Home PodróżeHiszpania Teneryfa – Adeje, czyli urok małych miasteczek

Teneryfa – Adeje, czyli urok małych miasteczek

by Kasia

Kiedy byliśmy pierwszy raz na Teneryfie mieszkaliśmy w hotelu w Los Christianos. Wtedy poznaliśmy najbardziej rozpowszechniony obraz Teneryfy – tłumy turystów stłoczonych na niewielkiej powierzchni wzdłuż oceanu. Ale taki obraz jest z każdego morskiego kurortu na świecie – zatłoczone plaże, hotele, sklepy, bary. Jednak może być inaczej! Wystarczy wyruszyć kilka kilometrów wgłąb lądu, żeby poznać inne oblicze wyspy.

 
Tym razem będąc na Teneryfie zatrzymaliśmy się w mieszkaniu znajomych, w miasteczku Adeje. Chyba każde miasteczko na wyspie przeżyło boom mieszkaniowy – turyści masowo zaczęli kupować tu domy i mieszkania, a przedsiębiorczy Hiszpanie masowo zaczęli je budować. Tak więc każda miejscowość na wyspie, to setki domków i apartamentów na wynajem. Jednak jest też stara cześć – najłatwiej do niej trafić kierując się w stronę kościoła górującego często nad budynkami.

P1130866

P1130766

P1130776

P1130781

IMG_6451
W Adeje jest uroczy kościół św. Urszuli. A tuż obok konwent franciszkanów. To nie koniec – jest też Casa Fuerte, zrujnowana willa, szumnie nazywana zamkiem.

P1130818

P1130832

P1130852
Jakie jeszcze atrakcje czekają na nas w Adeje?
– restauracja jednego dania – Oasis – istniejąca od 1964 roku i serwujących kurczaka Adeje
– początek szlaku Barranco del Infierno – wstęp płatny – 8 € dorośli, 4 € dzieci. Wejścia w godzinach 08:00 do 14:30. Przejście zajmuje 3,5 godziny i wchodzi tylko 300 osób dziennie. Jak dla nas ceny mocno przesadzone, dlatego nie poszliśmy. Sami oceńcie czy warto – rejestracja przez stronę internetową TUTAJ.
– szlak na Ifonche – bezpłatnie, podobno ładne widoki. Cały szlak ma ok 9 km, ale oczywiście możemy przespacerować się tylko niewielki odcinek.

IMG_6245

P1130830

P1140531

P1140539

P1140544

P1140550

P1140551
– nieco na uboczu, dalej od centrum jest fantastyczny targ, gdzie swoje produkty sprzedają miejscowi rolnicy. Jest więc pan tylko z sałatą, inny z pomidorami czy serami. Jest pan z miodem (mają tutaj nawet kasztanowy). Jest w końcu pani z papają, awokado, z czarnymi ziemniaczkami i miejscowymi bananami. Niestety targ jest tylko w soboty i niedziele.

IMG_6390

IMG_6391

IMG_6419

IMG_6425

Jeśli będziecie w Adeje, lub w innym małym miasteczku Teneryfy, wypatrujcie centrum informacji turystycznej. W Adeje jest zaraz na przeciwko kościoła. Dlaczego warto tam zaglądnąć? Znalazłam tam naprawdę sporo przydatnych mapek i ulotek. W innych informacjach turystycznych, np. niedaleko plaży w Los Gigantes, były tylko reklamy parków rozrywki i wycieczek oferowanych przez lokalne biura…

Gdzie nocować na Teneryfie?
Polecamy AirBnb i mieszkanie znajomych. Przy rejestracji z tego linka dostaniesz ok 80 zł na pierwszy nocleg. A wygodnie mieszkanie znajdziesz Tutaj.

Więcej o Teneryfie oraz informacje praktyczne Tutaj.

Zapraszamy też na nasz Instagram.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

3 komentarze

Gosia 7 października 2015 - 21:28

aż zatęskniłam ;) Piękne zdjecia

Odpowiedx
Dorota 10 października 2015 - 19:15

Lubię wpisy burzące stereotypy o jakimś miejscu. Ten zburzył totalnie …

Odpowiedx
Kasia 11 października 2015 - 10:47

Miło :) Ale Teneryfa to nie tylko małe miasteczka. Jeszcze mamy kilka ciekawych miejsc do pokazania ;) Pozdrawiam!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci