Zaczęło się od marzeń o Chinach, o Japonii, o całym Dalekim Wschodzie. Takie marzenia o dalekich i egzotycznych wyjazdach ma pewnie większość z nas – najczęściej są jednak tak odległe, …
Marek
-
-
Wszystkiego najlepszego na nadchodzące Święta i całkiem Nowy 2010 Rok dla wszystkich mniej lub bardziej stałych czytelników naszego bloga: Photo by speedy2 (Merry Christmas Jef). Klimat świąteczny zawitał też do …
-
No i wróciliśmy – po 1,5h w metrze, 20 minutach autobusie, 12 godzinach w samolocie i 7h w samochodzie – to ostatnie było największą masakrą i nie polecamy podróży na …
-
Każdy Chińczyk dobrze wie, że biali służą do robienia sobie z nimi zdjęć – podobno upolowanie takiego przynosi dużo szczęścia… poniżej kilka poglądowych zdjęć z naszą nową, w miliardach liczoną, …
-
Oj były przygody – lądowanie w Guilin przed 19stą, przejazd do centrum, zakup biletów na pociąg do Shenzhen na 23go (cholernym Chińczykom ciągle się wydaje, że biały w kolejce stoi …
-
Było miło i szybko się skończyło – wczoraj pożegnaliśmy się z Xi’an, poniżej kilka zdjęć z monumentalnych murów miejskich: Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
-
Chyba jeszcze nie napisalem w tym calym zamieszaniu, ze od pierwszego dnia mozna dzieki Krzyskowi obserwowac nasze przygody praktycznie na bierzaco – polecamy http://flaker.pl/interaktywnie :)) Czy ten artykuł był dla …
-
Hostelowy komputer ledwo zipie, ale udalo sie zaciagnac z aparatu kilka zdjec z ostatnich 3 dni. Shaolin: Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
-
Bystrzejszy obserwatorzy pewnie zauwazyli ze opuscilismy Pingyao – sliczne miasto, urocze hostele i 10 dni czekania na bilet zeby sie stamtad wydostac. Dobrze ze dowiedzielismy sie o tym wystarczajaco wczesnie …
-
Dotarlismy do Xian, mamy super hostel i zycie znowu jest piekne… wczorajsze Luoyang jest syfacznym miastem – poza grotami Longmen (120Y – najdrozszy bilet jak dotad) i klasztorem Shaolin (tez …