a co więcej wędrowaliśmy wtedy do źródła Sztoły w Żuradzie.

Już wtedy widzieliśmy, że Sztoła to skomplikowana rzeka. Od źródła nagle zanikała, żeby znowu pojawić się jako całkiem żwawa rzeka, od zalewu Leśny Dwór.
Od zalewu Sztołę zasilała rzeka Baba, która była z kolei zasilana wodami kopalnianymi z kopalni w Olkuszu. Woda zawierała sporo minerałów i dlatego jej kolor był wtedy taki specyficzny – taki trochę mleczno turkusowy…

Wyjątkowa przygoda – spływ kajakowy Sztołą

Po Sztole pływaliśmy też kajakami w 2021 roku! Ale to był spływ! Wydaje się, że to było tak niedawno… Pływać po takiej rwącej rzece, mającej sporo zakrętów to nie lada gratka. Zabawa była wyjątkowa!

Rzeka miała wtedy znowu inny kolor. A wody było całkiem sporo.

Jak widzicie o Sztole pisaliśmy sporo, a na naszym profilu na FB jeszcze więcej! Zapraszamy TUTAJ

Koniec Sztoły w 2021 roku…

Niestety koniec roku 2021 to też koniec rzeki Sztoły. Kopalnia rud cynku i ołowiu „Pomorzany”, która przez lata zasilała Sztołę wodami wypompowanymi z kopalnianych wyrobisk, została zamknięta. Tym samym pompy przestały działać 15 grudnia.

Sztoła w styczniu 2022 roku

Wiedziałam, że musimy wybrać się wreszcie nad Sztołę i zobaczyć jak to teraz wygląda.

Nagłówki wielu artykułów w internecie krzyczały, że Sztoła już znikła i że jest tylko wąską stróżką. Faktycznie, gdy patrzyłam choćby na zdjęcia z grudnia, wydaje mi się, że wody było więcej niż to, co zastaliśmy na miejscu, dokładnie 15 stycznia.

Jednak w wielu miejscach rzeka dzielnie walczyła i choć daleko jej było do stanu, kiedy można było po niej pływać kajakiem, to suchą noga przez koryto Sztoły nie przejdziemy.

Nasza wycieczkę tym razem zaczęliśmy od zalewu Leśny Dwór.

Krystalicznie czysta Sztoła

Pierwsze co nas zaskoczyło, już w miejscu, gdzie kiedyś wsiadaliśmy do kajaka, to kolor wody. A raczej jego brak – woda jest po prostu krystalicznie czysta i doskonale widać dno, nawet w najgłębszych miejscach!

Tutaj też bardzo dobrze widać, jak poziom rzeki się obniżył. Kiedyś tuż przy wzmocnionym brzegu wsiadaliśmy przecież do kajaka. Teraz woda jest niżej nawet o 50 cm…

Nasz cel to sprawdzić jak wygląda Sztoła na odcinku do parkingu przy ulicy Mostowej w Bukownie. Dlatego idziemy tuż nad rzeką. Okazuje się, że takich wędrowców było całkiem sporo – na obu brzegach rzeki są wydeptane ścieżki. Na trasie naszego spaceru spotkaliśmy wprawdzie tylko 4 osoby, ale znacznie więcej wędrowało górą – tam gdzie jest wytyczony szlak.

Kolejno mijamy bardzo charakterystyczne miejsca – drewniany mostek i trzy wielkie piaszczyste skarpy, tak charakterystyczne dla krajobrazu Doliny Sztoły. Szczególnie tam, gdzie są skarpy wody jest bardzo mało.

Na końcu naszego spaceru, tam gdzie parking i ogromna piaszczysta skarpa, wody wydaje się być wyjątkowo mało. To tutaj wystarczy zrobić krok żeby przekroczyć rzekę…

Czy bobry uratują Sztołę?

Widziałam informacje w jednym z artykułów, że ratowanie rzeki jest w łapkach bobrów. Jak wiadomo bobry budują tamy, a to mogło by spowodować zatrzymywanie wody. Faktycznie ślady działania bobrów wdzieliśmy w kilku miejscach.

Zróbmy coś dla Sztoły – posprzątajmy! – #posprzątajSztołę

Od parkingu przy ulicy Mostowej zaczynamy nasz powrót do Leśnego Dworu, czyli tam, gdzie zostawiliśmy samochód. Teraz mamy prawdziwą misję! Zebrać możliwie dużo śmieci na trasie naszego spaceru. Wielki worek i rękawiczki to nasze niezbędne wyposażenie.

Czy śmieci jest dużo?
Niestety tak. Najwięcej w samym korycie rzeki, jeszcze pod wodą. Jednak w wielu miejscach woda odsłoniła już sporą część dna, a tym samym całe hałdy śmieci. Sporo też jest śmieci przy ścieżce. I co najsmutniejsze, są to śmieci z takich mini pikników – puszki po piwie, kartony po sokach i sporo butelek. I właśnie te śmieci polecamy posprzątać. Za większe działania polegające na sprzątaniu koryta rzeki odpowiedzialne są miejscowe instytucje, i miejmy nadzieję wkrótce się tym zajmą.

W drodze powrotnej uzbieraliśmy spory worek śmieci. Pod koniec był już tak ciężki, że niósł go Marek. Niestety całkiem dużo śmieci jeszcze tam zostało. Myślę, że wielu spacerowiczów po nas też będzie miało szanse się wykazać i też pozbierać.

Dodatkowo jeśli poziom wody będzie się dalej obniżał, zrobi się też łatwiejszy dostęp do śmieci na dnie rzeki.

***UWAGA
Komentarz od Miasta Bukowno:
„W związku dużą ilością śmieci, które uwidoczniły się w korytach Baby i Sztoły ze względu na niski poziom wody pragniemy Państwa poinformować o tym, że wystąpiliśmy już do ZGH Bolesław oraz do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gliwicach o podjęcie pilnych działań mających na celu uprzątniecie zarówno betonowego kanału rzeki Baba, jak i naturalnego koryta Sztoły na terenie naszego miasta.
Te dwie instytucje odpowiadają kolejno za administrowanie i utrzymanie poszczególnych odcinków tych rzek i posiadają one środki, ludzi i możliwości do zrealizowania tego zadania.
Ze względu na okres zimowy i niekorzystne warunki atmosferyczne, a także ze względu na kwestię okresu zimowiskowego płazów, które mogą teraz hibernować na dnie rzeki lub w jej szlamach wspólnie z LP i ZPKWM obecnie odradzamy dokonywania samodzielnych akcji sprzątania koryt tych rzek.”

Dziękujemy za tą uwagę i informację.

Jednocześnie zwracamy uwagę, że nasze sprzątanie polegało na pozbieraniu śmieci – puszek, butelek, reklamówek, papierków, które znajdowały się na ścieżce, ewentualnie leżały w pobliżu rzeki. Co istotne, były to śmieci stosunkowo świeże. Tym samym nie mieliśmy zamiaru namawiać nikogo do sprzątania śmieci w wodzie czy w szlamie.
W domyśle liczyliśmy, że w przyszłości będzie taka akcja sprzątania koordynowana przez jakiś lokalny urząd. Niestety śmieci jest sporo właśnie w korycie rzeki, a nie wyobrażam sobie żeby ktoś spacerując rzucał się w woderach do wody, aby wyciągać opony czy inne duże śmieci.
Nasz apel miał taki cel, aby uczulić innych spacerujących na problem śmieci w takich urokliwych miejscach. Dodatkowo pozbieranie kilku butelek czy papierów nie będzie niebezpieczne.

Czy warto odwiedzać teraz Sztołę, rzekę która znika?

Zdecydowanie tak!

Jeśli kiedykolwiek zachwycaliście się Sztołą, to tym bardziej wato ją odwiedzić teraz, gdy potrzebuje naszej pomocy.
To nadal bardzo urokliwy zakątek. I zakładając nawet najgorszy scenariusz, że rzeka całkiem zaniknie, to Dolina Sztoły nadal będzie zachwycać. Dlatego nie pozwólmy, żeby taki piękny zakątek był śmietniskiem.
My planujemy tam wrócić znowu na wiosnę!

I na koniec porównanie zdjęć jak to było i jak jest teraz…

Rzeka Sztoła i Dolina Sztoły w mediach

O Sztole możecie przeczytać też teksty w lokalnych gazetach i na stronie Radia Kraków:

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

11 komentarzy

FOTO podróże BPE 17 stycznia 2022 - 13:21

szkoda, że taki los spotkał to miejsce, z drugiej strony nadal jest malowniczo ….

Odpowiedx
Kasia 19 stycznia 2022 - 7:26

Niestety… Ja też myślę w ten sposób – piękna dolina pozostaje.

Odpowiedx
MarTaS 19 stycznia 2022 - 11:24

Wstyd się przyznać, ale nigdy o tej rzece nie słyszałam, ale człowiek uczy się całe życie. Lubię taki klimat, brakuje mi tam tylko ukrytego wodospadu :) .

Odpowiedx
roadandrolllml 19 stycznia 2022 - 14:14

Nie słyszałem nigdy o takim miejscu, a mam rzut beretem. Rok temu posmakowałem kajakarstwa i wyszukuję różnych ciekawych i bliskich tras. A tu taka przykra niespodzianka…

Odpowiedx
Kasia 21 stycznia 2022 - 7:56

Niestety, po Sztole już nie popływamy. Po Białej Przemszy też chyba nie…
A kajaki tez bardzo lubimy!
Pozdrawiam :)

Odpowiedx
Marek 20 kwietnia 2022 - 11:42

Kasiu zapraszamy nad Liswartę. Tam spotkaliśmy Was, na wyprawie kajakowej, chyba w roku 2019. Pozdrawiamy

Odpowiedx
Kasia 26 kwietnia 2022 - 0:56

Pozdrawiamy serdecznie! Do Liswarty mamy ogromny sentyment – na pewno wrócimy!

Odpowiedx
Paulina 20 stycznia 2022 - 16:27

Zacna akcja. Oby udało się uratować te okolice!

Odpowiedx
Kasia 21 stycznia 2022 - 7:55

Zobaczymy dopiero po kilku latach…
Pozdrawiam :)

Odpowiedx
Joanna 24 stycznia 2022 - 18:36

Super ze tak walczycie o tak piekne miejsca przyrodnicze.

Odpowiedx
Kasia 28 stycznia 2022 - 7:54

Miejmy nadzieję, że dzięki temu choć kilka osób będzie miała refleksje i nie będzie śmiecić, albo pozbiera śmieci w czasie wycieczek do lasu itp :)

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci