W 10 godzin przemknelismy 1400km i jestesmy juz w Pekinie w znanym nam juz hostelu SunRise – troche sie tu pozmienialo (na plus), sa nowe komputery, a internet wymiata – korzystajac zatem z okazji podrzucamy kilka zdjec:

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

3 komentarze

stasieczka 15 kwietnia 2010 - 9:52

Chiny po raz drugi, a kaczka po pekińsku po raz pierwszy. Piękne podróże, ale czasem dla bliskich stres (trzęsienie ziemi w Chinach).

Odpowiedx
Gosia 15 kwietnia 2010 - 22:09

Hej, podróżnicy :)) widzę, że piekną macie tam wiosnę. A na zdjęciach wyglądacie jak ekipa paparazzich :) fajnie będzie dużo zdjęć do ogladania. Czekam na Was w Dublinie. Pozdrowienia dla wszystkich

Odpowiedx
Marek 16 kwietnia 2010 - 0:54

Wszystko przez te nasze media, ktore Chiny traktuja czasami jak jeden maly kraj – to trzesienie ziemi bylo w takiej od nas odleglosci jak Turcja od Polski – absolutnie nie ma sie czym martwic. :))

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci