Sobota wykorzystana do bólu… dosłownie.


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

W niedziele ja leże z chorym gardełkiem, a Mareczek ma sprawną tylko lewą nogę – na prawą kuleje i ma zwichnięte po dwa palce u rąk. Jak widać było bosko! Tym bardziej że dziś (w niedziele) w górach pada śnieg i -12 stopni! :) Oczywiście o słońcu można tylko pomarzyć! Za tydzień znowu jedziemy! :)

A na koniec kilka zdjęć:

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

Czarna Góra

Close

Czarna Góra

 

Pozostałe zdjęcia znajdziesz tutaj.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

1 komentarz

Gosia 8 lutego 2010 - 22:38

Oj Kasiu katujecie mnie i siebie tą zimą;), miomo odniesionych zdrowotnych strat zazdroszczę Wam tego śniegu :)). Moje narty leżą odłogiem w Sosnowcu a ja jak dostanę urlop to w Polsce śniegu nie będzie już. Czekam na kolejne zimowe zdjęcia. Choć tyle mam z tej polskiej zimy :)Buziaki

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci