Home PodróżePolskapodkarpackie Jeziorka Duszatyńskie – odkrywamy Bieszczady

Jeziorka Duszatyńskie – odkrywamy Bieszczady

by Kasia

O Jeziorkach Duszatyńskich słyszałam już jakiś czas temu. Zielone jeziorka schowane w lesie – idealnie dla nas, bo lubimy takie klimaty. Szlak też nie wydawał się trudny, ale nie pytajcie mnie, co nas podkusiło żeby wybrać się tam na rowerach…

Wakacje, pełnia lata, ale okazuje się, że nawet w Bieszczadach można znaleźć miejsce nie zalane tłumem turystów.

Takim nieobleganym tłumnie miejscem są Jeziorka Duszatyńskie. Ale trafić na początek szlaku prowadzącego do Jeziorek nie jest łatwo.

Jeziorka Duszatyńskie – dojazd

Znaleźliśmy opisy dwóch możliwości dojazdu:
– jadąc od strony Smolnika, przez Mików do Duszatyna. Ale tu czekają nas atrakcje po drodze i przejazd przez 4 brody na rzecze Osława. Tu też chyba nie przejedziecie samochodem – podobno jest zakaz ruchu.
– z Komańczy przez Prełuki do Duszatyna, odcinek drogi Komańcza – Prełuki nieco dziurawy, ale można przejechać.

Właśnie ten drugi wariant wybraliśmy.

Jeśli będziecie szukać trzeciej drogi, przez Rzepedź, uprzedzam – jest tam zakaz wjazdu.

Jadąc przez Prełuki mijamy ciekawe znaki – okazuje się, że przejeżdżamy granice pomiędzy Karpatami Wschodnimi i Zachodnimi.

Prełuki i Duszatyn – wioski które znikły

Prełuki to wieś której początki sięgają 1557 roku. Po II wojnie światowej wieś została wysiedlona, a zabudowania zniszczone. Zachowały się dane z 1931 roku – mieszkało tu wtedy 377 osób w 64 domach. Jedyne ślady po tej wiosce to trzy krzyże przydrożne i dwa cmentarze.

Droga doprowadza nas w końcu do Duszatyna. To wioska nad rzeką Osławą, położona u ujścia potoku Olchowego. Powstała w 1572 roku. Przed II wojną światową znajdował się tutaj dworek myśliwski Potockich, leśniczówka i stacja załadunkowa kolejki leśnej. Były tam 33 domy i mieszkało 205 osób.
Po 1945 roku ludność została wysiedlona a budynku zniszczone.

Samochód zostawiamy na parkingu przy drodze, w pobliżu Baru Dusza Jeziorek.

Jeziorka Duszatyńskie – czerwony szlak

Z parkingu ruszamy w kierunku rzeki Osławy, tam na drodze jest brud, i gdy jest niski poziom rzeki, faktycznie można pokusić się o przeprawę.
My jednak odbijamy na szlak w lewo.

Przy charakterystycznym krzyżu przy drodze jest informacja, że czerwony szlak jest zmieniony ze względu na wycinkę drzewa.
Prace były, albo dopiero tam będą. Fakt, że ciężkiego sprzętu ani drwali tam nie widzieliśmy. Nowy szlak jest wytyczony tuż obok drogi, w krzakach i tuż obok potoku Olchowaty. To nowe obejście jest na niewielkim odcinku. Potem szlak wraca na drogę.

Pierwsze charakterystyczne miejsce to próg skalny z wodospadem na potoku Olchowatym, oznaczony jako pomnik przyrody.

Nieco dalej czeka nas przejście przez potok i niewielki wodospad. Dalej zaczyna się już kamienista droga wspinająca się do góry.

Jeziorka Duszatyńskie na rowerze

NIE POLECAM. To zdecydowanie nie jest trasa dla normalnych rowerzystów. Dla górskich wyczynowców owszem. To tak, jakbyśmy chcieli wjechać na rowerze z Obidowej na Stare Wierchy. Można, ale lepiej wejść na nogach.

Szlak jest bardzo urozmaicony,  są przeprawy przez strumyki, wąwozy i zapadliska.

W końcu docieramy do tabliczki Rezerwat Zwiezło – to znak, że do Jeziorek jest już całkiem blisko.

Jeziorka Duszatyńskie – ciekawostka przyrodnicza

Pierwsze jest Jeziorko Dolne. Idealnie zielona woda i ciekawe rośliny tuż przy wodzie – rdestnica pływająca i skrzyp gałęzisty. Głębokość jeziorka waha się od 2 do 6 metrów.

Warto ruszyć jeszcze dalej i dotrzeć do Jeziorka Górnego. Tam jest tablica informacyjna i sporo ciekawostek na temat Jeziorek. Jeziorko górne ma od 2 do 5 metrów głębokości.

Rezerwat przyrody „Zwiezło”

Zajmuje powierzchnię około 2 hektarów. Nazwa pochodzi od wydarzenia z roku 1907 kiedy powstały jeziorka.
Wtedy to, po długotrwałych opadach ziemia i drzewa osunęły się ( „zwiezły się” ) w kierunku potoku Olchowaty. Woda została zatamowana i postały trzy jeziorka.
W Karpatach takie osuwiska związane są z predyspozycją podłoża do takich zjawisk – fiszu karpackiego. Składa się on z piaskowców i łupków, co w połączeniu z wodą może powodować przemieszczanie się ziemi.

Osuwisko na Chryszczatej jest największym w polskich Karpatach pod względem ilości przemieszczonej ziemi ( ok. 12 mln m3 ziemi) i drugim po Szymbarku pod względem powierzchni ( ok. 36 ha)

Jeziorka Duszatyńskke to największe jeziorka osuwiskowe w Beskidach. Teraz podziwiać możemy tylko dwa z trzech jeziorek. Jak można dowiedzieć się z informacji na tablicy przy jeziorkach – hrabia Stanisław Potocki, właściciel jeziorek, kazał jedno z nich osuszyć, aby było łatwiej wyłowić ryby…

Trasą do jeziorek wędrował też Karol Wojtyła ( w latach 1952, 1953, 1957 i 1960) i biwakowali w tej okolicy.

Jeziorka Duszatyńskie – ciekawostki w okolicy

Jeśli wybierzecie się tu na wycieczkę, rzućcie okiem na murale / deskale Arkadiusza Andrejkowa. Trzy są bardzo blisko siebie w Komańczy i jeden na trasie do Jeziorek.

Tory kolejki wąskotorowej i wiadukt kolejowy

Jadąc do Duszatyna, po prawej stronie drogi można wypatrzeć malutką tabliczkę kierująca na wiadukt. Tuż przy drodze widać też tory kolejki wąskotorowej. Wracając z Jeziorek, pomimo deszczu przeszliśmy ten odcinek i dotarliśmy do mostu przerzuconego nad przełomem Osławy. Obecny most jest z 1957 roku.

Rezerwat Przełom Osławy pod Duszatynem

Pomiędzy Duszatynem a Prełukami, rzeka Osława przepływa wąską doliną pięknie meandrując.

Jeziorka Duszatyńskie – informacje praktyczne

Parking

bezpłatny – w pobliżu Baru Dusza Jeziorek

Trasa do Jeziorek Duszatyńśkich

Dobrze oznakowana – czerwony szlak, z Komańczy na Chryszczatą.

Total distance: 9047 m
Max elevation: 700 m
Min elevation: 480 m
Total climbing: 229 m
Total descent: -229 m
Total time: 02:17:06
Download file: pl-pkr-Jeziorka_Duszatynskie-kasai.eu.gpx

Polecamy dobre buty – na szlaku są kamienie i błoto. Kijki trekingowe też mogą się przydać. No chyba, że wybierzecie nasz sposób – sandały i rower ;)

Transgraniczna Trasa Rowerowa

Jadąc do Duszatyna mieliśmy na trasie tablice informacyjne o trasie rowerowej. Na tablicach było sporo informacji o miejscach przez które przebiega szlak.
Transgraniczna Trasa łączy Komańczę i Medzilaborce i liczy 160 km.

Nocleg

Naszą bazą wypadową był domek w miejscowości Niebocko – Dom Pod Jodłami. Cisza, spokój i brak ludzi.

Więcej propozycji noclegów na Podkarpaciu i w Bieszczadach znajdziecie tutaj:

Booking.com

Więcej ciekawostek z Bieszczad i z Podkarpacia znajdziecie TUTAJ

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci