Home PodróżePolska Szlakiem kolei na rowerach w świętokrzyskim – rowerem do Kazimierzy Wielkiej

Szlakiem kolei na rowerach w świętokrzyskim – rowerem do Kazimierzy Wielkiej

by Kasia

Na brak ciekawych tras rowerowych w Małopolsce nie możemy narzekać. Jedynym problemem może być to, że zazwyczaj są one tłumnie odwiedzane. Tym razem trafiliśmy na trasę o której niewiele jest informacji w internecie, a na szlaku spotkamy co najwyżej kilka osób. Zapraszamy dziś na wycieczkę rowerem do Kazimierzy Wielkiej. Ruszamy z rowerami do sąsiedniego województwa – świętokrzyskie i trasa rowerowa szlakiem kolei – Kościelec (małopolska) – Kazimierza Wielka (świętokrzyskie).

Tak jak wspomniałam, niewiele znajdziecie o tej trasie w internecie. Sami pewnie też byśmy nie dowiedzieli się o jej istnieniu gdyby nie wiadomość na Instagramie od Świat Dzikich Stworów.
Rzucili hasłem – piękna trasa, prawie odludna. Od razu się zainteresowałam i już za tydzień ruszyliśmy ich tropem.

Gdzie na rower w okolicach Krakowa?

Polecamy nasze najnowsze odkrycie – Dolinę Popradu (opis już wkrótce) i podrzucamy nasze sprawdzone miejsca w Małopolsce i na Śląsku.

Rowerem do Kazimierzy Wielkiej – opis trasy

Zaczynamy z parkingu przy cmentarzu w Kościelcu. Teraz najlepiej drogą lokalną dojechać do ścieżki rowerowej. Co ciekawe, zaczynamy w województwie małopolskim i już zaraz przekraczamy granice województw. Wybraliśmy to miejsce dla bezproblemowej możliwości zaparkowania. A przy okazji możemy zaczynać dokładnie od początku ścieżki. Gdy w Małopolsce zostanie zrobiona dalsza część ścieżki po śladzie kolejki, będzie można zaczynać trasę jeszcze wcześniej.

Całość prowadzi asfaltową ścieżką rowerową po nasypach kolejki wąskotorowej. Jedyny krótki odcinek bez asfaltu prowadzi od strony województwa małopolskiego do granicy ze świętokrzyskim. Można to objechać drogą lokalną – tak zrobił Marek z Malwinką.
Ja oczywiście musiałam zacząć trasę jeszcze w Małopolsce – szuter, kamyki i wysokie trawa a w końcu upragniony asfalt i tabliczka „Gmina Kazimierza Wielka”.

Cała trasa to cudowne widoki, ogromną przestrzeń i faktycznie bardzo mało ludzi. W jedną stronę spotkaliśmy na trasie około 10 osób!
Całość jest poprowadzona drogą asfaltową, ścieżką rowerową odseparowaną od ruchu samochodowego. Zdarza się może tylko dwa czy trzy razy, gdzie musimy przejechać drogą lokalną, ale ze znikomym ruchem.
Są też przejazdy przez drogi, ale dobrze oznakowane i dodatkowo z czerwonym asfaltem.

Im bliżej jesteśmy Kazimierzy pojawiają się też drogowskazy.
Faktycznie brakuje trochę informacji o trasie, czy też mapy. Może takie tablice się pojawią, jak ścieżka zostanie też poprowadzona na terenie małopolski.

Ścieżka rowerowa urywa się, gdy dochodzi do budowanej właśnie obwodnicy Kazimierzy Wielkiej.

Robiąc zakupy w lokalnym sklepie spożywczym pierwszy raz odkryliśmy Krówki Opatowskie. Ich smak jest jedyny w swoim rodzaju – pewnie też dlatego znalazły się na Świętokrzyskim Szlaku Dziedzictwa Kulinarnego. Polecamy.

Kazimierza Wielka – ciekawostki

Dłuższy przystanek zrobiliśmy nad zbiornikiem Małoszówka. Bliżej miasta są też malownicze Stawy Kazimierskie.

W Kazimierzy Wielkiej warto zobaczyć malowniczą Basztę. Tuż obok jest ciekawy, zabytkowy budynek cukrowni.
Jest też bardzo ładna figura św. Rocha.

O zabytkach w mieście informuje nas tablica tuż obok figury św Rocha.
– Kościół Podwyższenia Krzyża z 1633 roku
– baszta z1850 roku
– Wieża mieszkalna z 1888 roku
– park dworski z XVIII wieku
– Pałac Lacon

Co ciekawe, codziennie z baszty rozbrzmiewa hejnał Kazimierzy Wielkiej, skomponowany w 2009 roku z okazji 50 lecia nadania praw miejskich.

Na obiad i lody zatrzymaliśmy się w ślicznym Pałacu Lacon.
Był on własnością Towarzystwa Cukru i Rafinerii Łubna i Szreniawa. Został wybudowany w latach 1890-1895, na podstawie projektu Tadeusza Stryjeńskiego z Krakowa. Ten uznany architekt jest też autorem projektów kilku budowli w Krakowie – min Poczty Głównej i Muzeum Czapskich.

Powrót do samochodu tą samą trasą, choć modyfikujemy nieco, żeby nie wracać w pobliże budowanej obwodnicy.

Rowerem do Kazimierzy Wielkiej – informacje praktyczne

Trasa

Cała trasa – w obie strony to ponad 35 km.

Całość zajęła nam sporo czasu – ponad 5 godzin, ale zrobiliśmy dwa duże postoje nad zalewem Małoszówka i na obiad w Pałacu Lacon.
Na trasie mamy jeden przystanek dla rowerzystów – zadaszenia na wiata i toi toi.

Total distance: 35763 m
Max elevation: 279 m
Min elevation: 189 m
Total climbing: 264 m
Total descent: -264 m
Total time: 05:23:52
Download file: pl-sw-Kazimierza_Wielka-kasai.eu.gpx

Dojazd z Krakowa

Z Krakowa to około 40 km i dojazd zajmie Wam godzinę.

Parking

Parkowaliśmy na niewielkim parkingu przy cmentarzu w Kościelcu.


Druga opcja to szutrowy parking tuż przy ścieżce rowerowej w miejscowości Sieradzice.

Jeśli szukacie ciekawych tras rowerowych zapraszamy na bloga TUTAJ

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

4 komentarze

Olka 16 września 2021 - 10:52

Jest sporo fajnych tras i szlaków w Świętokrzyskim. :) Trasą kolejki jeszcze nie pokonałam, bo gdy ostatnio jeździłam po tej okolicy, to szlak się dopiero kształtował. :)

Odpowiedx
antekwpodrozy 17 września 2021 - 7:14

Świetna trasa, zapisuję. Mam nadzieję, że kiedyś się uda ją przejechać

Odpowiedx
Asia 17 września 2021 - 10:40

Wygląda bardzo ciekawie. Może uda mi się namówić rodzinę na tak aktywnie spędzony czas. zawsze wybieraliśmy góry:)

Odpowiedx
Kamil | ONE STEP FORWARD 18 września 2021 - 12:48

Tam mnie jeszcze z Krakowa nie zawiało 😁 dobry pomysł na weekendowy wypad z rodzinką – dzięki!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci