Bilety kupione już dawno… Cóż z tego, skoro kilka tygodni przed wyjazdem do Estonii był wyjazd GruzjaArmenia. Jak się domyślacie cała para poszła w przygotowania do tego pierwszego, a po powrocie przemożna chęć zamknięcia relacji z Gruzji i Armenii też nie pozwalała mi zająć się tylko Estonią… Tak więc do wyjazdu niewiele czasu, przygotowania w powijakach, a tu trzeba zdecydować co tam chcemy zobaczyć.
IMG_9938


Na szczęście znajomi zAddicted2travel byli w Estonii i polecają:
– Park Soomaa – bagna i drewniane kładki
– Wyspa Sarema – wiatraki
– Wyspa Kihnu – babcie na motorach
– Wodospady – Jagali i Valaste
– Park Narodowy Lahemaa

Kilka dni temu odezwał się do nas Bartosz – sam wybiera się też do Estonii z rodziną i ma przygotowaną całą trasę! Jak sami się domyślacie, było to dla nas jak prezent niebios! Dziękujemy i pozdrawiamy!

Skoro będziemy już tak daleko na północy, bardzo chcemy też przepłynąć promem do Helsinek. A tam jest szansa na spotkanie z Mirkiem, kolegą ze studiów. W Krakowie się nie spotkaliśmy, może w Helsinkach się uda. :) Również pozdrawiamy. :)

Ale nie samym zwiedzaniem człowiek żyje – po pierwsze trzeba gdzieś dojechać, no i gdzieś spać. Pewne jest, że będziemy tym razem szukać małego samochodu. Tu napęd 4×4 raczej się nie przyda.

A noclegi…
Nocleg już w sumie mieliśmy. Niestety jakieś fatum chyba nad nami krążyło – kilka tygodni po rezerwacji nasza gospodyni napisała, że niestety jej mieszkanie nie będzie dostępne, ponieważ musi się z niego wyprowadzić. Tak więc zostaliśmy bez rezerwacji i z niewykorzystaną dziką promocją, jaką chwyciliśmy na tą rezerwacje. A promocja była w serwisie AirBnb. Co więcej, Wy też możecie z ciekawych rabatów u nich skorzystać. Kliknijcie tutaj i na start dostajecie 25$!!

Co pozostało? Hotele.

Ale jaki wybrać? Na szczęście coraz łatwiej znaleźć informacje o miejscach godnych polecenia (albo i nie) w sieci. Jednym z takich miejsc jest np. Zoover.pl. Są tam zebrane opinie z wielu serwisów oferujących miejsca noclegowe.

Więcej na temat gdzie i jak szukać noclegów przeczytacie w naszym małym poradniku TUTAJ.

Tak więc trzymajcie kciuki za nasze przygotowania. Jeśli macie jakieś pomysły co jeszcze zobaczyć w Estonii, to będziemy wdzięczni za pomoc i podpowiedzi!

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

4 komentarze

Zuzia 2 czerwca 2014 - 20:32

My też w zeszłym roku kupiliśmy bilety do Tallina na początek lipca, ale zamierzamy stamtąd pojechać zwiedzać St.Petersburg. To w ramach realizacji jednego z marzeń:-). A autobusy na tej trasie są całkiem tanie.

Odpowiedx
Kasia 2 czerwca 2014 - 22:07

Fajny pomysł! Szkoda że potrzebna jest wiza, bo może też byśmy wyskoczyli. Pozdrawiamy i udanej wycieczki!

Odpowiedx
Sylwia 3 czerwca 2014 - 0:25

Kurcze, ale Wam zazdroszczę (w pozytywnym sensie) tej umiejętności władania wolnym czasem i pieniędzmi, że umiecie sobie tak często organizować takie fajne wyjazdy. My jakoś nie możemy w sobie odnaleźć tego drygu, mimo, że kochamy się włóczyć i poznawać nowe miejsca… Powinniście kiedyś napisać tu jakiś taki poradnik budżetowego turysty czy inny poradnik zapalonego podróżnika, opart na własnych doświadczeniach i opisać własny stylu życia dopasowany do podróży – może istniałaby jakaś szansa, żeby nauczyć się od Was lepiej gospodarować czasem i pieniędzmi i móc trochę więcej się włóczyć ;)

Odpowiedx
Kasia 3 czerwca 2014 - 23:38

Inspirujący pomysł ;) Szkic juz jest na ten wpis ;) Pozdrawiamy!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci