Home PodróżePolska Rusinowa Polana – czyli leniwce w Tatrach

Rusinowa Polana – czyli leniwce w Tatrach

by Kasia

Miło jest dostawać wiadomości, że dzięki naszemu brykaniu po świecie ktoś inny też nabrał na to ochoty. Pozdrowienia dla Kingi i Ani :) A dla tych, którym ciężko się ruszyć, mamy świetną propozycję – Rusinową Polanę!

GOPR6707k
IMG_5548k
IMG_5717k

Nasze ostatnie wyjazdy w Tatry to łatwe szlaki, ale, jak zazwyczaj w Tatrach, dość czasochłonne. Trzy godziny w jedną stronę, jakiś piknik i znowu trzy godziny… Tym razem coś dla leniwych (ale z wariantem dla ambitnych też).
Sobotę spędziliśmy na Rusinowej Polanie – wyruszyliśmy drogą z Wierchporońca (parkingu przy drodze z Zakopanego i Bukowiny Tatrzańskiej do Morskiego Oka). Na Polanę docieramy już po godzinie i do woli możemy się napawać widokiem Tatrzańskich szczytów. Od wejścia na Gęsią Szyję skutecznie odstraszył nas tłum drapiący się do góry. Tam jest dość wąsko, wiec już widzieliśmy te kolejki, które ustawiają się żeby przejść w ciasnych miejscach.


Ale jeśli komuś Polana nie wystarczy – można wejść na Gęsią Szyję – ok. 45 minut dość ostro pod górę. My w planach na kiedyś mamy jeszcze „wariant autobusowy”, czyli z Gęsiej Szyi wejść na Rówień Waksmundzką i do schroniska „Murowaniec”.

Praktyczne:

  • parking – 20 zł – w tym już wejście do Parku (normalnie 4zł)
  • czas przejścia z parkingu na Rusinową Polanę – ok. 1h
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

2 komentarze

Ania 23 sierpnia 2013 - 17:14

Pozdrawiam również. :)
O której godzinie byliście na Polanie? Trochę ludzi już tam było. ;)
Dzięki za pokazanie kolejnego fajnego miejsca!

Odpowiedx
Kasia 26 sierpnia 2013 - 9:18

Hej Aniu, na Polanie byliśmy ok 10-11 – wiec w porównaniu do naszych wcześniejszy wyjazdów bardzo późno… ;) Ale już zaraz wrzesień i wreszcie będzie mniej ludzi w Tatrach!!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci