Home PodróżeRumunia Na zielonej Bukowinie – Rumunia

Na zielonej Bukowinie – Rumunia

by Kasia

To nasze pierwsze spotkanie z Rumunią. I jak wrażenia zapytacie? Chyba nie mogą być inne, jak tylko ogromny zachwyt! Bo jak się nie zachwycić miejscem, w którym znajdziecie jednocześnie przestrzenie Armenii, krajobrazy Gruzji, sielankę jak na Podlasiu i klimaty jak w Bieszczadach?


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

Po przekroczeniu Przełęczy Prislop Bukowina od razu skradła nasze serca. Jak tu nie pokochać krainy, która powitała nas tak ciepło i słonecznie? Po deszczowym Maramureszu to była naprawdę miła odmiana…

Bukowina to przede wszystkim niesamowite malowane monastery. Szczerze mówiąc, zawsze myśląc o Rumunii widziałam te niesamowite klasztory. Tak też wyglądało nasze zwiedzanie okolicy – klasztory i jeszcze raz klasztory. A wszystko w otoczeniu bezkresnych zielonych pastwisk, kolorowych domów i uśmiechniętych ludzi.

Zawsze przy nagromadzeniu takich atrakcji mam obawy czy przy drugim, trzecim klasztorze nie będzie to trochę nużące. Faktycznie klasztory są bardzo do sobie podobne, a jednocześnie różniące się na tyle, że w każdym może nas zaskoczyć coś innego….

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy dość wcześnie, bo już o 8 rano. Jednak daremnie będziecie się starali odszukać godziny otwarcia klasztorów. Ani z naszego przewodnika, wydawnictwa Bezdroża, ani z informacji na bramach klasztoru się tego nie dowiedzieliśmy.
Jakie monastery widzieliśmy?
Voronet
Arbore
Putna
Sucevita
Dragomirna
Humor
Moldovita

Który najładniejszy?
Tutaj chyba największe znaczenie ma ulotna chwila, która przesądzi o tym, że w danym miejscu poczujemy się wyjątkowo. Takim miejscem był dla nas Voronet. To bardzo tłumnie odwiedzany monaster, a nam pokazał się zupełnie inaczej. Byliśmy tam zaraz po godzinie 8 i dosłownie nie było tam nikogo… Równie miło zwiedzało się monaster Arbore. Zachwycił nas też Dragomirna – akurat było tam bardzo kameralne nabożeństwo, a mniszki pięknie śpiewały.

We wszystkich monasterach był wstęp 5 lei, dodatkowo płatne są zdjęcia – 10 lei (na zewnątrz świątyni). Praktycznie w każdym z nich, w środku, jest zakaz robienia zdjęć. Nam się udało kilka razy zrobić, za przyzwoleniem, ale oczywiście bez lampy błyskowej. Należy też pamiętać o przyzwoitym stroju, a kobiety powinny mieć chustkę na głowie.
Monastery zwiedzaliśmy w szczególnym czasie – była prawosławna Wielkanoc. W wielu klasztorach były nabożeństwa i zdarzało się, że nie pobierano opłaty za wstęp.

P1310260

Wielkanoc w Rumunii

Voronet
Bardzo znany monaster, tłumnie odwiedzany. My mamy jednak dobry patent na zwiedzanie – najlepiej być tam wcześnie rano.
Przepiękne freski na zewnątrz i w środku. Szczególnie w środku są wręcz idealnie odnowione. Cerkiew św. Jerzego powstała w zaledwie trzy miesiące w 1488 roku. Najbardziej niesamowite wrażenie zrobiły na nas freski w wieży-latarni, w którą przechodzi sklepienie świątyni w absydzie ołtarzowej. Co ciekawe, kolor błękitny, dominujący we freskach ma swoją nazwę – „błękit woronecki”. Na zewnątrz koniecznie zobaczcie przedstawienie Sądu Ostatecznego.
Czynny prawdopodobnie od 8 (przy wejściu brak informacji)

_MG_0890

Rumunia – Monaster Voronet

_MG_0893

Rumunia – Monaster Voronet

_MG_0896

Rumunia – Monaster Voronet

_MG_0899

Rumunia – Monaster Voronet

_MG_0900

Rumunia – Monaster Voronet

_MG_0904

Rumunia – Monaster Voronet

P1310288

Rumunia – Monaster Voronet

P1310290

Rumunia – Monaster Voronet

Arbore
Cerkiew ścięcia św. Jana chrzciciela z 1503 roku. Przepiękny monaster z freskami na zewnątrz i wewnątrz. Niestety na zewnątrz praktycznie już całkowicie zniszczone i zatarte. Na dzwonnice /bramę wejściową można się wspiąć.

_MG_0930

Rumunia – Monaster Arbore

_MG_0921

Rumunia – Monaster Arbore

_MG_0925

Rumunia – Monaster Arbore

_MG_0927

Rumunia – Monaster Arbore

_MG_0929

Rumunia – Monaster Arbore

_MG_0932

Rumunia – Monaster Arbore

_MG_0935

Rumunia – Monaster Arbore

Putna
„Bukowinski Wawel” i cerkiew Zaśnięcia Matki Boskiej (1466-69), ufundowana przez Stefana Wielkiego. Co ciekawe, cerkiew nie zachowała się do naszych czasów w stanie pierwotnym. Była tak bogato wyposażona (złocone freski itp), że została zniszczona i obrabowana przez wojska kozackie. Tutaj zobaczyć możemy marmurowy grobowiec Stefana Wielkiego. Jeśli będziecie mieć więcej czasu na zwiedzanie, zobaczcie koniecznie pustelnie eremity Daniela. Znajdziecie tu też ciekawe muzeum – wstęp 5 lei.
Za murami klasztoru jest niewielki cmentarz. Na koniec można wspiąć się na okoliczne wzgórza.

_MG_0945

Rumunia – Monaster Putna

_MG_0946

Rumunia – Monaster Putna

_MG_0950

Rumunia – Monaster Putna

_MG_0954

Rumunia – Monaster Putna. Piękne ludowe stroje Bukowiny

P1310353

Rumunia – Monaster Putna

_MG_0942

Rumunia – Monaster Putna

Sucevita
Monaster otoczony murami obronnymi ufundowany w 1581 roku. Mury robią imponujące wrażenie – była to oficjalna siedziba hospodara mołdawskiego, Jeremiego. Gdy wejdziecie za mury zachwycą was freski zewnętrzne cerkwi Zmartwychwstania Pańskiego. Od wejścia zobaczycie kompozycje „drabina cnót monastycznych”. Czyli wspinających się po drabinie do nieba świątobliwych mężów i aniołów czuwających nad ich świątobliwością. Jednak tuż pod drabiną czekają czeluście piekielne, na takich co powinie się im noga i skrzywi kręgosłup moralny. :)
Poza murami jest zabytkowy cmentarz z piękną, malutką cerkwią z 1772 roku i dzwonnicą. Dobrym pomysłem będzie wspinaczka na strome wzgórze za klasztorem – ścieżka pomiędzy murami a cmentarzem i jest przejście przez płot. Na górze krzyż i piękne widoki.
Płatny parking pod monasterem – 1 lei

_MG_0986

Rumunia – Monaster Sucevita

P1310408

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_0976

Rumunia – Monaster Sucevita

P1310387

Rumunia – Monaster Sucevita

P1310400

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_0965

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_0993

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_0995

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_1002

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_1005

Rumunia – Monaster Sucevita

_MG_1022

Rumunia – Monaster Sucevita

P1310433

Rumunia – Monaster Sucevita

P1310490

Wiosna w Rumunii

Dragomirna
Szczerze mówiąc przyciągnął nas tutaj obrazek z internetu – warowny monaster odbijający się w wodach stawu. Niestety po wodzie nie ma już śladu. Jednak monaster niewątpliwe wart jest odwiedzin. Cerkiew Zesłania Ducha Świętego (z 1608 roku) jest jedyna w swoim rodzaju – z piękną kamieniarką (charakterystyczny motyw grubej liny na zewnątrz i w środku). Jest strzelista i bardzo wąska, otoczona murami obronnymi. W środku przepiękne freski, ale brak ich na zewnętrznych ścianach świątyni. My akurat trafiliśmy na nabożeństwo.
Poza murami jest cmentarz, a na nim malutka cerkiew z 1602 roku.

_MG_1027

Rumunia – Monaster Dragomirna

_MG_1031

Rumunia – Monaster Dragomirna

P1310505

Rumunia – Monaster Dragomirna

Humor
Piękne freski w środku i na zewnątrz. Tuż obok wieża – pozostałość po murach obronnych. Można na nią wejść, nam się jednak nie udało – właśnie trwało nabożeństwo. Tuż obok wybudowany nowy klasztor i cerkiew. Przy drodze z parkingu do monasteru kramiki z rękodziełem i pamiątkami – może nie najtańsze, ale zdecydowanie jedne z ciekawszych jakie widzieliśmy.

_MG_0911

Rumunia – Monaster Humor

_MG_0910

Rumunia – Monaster Humor

_MG_0913

Rumunia – Monaster Humor

_MG_1044

Rumunia – Monaster Humor

_MG_1046

Rumunia – Monaster Humor

_MG_1050

Rumunia – Monaster Humor

_MG_1051

Rumunia – Monaster Humor

P1310518

Rumunia – Monaster Humor

P1310305

Rumunia – Monaster Humor

P1310307

Rumunia – Monaster Humor

P1310316

Rumunia – Monaster Humor

P1310546

Rumuńskie rękodzieło

P1310547

Wielkanoc w Rumunii

P1310548

Rumuńskie rekodzieło

Moldovita
Pięknie położony monaster pomiędzy wzgórzami. Otoczony warownymi murami. Cerkiew Zwiastowania Bogurodzicy zbudowana została w 1532 roku. Wśród fresków zewnętrznych warto zwrócić uwagę na scenę oblężenia Konstantynopola. Jest tu też świetnie odtworzony budynek piętrowego domu mieszkalnego z 1610 roku, w którym jest niewielkie muzeum (bezpłatne). Koniecznie zwróćcie uwagę na drewniany tron hospodarów mołdawskich.
Ciekawostka na zewnątrz świątyni – w przedsionku są ślady historycznego wandalizmu – podpisy z datami ok 1800 roku. Świetnie napisała o tym Natalia z Bloga Biegun Wschodni.
Aby podziwiać cały monaster można wspiąć się na sąsiadujące wzgórza – my poszliśmy na pastwiska po prawej stronie od bramy wejściowej (za toaletami).

_MG_1083

Rumunia – Monaster Moldovita

_MG_1081

Rumunia – Monaster Moldovita

_MG_1059

Rumunia – Monaster Moldovita

_MG_1060

Rumunia – Monaster Moldovita

_MG_1061

Rumunia – Monaster Moldovita

_MG_1074

Rumunia – Monaster Moldovita

P1310566

Rumunia – Monaster Moldovita

P1310571

Rumunia – Monaster Moldovita

P1310583

Rumunia – Monaster Moldovita

P1310587

Rumunia – Monaster Moldovita

_MG_1112

Ruszamy w pola ;)

_MG_1121

Rumunia – Monaster Moldovita

P1310656

Rumuńskie pastwiska

P1310667

Rękodzieło

Więcej naszych zachwytów Rumunią i informacje praktyczne już wkrótce na blogu.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

6 komentarzy

Basia || Podróże Hani 10 maja 2016 - 9:56

wow,wow, wow! nie komentuję często, ale ten wpis jest mega! Jakie świetne miejsca!!! kurcze, może jednak zamiast Gruzji na jesień będzie Rumunia? ;) Czekam na wpis praktyczny (koszty podróży proszę ;p)

Odpowiedx
Kasia 10 maja 2016 - 10:20

No faktycznie niezbyt często – pierwszy raz ;) Ale ja pewnie u Ciebie też częściej na FB niż na blogu. (i jak to się ma do wszystkich złotych zasad polecania z BPoP ;) – o kant rozbić jednym słowem, jak się nie stosują blogerki). A wracając do Rumuni – no czad. I tak jak napisałaś – zamienny kierunek do rozważenia – bo tylko samochód, a nie polowanie na tani lot. Wpis praktyczny czeka w kolejce. Choć całych kosztów Marek jeszcze nie podliczył. Jednak jest tak jak u nas – więc przelicz jakikolwiek wyjazd w Polskę + odpowiednio paliwo (nieco droższe niż u nas). A skoro jest zachwyt, to co będzie jak ruszysz dalej – przypominam, że to tylko północ Rumunii i tylko Bukowina!

Odpowiedx
karola 10 maja 2016 - 10:35

Piękny mamy ten świat :-) A Twoje ostatnie zdjęcia skradło moje serce !
Pozdrawiamy

Odpowiedx
slatina 13 maja 2016 - 14:30

Miło się wspominało swoją podróż oglądając Wasze zdjęcia.
Polecam również siedmiogrodzkie kościoły warowne również unikalne jak malowane kościoły.

Odpowiedx
Pawel 18 maja 2016 - 12:43

polecam Deltę Dunaju, ale nie dużym wycieczkowym statkiem, tylko niewielką łodzią motorową, która zabiera ok. 10 osób. Takie przynajmniej były tam w 2007 r. Żeby taką znaleźć musiałem trochę powęszyć w okolicy, ale się opłacało. Byłem tam w październiku i było już zimno. Może w sezonie jest łatwiej. Sternik częstował nas bimbrem, a wycieczka trwająca 8 godzin była wspaniała.

Odpowiedx
Kasia 18 maja 2016 - 13:26

Dziękuje za pomysł! Będę pamiętać. Mam szczerą nadzieję, że wybierzemy się jeszcze przed jesienią :)
Pozdrawiam!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci