Tym razem mamy szczęśliwą kumulację: byliśmy wreszcie na kajakach i odwiedziliśmy Szwajcarię Kaszubską. Kajaki marzyły się nam odkąd zakosztowaliśmy jak fantastycznie pływa się po małych rzeczkach i jeziorkach na Podlasiu. Zachwyty nad Kaszubami słyszeliśmy od wielu osób. I wreszcie się udało.

Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
A wszystko dzięki PTTK i warsztatom zorganizowanym w ramach konkursu Turystyczna Rodzinka 2013. Program na 4 dni pobytu był naprawdę bogaty: kajaki, rowery, żagle, ogniska i zwiedzanie okolicy. Więcej na temat samych warsztatów będzie w kolejnym wpisie.
Nas oczywiście najbardziej zachwyciły kajaki! W ośrodku PTTK czekały na nas naprawdę komfortowe. Spływ zaczynaliśmy w okolicy wsi Rybaki. Trasa liczyła ok. 17 km i zajęła nam jakieś 4 godziny.
Po drodze mieliśmy dwa postoje i jedną „przenoskę”, przepływaliśmy pod urokliwymi mostkami, niektórymi tak nisko nad rzeczką, ze ledwie przepływał kajak , a my musieliśmy się w nim całkiem chować.
Wiele radości dawało też przepływanie pod zwalonymi pniami drzew i gałęziami tuż nad woda. Spotkaliśmy łabędzie i perkozy.
Trasa zajęła nam aż 4 godziny – dlatego nie odważyliśmy się zabrać Malwinki. W naszej grupie był jednak 10 miesięczny Wojtuś. Zarówno rodzice jak i smyk dzielnie pokonali cala trasę.
Po tym spływie mamy wreszcie nieco większe kajakowe doświadczenie. Mam nadzieje ze będzie wreszcie okazja wykorzystać to w praktyce.
Dla chętnych na spływ w przystani PTTK są proponowane trzy trasy:
- z Lipusza (23km)
- z Rybaków (17km)
- z j. Schodno (12km)
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by wystartować z dowolnego innego miejsca – wszystko do uzgodnienia z obsługą wypożyczalni. :)
Więcej zdjęć:



