Home PodróżeCzechy Jiczin – miasto Rumcajsa

Jiczin – miasto Rumcajsa

by Kasia

Będąc w rejonie Czeskiego Raju musieliśmy odwiedzić najbardziej bajkowe z tutejszych miast. Oglądaliście bajki o zbójnicku Rumcajsie? To Jiczin i Rzacholecki las (Řáholci les) na pewno znacie!

 

W Jiczinie byliśmy w sobotę popołudniu. Miasteczko urocze, ale niestety jakby wymarłe. Wszystkie sklepy były zamknięte, a na Rynku przemykali nieliczni turyści. Na szczęście kilka sklepów spożywczych i restauracje były otwarte.
P1170899Najbardziej charakterystyczne miejsca Jiczina to imponująca wieża z XVI w. – Vlasická Brána (można na nią wejść) i spory Rynek. Rynek jest ciekawy – bardzo duży i otoczony fantastycznymi kamienicznikami z podcieniami. Znacie go dobrze, jeśli oglądaliście bajkę.

IMG_8204

P1170873

P1170881

P1170884

P1170912Najbardziej znany budynek z bajki o Rumcajsie naprawdę istnieje! Pałac Księcia Pana to okazały budynek niedaleko bramy i kościoła.

P1170922

P1170918

P1170888
Znajduje się tam informacja turystyczna (fajne materiały o Jiczinie, regionie i Czeskim Raju). Niestety nawet tutaj nie znaleźliśmy ładnego magnesu z Rumcajsem! Jest też tutaj interaktywna wystawa z Rumcajsem w roli głównej.
Za murami miasta, po lewej stronie od bramy jest mały domek, a w nim odtworzony zakład szewski Rumcajsa.

P1170953

P1170952Zachwycił nas też plac zabaw tuż przy bramie – pompa, system rynien, wiatraczki wodne i zabawa dla dzieciaków na pół dnia!

P1170950

IMG_8232

P1170957

Mieliśmy ogromną ochotę zjeść jakieś dobre czeskie jedzenie. Tym razem nawet się przygotowaliśmy. Tripadvisor polecał restaurację Zamkowa. Niestety jedyne dwa czeskie dania i zarazem specjalności restauracji były wykreślone z menu. Nie po to jesteśmy w Czechach żeby jeść mięso z grilla, czy włoskie makarony ;). Mój książkowy przewodnik polecał restaurację Pod Angelem. Tu zdecydowanie dobrze trafiliśmy. Już po zapachu można było nabrać takiej pewności. Wprawdzie knedlików bez liku nie było, ale wyprażany ser był doskonały!
Na kawę przenieśliśmy się do Jiczińskiej kawiarni – kawa dobra i ciekawe ciasta.

P1170935

P1170937

P1170932A skoro już przy jedzeniu jesteśmy. Niestety nie mamy zbyt dobrego zdania o jedzeniu w Czechach po tej wizycie. Jesteśmy przyzwyczajeni, że na Słowacji dosłownie wszędzie dostawaliśmy pyszne jedzenie. Będąc w Czechach trafiliśmy kiepsko, a kilka razy dosłownie uciekaliśmy z restauracji widząc co kelnerka niesie do innych stolików. Gorzej, bo nie dość ze kiepsko, to jest też drogo.
Druga sprawa to ogólny stan restauracji i… toalet. Takie warunki były w Polsce dobrych kilka lat temu. Na Słowacji też już dawno temu się poprawiło i jest o niebo lepiej – Czechy tak jakby zatrzymały się 10 lat temu i w tym stanie trwają do dziś…
Wydawało się, że w tak turystycznych miejscach jak Skalne Miasta czy Czeski Raj powinno być z tym lepiej, a niestety jest tak sobie.

Więcej praktycznych informacji znajdziecie w naszych relacjach z Czech.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci