Oj były przygody – lądowanie w Guilin przed 19stą, przejazd do centrum, zakup biletów na pociąg do Shenzhen na 23go (cholernym Chińczykom ciągle się wydaje, że biały w kolejce stoi po to żeby się przed niego wepchać, lub przynajmniej położyć się mu na plecach) oraz przejazd autobusem do Yangshuo.

Dojechaliśmy ok. 22giej i zaczęliśmy szukać hostelu – tu brak miejsc, tam norowate dormitorium, wreszcie są dwójeczki – oglądamy, płacimy, wchodzimy, podnoszę poduszkę i „wcale nie takie małe” czarne przebiega szybko pod łóżko… chłopaki znajdują kolejną zdechłą bestię w szufladzie.

Awantura, zwrot kasy i znowu szukamy – lądujemy na pierwszą noc w różnych miejscach, a dzisiaj dołączyliśmy do reszty wycieczki. Pokoik śliczny, chociaż jak na Chiny dosyć drogi (a ze 120zł za noc wychodzi) – ale przynajmniej nic po nas nie będzie łazić i raz przez te 3 tygodnie sobie wypoczniemy porządnie:

P1030909


Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)

Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!

No i te niesamowite okoliczności przyrody wszędzie dookoła:

P1030874

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

4 komentarze

Stasieczka 20 września 2009 - 19:11

Nie trzeba było krakać – więc mieliście spotkanie – fe… Ale przy takiej niesamowitej podróży, można i to przeżyć …..

Odpowiedx
Gosia 21 września 2009 - 20:39

Okoliczności przyrody przepiękne, a ten pokoik za 120 to i tak tanio – pomyślćie ile za takie luksusy byście zapłacili w Krakowie, a tak mieliście pokój z pokojem kąpielowym Hehe.

Odpowiedx
Dawid 1 października 2009 - 21:18

Karaluchy nie są takie złe, szczególnie te w cieście ;-)

Odpowiedx
Marek 2 października 2009 - 9:58

nie no wiadomo… a najlepsze nadziane na patyczek i smażone na głębokim tłuszczu – mniam :D

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci