Home Rusz się!Góry Tatrzańska Lodowa Świątynia 2023 – Hrebienok, Słowacja

Tatrzańska Lodowa Świątynia 2023 – Hrebienok, Słowacja

by Kasia

Czy wycieczki w Tatry zimą są bezpieczne? Na pewno warto włączyć myślenie i wybierać bezpieczne szlaki. Właśnie taką wycieczkę proponujemy Wam dzisiaj – Słowacja i Tatrzańska Lodowa Świątynia.

Nocowanie.pl - najlepsze noclegi w dobrej cenie. Rezerwuj online!

Aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze w tym roku nie byliśmy w Tatrach. Miniony rok też był niewiele lepszy, jeśli chodzi o nasze tatrzańskie wycieczki – byliśmy tylko raz, w marcu na Hali Gąsienicowej.

Gdy trafił się nam wolny weekend w grudniu, to ruszyliśmy wreszcie w Tatry, a dokładnie do naszych sąsiadów na Słowację. Tym razem nie ważne było to, jaka czeka na nast tam pogoda. Radość z tej wycieczki była tak ogromna, że nie przeszkadzało nam pochmurne niebo, mgła i deszcz (sic!).

Naszym celem była Tatrzańska Lodowa Świątynia.

Tatrzańska Lodowa Świątynia – Hrebienok

Tatrzańska Lodowa Świątynia już po raz 11 została zbudowana na Hrebienoku nad Starym Smokowcem w Vysoké Tatry – Hory zážitkov.
Każdego roku, od 2013 roku, powstaje tam unikalna konstrukcja nawiązująca najczęściej do znanych budowli. Przed wejściem do Lodowej Świątyni możemy zobaczyć zdjecia poprzednich budowli:

2013 – Praski gotyk
2014 – „Lasy naprawdę śpiewają”
2015 – Barok
2016 – Spiski gotyk
2017 – Bazylika Sagrada Familia w Barcelonie,
2018 – Bazylika św. Piotra w Watykanie,
2019 – Katedra Notre-Dame w Paryżu,
2020 – Kościół Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa w St. Petersburg,
2021 – Katedra św. Jakuba w Santiago de Compostela w Hiszpanii,
2022 – Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie.

W tym roku inspiracją dla twórców Lodowej Świątyni było Opactwo Westminsterskie w w Londynie. Gotyckie Opactwo od 1066 roku jest miejscem koronacji królów Anglii. Jest tam pochowanych ponad 3300 osób – osoby należące do rodziny królewskiej ale też wyjątkowe osobistości takie jak Charles Dickens, Charles Darwin i Stephen Hawking.
Lodowa budowla powstała, aby upamiętnić 15 rocznicę wizyty Królowej Elżbiety II na Hrebienoku w słowackich Tatrach. Miało to miejsce 24 października 2008 roku.

Przed wejściem do kopuły, w której zbudowana jest świątynia, są tablice ze zdjęciami upamiętniającymi pobyt Królowej w tym miejscu. Królowa nie miała szczęścia do pogody – czekała tu na nią typowo brytyjska aura – pochmurne niebo i mgła.

Lodowa Świątynia ma imponujące 11,5 m wysokości, a jej autorem jest Słowak Adam Bakoš. Pomagało mu aż 20 rzeźbiarzy z Polski, Czech, Słowacji i Niemiec. Kolejna ciekawostka – lód został przywieziony z Polski i wykorzystano aż 225 ton lodu!!

W tym roku jest nowa, wyjątkowa niespodzianka dla odwiedzających Lodową Świątynie. Codziennie od 17.11.2023 do 14.04.2024 z losowego miejsca wypadnie pamiątkowa szklana kulka – są trzy takie miejsca. Godziny wypuszczenia kulki w trakcie sezonu będą się zmieniać – będą publikowane na stronie internetowej, w mediach społecznościowych, a także bezpośrednio w świątyni lodowej na zegarze.  

Inne ciekawostki to miniatury klejnotów koronnych oraz lodowy tron na którym możemy usiąść!

Hrebienok – ruszamy na szlak

Gdy wyruszycie tu na wycieczkę polecamy ruszyć też na szlak. Zimą w słowackich Tatrach dostępne są szlaki prowadzące do schronisk ( pozostałe są zamknięte do czerwca). My przeszliśmy do wodospadów Studeného Potoka ( Wodospady Zimnej Wody) i Rainerowej Chaty.

Gdy traficie tu na dobra pogodę możecie podziwiać szczyty Gerlacha, Sławkowskiego Szczytu i Łomnicę. My latem często zaglądamy tutaj na szlak – byliśmy na Czerwonej Ławce i w naszych ulubionych Stawach Spiskich. To właśnie tutaj nasza pięcioletnia Malwinka zdobyła swoje pierwsze 2000 m n.p.m (na własnych nogach) i zrobiła ponad 20 kilometrową trasę w górach! Nawet na nas zrobiło to ogromne wrażenie!

Co zjeść na Słowacji?

Będąc na Słowacji koniecznie musimy też coś zjeść. Nasz ulubiony zestaw obowiązkowy to wyprażany ser, czosnkowa polewka i buchty na słodko. A do picia oczywiście Kofola i czekolada na gorąco. Przerwę na jedzenie zrobiliśmy w Bilikowej Chacie. Drugim miejscem z jedzeniem jest restauracja i kawiarnia Hrebienok przy górnej stacji kolejki.

Tatry zimą – czy to bezpieczna wycieczka?

Czy polecamy wycieczki w Tatry zimą?
Tak, ale z rozsądkiem!
Po ostatnich opadach śniegu i dość dynamicznej pogodzie warto najpierw sprawdzić jakie warunki czekają na nas na szlaku.
Na pewno odradzany wyjścia w wyższe partie. W Tatrach słowackich możliwe jest dojście tylko do schronisk. Ale i to trzeba robić z rozsądkiem.
Gdy my byliśmy na Hrebienoku było sporo śniegu, mróz, ale też padał deszcz!
Dlatego przy wyjściu nawet na szlak do wodospadów, czy też chaty Rainera czy Zamkowskiego była tabliczka, że idziemy na własną odpowiedzialność. Ciężki namoknięty śnieg może powodować łamanie się gałęzi.

Dlatego właśnie taka wycieczka na Hrebienok mieści się w granicach rozsądku, można wjechać kolejką, wejść na nogach i mamy pewność, że nie będziemy niepotrzebnie kusić losu idąc w wyższe i bardziej ryzykowne szlaki w Tatrach.

Druga kwestia to przygotowanie do takiej zimowej wycieczki – ciepłe ubranie, termos, dobre buty, kijki i raczki. To podstawa. My wprawdzie nie zakładaliśmy tym razem raczków – pomimo deszczu nie było ślisko, a śnieg był kopny, nie ubity.

Tatrzańska Lodowa Świątynia – informacje praktyczne

Wstęp do Lodowej Świątyni jest bezpłatny.
Czynna jest w godzinach 9:00-16:15 (w weekendy do godziny 18:00). Odwiedzić ją możemy do 14 kwietnia 2024.
Dodatkowo w sezonie zimowym w Tatrzańskiej Świątyni Lodowej odbędzie się 11 koncertów.

Więcej informacji znajdziecie na stronie TUTAJ

Na Hrebienok możecie wejść na nogach ze Starego Smokowca (przejście około 50 min. – długość trasy 2,2 km)  albo wjechać kolejką. My tym razem skorzystaliśmy z kolejki. Kilka minut i byliśmy na szczycie. W weekendy mogą tworzyć się kolejki do kasy, polecamy więc zakup biletów  poprzez stronę internetową www.gopass.travel

Z Hrebienoka do Starego Smokowca możemy też zjechać na sankach – w zimie jest tam utworzony tor saneczkowy i działa wypożyczalnia sanek. My przez deszcz zrezygnowaliśmy z tej atrakcji…

Ceny kolejki na Hrebienok

Przejazd w obie strony 14 € / młodzież 12 € / dzieci 10 €
Zakup przez internet ( karta Gopass) odpowiednio taniej – 12 € / 10 € / 9 €

Parking Stary Smokowiec

My zawsze parkujemy niedaleko Grand Hotel Stary Smokowiec. Parking jest płatny – 10€ za cały dzień.

Ubezpieczenie

Pamiętajcie wyruszając w wyższe partie gór po stronie słowackiej, że za akcje ratunkową, w razie nieszczęśliwego wypadku, będziecie zmuszeni płacić z własnej kieszeni. Dlatego polecamy przed wyjazdem wykupić ubezpieczenie.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

9 komentarzy

Przemysław 5 grudnia 2023 - 7:31

Wow, to jest niesamowite :)

Odpowiedx
Asia 5 grudnia 2023 - 11:47

Jestem ciekawa czy t rzeźby faktycznie wytrzymają do kwietnia ;)

Odpowiedx
Kasia 10 grudnia 2023 - 8:24

Spokojnie! Pod kopułą było naprawdę zimno! Zimniej niż na zewnątrz

Odpowiedx
Karolina z rudeiczarne.pl 5 grudnia 2023 - 17:29

Wow wyglada naprawdę magicznie 😊 zapisuje na listę!

Odpowiedx
Kasia 10 grudnia 2023 - 8:23

Polecamy :) Pozdrawiam serdreczie

Odpowiedx
Grzegorz z Podróże bez ości 7 grudnia 2023 - 23:24

Z jednej strony chciałbym zobaczyć, z drugiej za zimno ;)

Odpowiedx
Kasia 10 grudnia 2023 - 8:22

U nas nie było zimno ;)

Odpowiedx
Anna 13 grudnia 2023 - 10:59

Robi wrażenie! Nigdy nie udało mi się dojechać, żeby zobaczyć na żywo…

Odpowiedx
Kasia 31 stycznia 2024 - 23:51

Jest co roku – może kiedyś sie uda :)

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci