Home PodróżePolska Sielanka dolnośląska

Sielanka dolnośląska

by Kasia

Mieliśmy być na Litwie… ale rozsądek zwyciężył i wybraliśmy w nieco bliższą okolicę: Dolny Śląsk. Tym razem znowu udało nam się odkryć mało obleganą część naszego kraju – idealną na długie weekendy.

Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
mleczyki
Close
mleczyki
Zamek Bolków
Close
Zamek Bolków
Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Pałac Lenno - przy szarlotce
Close
Pałac Lenno - przy szarlotce
 
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
 
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha - widok z wieży
Close
Zamek Czocha - widok z wieży
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Holandia ? ;)
Close
Holandia ? ;)
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - po rewolucji Pani Gessler - Maultaschen
Close
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - po rewolucji Pani Gessler - Maultaschen
 
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Close
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Close
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
 
Pałac Lenno - sernik - http://degusto.pl/2012/sernik-flamanda-z-lenna/
Close
Pałac Lenno - sernik - http://degusto.pl/2012/sernik-flamanda-z-lenna/
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
 

Wycieczkę rozpoczęliśmy od Arboretum w Wojsławicach. Pojawić się tam rano, 1 maja, jako pierwsi odwiedzający – bezcenne! Gdy wyjeżdżaliśmy gigantyczny parking był cały zapchany samochodami.
Cały teren arboretum jest fantastycznie utrzymany. Udało nam się zobaczyć jeszcze kwitnące magnolie, rododendrony, azalie i wiele innych. Niestety na pełnie rozkwitu największej chluby – narodowej kolekcji liliowców jeszcze trzeba poczekać.

Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
 
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
Arboretum Wojsławice
Close
Arboretum Wojsławice
 

Następny na trasie był Bolków. Zamek jest niestety w ruinie – ale bardzo malowniczo góruje nad nieco sennym miasteczkiem. Polecam zaglądnąć na dobre jedzenie do restauracji Zacisze – wejście od ul. Reymonta. Poza dobrym jedzeniem znajdziemy tam na ścianach stare zdjęcia Bolkowa. Uwielbiam takie stare fotografie, a te dodatkowo miały taką niesamowitą, nostalgiczną nutkę…

mleczyki
Close
mleczyki
meleczyki
Close
meleczyki
Zamek Bolków
Close
Zamek Bolków
Zamek Bolków
Close
Zamek Bolków
Zamek Bolków
Close
Zamek Bolków
Zamek Świny
Close
Zamek Świny
 

Wyjeżdżając z Bolkowa warto zaglądnąć na jeszcze jeden zamek – Zamek Świny. Obawiam się jednak, że ze zwiedzaniem może być różnie – sami nie byliśmy, a w internecie była informacja, że tylko czasem bywa udostępniony do zwiedzania.

Kolejny punkt programu to Jawor z fantastycznym Kościołem Pokoju. Widzieliśmy już kiedyś Kościół Pokoju w Świdnicy. Ten w Jaworze równie zachwyca. Niestety widać też, że wkrótce przyda się tutaj solidna renowacja.

Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
Jawor - Kościół Pokoju
Close
Jawor - Kościół Pokoju
 

Na koniec zostawiliśmy polecany przez znajomą Aleksandrę zamek Grodziec. Dodatkową atrakcją na zamku był zjazd fantazyjnie poprzebieranych postaci – niektórych jakby żywcem wyjętych z książek fantasy.

Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec - elfy ;)
Close
Zamek Grodziec - elfy ;)
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
 
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec
Close
Zamek Grodziec
 

Naszym docelowym miejscem na nocleg był jednak Pałac Lenno w okolicach miasteczka Wleń. Pałac, jego otoczenie a przede wszystkim ludzie zachwyciły nas totalnie – ale o tym jeszcze później.
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno - szarlotka i kawka
Close
Pałac Lenno - szarlotka i kawka
Pałac Lenno - przy szarlotce
Close
Pałac Lenno - przy szarlotce
Pałac Lenno - przy szarlotce
Close
Pałac Lenno - przy szarlotce
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
 

Drugi dzień to wycieczka w góry. A w zasadzie na początek do Karpacza. Trochę obawiałam się tłumów – w końcu to długi weekend. Ale rano bez problemu kupiliśmy bilety na Kopę. Okazało się, że niezmiennie nadal kursuje tu jednoosobowe krzesełko. Wsiadanie i wysiadanie jest dość ekstremalne – trzeba w biegu. ;)

Wyciąg na Kopę
Close
Wyciąg na Kopę
Wyciąg na Kopę
Close
Wyciąg na Kopę
Wyciąg na Kopę
Close
Wyciąg na Kopę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
 

Na górze zaskoczył nas śnieg! Pomimo ekstremalnych upałów od kilku dni, na ścieżce prowadzącej do Schroniska Dom Śląski nadal leżała ok. 20cm warstwa śniegu.
No i jesteśmy na Kopie, siedzimy pod schroniskiem i… tak coś jednak brakuje – kusi i nęci wejście na Śnieżkę oczywiście. Zdecydowaliśmy w końcu, że podejdziemy nieco – jak się zasapiemy :) to wracamy. I tak krok po kroku znaleźliśmy się na szczycie – z niemałą satysfakcją wyprzedzając po drodze faktycznie ostro sapiących niedzielnych turystów! ;)

W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę
Close
W drodze na Śnieżkę
Śnieżka - widok z kawiarni
Close
Śnieżka - widok z kawiarni
Śnieżka
Close
Śnieżka
 
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
Śnieżka
Close
Śnieżka
 

Ważna informacja dla lubiących zjeść/wypić coś dobrego w górach – zdecydowanie bardziej polecamy zatrzymać się na małe co nieco w restauracji na szczycie Śnieżki. :)

Na dół schodziliśmy już jednak nieco łatwiejszą, dojazdową trasą do schroniska. Ale satysfakcje miałam ogromną, że udało mi się bez trudu wdrapać na górę :)

Schodząc widzieliśmy już znaczną różnicę w ilości turystów, na dole była też gigantyczna kolejka za biletami… tak to wygląda w długi weekend. Przez tłumy tym razem nie udało się nam podejść do Świątyni Wang (totalnie zapchane parkingi). Zostawiamy ją sobie na następną wycieczkę.

Na obiadek pojechaliśmy do Chatki Niedźwiadka, tuż za Jelenia Górą – polecany przez znajomą pstrąg smakował wyśmienicie. A sama restauracja jest ślicznie położona wśród kwitnących pól rzepaku.

Restauracja Chatka Niedźwiadka
Close
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Close
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Close
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Close
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Restauracja Chatka Niedźwiadka
Close
Restauracja Chatka Niedźwiadka
 

Wracając już do Pałacu Lenno zaglądamy jeszcze na zaporę w Pilchowicach. Nie jest może gigantyczna – ale bardzo malowniczo położona.
Dzień zakończyliśmy biegając z barankami po trawie przed pałacem. Sielanka :)

Zapora Pilchowice
Close
Zapora Pilchowice
Zapora Pilchowice
Close
Zapora Pilchowice
Zapora Pilchowice
Close
Zapora Pilchowice
Zapora Pilchowice
Close
Zapora Pilchowice
Zapora Pilchowice
Close
Zapora Pilchowice
 
Zapora Pilchowice
Close
Zapora Pilchowice
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
 

Trzeci dzień to przede wszystkim Zamek Czocha. Znowu byliśmy dość wcześnie rano – niestety pierwsza grupa wchodziła dopiero o 10.20. Mieliśmy więc dużo czasu żeby zobaczyć otoczenie zamku. Zwiedzanie ma niewątpliwą atrakcję – przechodzi się przez kilka ukrytych przejść! Na koniec można też wdrapać się po stromych drewnianych schodach na samą górę wieży!

Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha - widok z wieży
Close
Zamek Czocha - widok z wieży
 
Zamek Czocha - widok z wieży
Close
Zamek Czocha - widok z wieży
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
Zamek Czocha
Close
Zamek Czocha
 

Kolejny punkt programu na dziś był nietypowy – pojechaliśmy do Chojnic. Tylko dlatego, że kulinarną rewolucję zrobiła tam Magda Gessler. Zapewniam jednak, że było warto – szczególnie Maultaschen i Spätzle smakowały doskonale. Ale jak się okazało – takich amatorów jak my było więcej – mała restauracja Pod Jeleniem przeżywała dosłownie oblężenie. Jednak panie obsługujące były przemiłe!

Chojnice - restauracja Pod Jeleniem
Close
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - po rewolucji Pani Gessler - Maultaschen
Close
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - po rewolucji Pani Gessler - Maultaschen
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - Spätzle
Close
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - Spätzle
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - gulasz z jelenia
Close
Chojnice - restauracja Pod Jeleniem - gulasz z jelenia
 

W drodze do Chojnic zaglądnęliśmy jeszcze do Bolesławca – niestety, jak się można było spodziewać i fabryki i sklepy ze słynną ceramiką były pozamykane. Jednak jeśli ktoś lubi charakterystyczny, niebieski bolesławiecki wzór na talerzach, to dobre miejsce żeby się zaopatrzyć w taki zestaw obiadowy :)

Bolesławiec
Close
Bolesławiec
Bolesławiec
Close
Bolesławiec
Bolesławiec
Close
Bolesławiec
Bolesławiec
Close
Bolesławiec
 

Ostatni dzień spędziliśmy już całkiem na luzie. Zaraz po śniadaniu poszliśmy na spacer – za pałacem Lenno jest ścieżka do ruin zamku. Dodatkową atrakcją było też to, że cały las był usiany kwitnącym czosnkiem niedźwiedzim!

Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Close
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Close
Rezerwat Góra Zamkowa - czosnek niedźwiedzi
Rezerwat Góra Zamkowa
Close
Rezerwat Góra Zamkowa
Rezerwat Góra Zamkowa - Zamek Wleń
Close
Rezerwat Góra Zamkowa - Zamek Wleń
Rezerwat Góra Zamkowa - Zamek Wleń
Close
Rezerwat Góra Zamkowa - Zamek Wleń
 

Pomimo zapowiedzi, że cały dzień ma lać – jednak wyszło słońce. Co więc może być przyjemniejszego od siedzenia na leżaczku, gapienia się na baranki i Śnieżkę w oddali? Tak spędziliśmy całe przedpołudnie. Ale to nie wszystko – wyobraźcie sobie jeszcze w tej sielance gorące kakao, Sernik Flamanda z Lenna i najlepszy na świecie Mus czekoladowy

Pałac Lenno - panorama ze Śnieżką
Close
Pałac Lenno - panorama ze Śnieżką
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno - sernik - http://degusto.pl/2012/sernik-flamanda-z-lenna/
Close
Pałac Lenno - sernik - http://degusto.pl/2012/sernik-flamanda-z-lenna/
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
 
Pałac Lenno - stajnia z kolumienkami :)
Close
Pałac Lenno - stajnia z kolumienkami :)
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
Pałac Lenno
Close
Pałac Lenno
 

To były jeden z najprzyjemniejszych, leniwych wyjazdów jakie odbyliśmy kiedykolwiek. Chyba każdy z nas potrzebuje czasem takiego słodkiego lenistwa. U mnie zdarzyło się to pierwszy raz – ale jestem ogromnie zadowolona.
Na cudowny Pałac Lenno trafił Marek- zupełnie przypadkowo szukając miejsca na nocleg. Możemy Wam z czystym sumieniem polecić to miejsce! Bo to nie tylko miejsce, ale też fantastyczny właściciel – Luk Vanhauwaert i Pani Bernardeta Szewczyk.
A arcydzieła cukiernicze które można tam zjeść przyprawiają o zawrót głowy – chyba najbardziej zachwyciła nas szarlotka z jabłek z sadu i mus z prawdziwej belgijskiej czekolady.
Przed właścicielem jeszcze sporo pracy – ukończenie remontu budynków, przywrócenie dawnego blasku pałacu – to niestety musi potrwać. Najważniejsze jednak, że ma pasję i przyjemność w tym co robi. Co ważne ma też kolejne pomysły – być może wkrótce będzie można się tam napić rewelacyjnego, prawdziwego belgijskiego piwa. My podpowiedzieliśmy, że nie może też zabraknąć jedynych w swoim rodzaju belgijskich frytek.
Jedno jest pewne – jeśli chcecie uciec od świata, odpocząć i odetchnąć cudownym powietrzem, to Pałac Lenno jest do tego stworzony – polecamy i sami na pewno jeszcze tam wrócimy.

Już w drodze do Krakowa zaglądnęliśmy jeszcze do Lwówka Śląskiego. Jest tam mały browar – niestety na miejscu nie można kupić piwa – ale spokojnie – znaleźliśmy je w sklepie na rynku.
Na chwilkę wpadliśmy też do Legnicy.

Lwówek Śląski
Close
Lwówek Śląski
Lwówek Śląski
Close
Lwówek Śląski
 
Legnica - śledziowe kamieniczki
Close
Legnica - śledziowe kamieniczki
 

Jednak głównym celem na ten dzień był Brzeg i zamek Piastów Śląskich.
Potwierdzamy że całkiem zasadnie nazywany jest on Małym Wawelem. Dziedziniec naprawdę robi wrażenie. Ciekawa jest też ekspozycja w środku i zbiór lamp naftowych.

Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
 
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
Brzeg - zamek
Close
Brzeg - zamek
 

Tuż obok zamku jest Kościół Podwyższenia Krzyża Św. z XVIII wieku. Warto tam zaglądnąć dla pięknych barokowych iluzjonistycznych fresków.
Brzeg - kościół
Close
Brzeg - kościół
Brzeg - kościół
Close
Brzeg - kościół
Brzeg - kościół
Close
Brzeg - kościół
Brzeg - kościół
Close
Brzeg - kościół
Brzeg - kościół
Close
Brzeg - kościół
 

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci