Home PodróżePolskaPodlasie Wakacje na Podlasiu – 10 ciekawych miejsc Podlasia Nadbużańskiego

Wakacje na Podlasiu – 10 ciekawych miejsc Podlasia Nadbużańskiego

by Kasia

Czy warto ruszyć na wakacje na Podlasie? Zdecydowanie tak! Przekonaliśmy się o tym już wiele razy. Tym razem dokładnie poznaliśmy południową część województwa. Wakacje na Podlasiu to wakacje idealne!

Podlasie od lat jest dla nas krainą idealną. Piękna przyroda, ciekawe zabytki, bardzo sympatyczni ludzie. Dlatego wracamy tam co kilka lat i za każdym razem znajdujemy coraz to nowe zachwycające miejsca.

Nasz pierwszy wyjazd na Podlasie to Tykocin i okolice. Staraliśmy się możliwie dużo zobaczyć. Jednak przy wielkości województwa to prawie niemożliwe. Kolejny nasz pobyt na Podlasiu to północ i zachwycające jezioro Wigry. To był wyjazd rowerowy i gwarantuje Wam, że wyjazd z rowerem na Podlasie to doskonały pomysł. Jeszcze mieliśmy krótki epizod w Białymstoku, na festiwalu podróżniczym. Tak więc teraz, po raz czwarty powróciliśmy na Podlasie. I tym razem znowu był niekończący się zachwyt!

Podlasie południowe – czyli szlakiem Bugu

Proponujemy Wam tym razem odkrywanie południowej części Podlasia. Już wiemy, że turystów tu prawie nie ma. Dlatego też wszystkie ciekawe miejsca mieliśmy dosłownie na wyłączność!
Ciekawe miasteczka, punkty widokowe, jezioro czy też zalew, rezerwaty i rowerowy szlak Green Velo. Teraz podrzucimy Wam sporo inspiracji na rodzinne wakacje na południu Podlasia.

Urodziny w Arche Siedlisko – czyli urodziny w trasie to zawsze fajne urodziny

Dodam jeszcze, że ten wyjazd to też okazja, żeby świętować moje urodziny gdzieś w trasie. Był tort i piękne kwiaty. Od lat staramy się tak dopasowywać wyjazdy, żeby spędzać urodziny gdzieś w ciekawych miejscach!

Podczas tego wyjazdu dokładnie poznaliśmy okolice Drohiczyna i Siemiatycz. Naszą bazą wypadową było cudowne Arche Siedlisko Rogacze. Doskonałe miejsce, żeby po całym dniu zwiedzania powrócić i odpoczywać w ciszy i spokoju.

Zaraz po przyjeździe okazało się, że tutejsze organizacje turystyczne świetnie działają i w wielu miejscach są świetne mapki informujące o lokalnych atrakcjach i smaczkach. Och jak ja lubię odkrywać takie miejsca – a jak na wstępie mamy taką ściągawkę, to już jest dobry początek!

Nasze odkrywanie Podlasia podzieliłam na etapy. Na początek odkrywaliśmy najbliższa okolicę. Potem ruszyliśmy podziwiać podlaskie klasyki – Białowieżę i Puszczę Białowieską.

Zaskakujący Mielnik – tu spędzisz cały dzień i będziesz chciał więcej

Muszę przyznać, że w trakcie tego wyjazdu najbardziej zachwycił mnie niepozorny Mielnik. Już kiedyś miałam wbitą pinezkę na mapie w tej okolicy – punkt widokowy na Bug. Ale jakoś brakło czasu…
Teraz mając Mielnik tak blisko, wreszcie zaczęliśmy go dokładnie poznawać i aż usiedliśmy z zachwytu!

Punkty widokowe w Mielniku

1. punkt widokowy na kopalnie kredy

Jest tam taras widokowy i tablica informacyjna. Kopalnia kredy w Mielniku jest jedną z nielicznych tego typu kopalni czynnych w Polsce. Początki eksploatacji kredy na tych terenach były w XVI wieku. Aż do 1952 roku wydobywano tu kredę ręcznie, głównie dla potrzeb lokalnych mieszkańców. Od połowy XX wieku zaczęła się eksploatacja na skalę przemysłową. Obecnie wydobycie kredy wynosi około 80 tys. ton rocznie.

2. drewniana wieża widokowa

Wieża ma wysokość 12 m. Konstrukcja ma 2 piętra i jest cała drewniana. Jest o tyle oryginalna, że z ostatniego poziomu można jeszcze wejść na „bocianie gniazdo” na dachu. Dojazd od strony Królewskiej i Sadowej.

3. punkt widokowy na Górze Zamkowej

To wyjątkowe miejsce na terenie Mielnika. Na na szczycie góry zamkowej istniało grodzisko z XI – XII wieku. Teraz możemy tam zobaczyć pozostałości po kaplicy św. Aleksandra Newskiego z 1865 roku. Mamy tu piękny widok na Dolinę Bugu. Poniżej równie ciekawe ruiny kościoła i plebania.

4. punkt widokowy na Górze Rowskiej

Drewniane kładki, punkt widokowy i owieczki – to chyba największe odkrycie tego wyjazdu! Góra Rowska (Rawska) to wzniesienie położone na obrzeżach Mielnika. Ma wysokość około 40 m wysokości i zajmuj powierzchnie około 2 ha. Jest tutaj jedno z ważniejszych stanowisk gatunków kserotermicznych w północnej Polsce. Występują tu gatunki z polskiej „Czerwonej listy” roślin zagrożonych wyginięciem: sasanka łąkowa, marzanka barwierska, a także chronione: ostrołódka kosmata, goryczka krzyżowa, zawilec wielkokwiatowy, aster gawędka, dzwonek boloński, dziewanna fioletowa, szczodrzeniec ruski i inne.
Co ciekawe objęcie ochroną rezerwatową takich obszarów przynosiło skutek odwrotny do zamierzonego. Szybko zarastały krzewami i drzewami. Teraz okazało się, że najskuteczniejszą metodą ochrony muraw jest wypas owiec i kóz. Zwierzęta działają jak żywe kosiarki i uniemożliwiają rozwój drzew oraz krzewów. Dodatkowo do owczej wełny przyczepiają się nasiona gatunków murawowych, co sprzyja ich rozsiewaniu.

5. punkt widokowy w Rezerwacie Przyrody Uszeście

To rezerwat typu stepowego, gdzie jest chroniona roślinność kserotermiczna. Utworzono go w 1985 roku na północnym obrzeżu wsi Mielnik. Rezerwat obejmuje dwa pagórki morenowe – tzw. Duże i Małe Uszeście. Są to najwyższe wyniesienia na terenie Wysoczyzny Drohiczyńskiej.

Jest jeszcze punkt widokowy na ścieżce edukacyjnej Głogi ( szlak zielony), ale tam już nie dotarliśmy.
Po terenie Głogów” można poruszać się po ścieżkach edukacyjnych o łącznej długości 3500 m, w tym po ścieżce dostosowanej do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Jednak to nie koniec ciekawostek w Mielniku. Jest tu muzeum w którym są dwie wystawy stałe – jedna prezentuje prace Henryka Musiałowicza. Druga opowiada i proboszczu miejscowej parafii, Henryku Kazimierowiczu który był też przyjacielem Witkacego. A dodatkowo jest tam średniowieczna łódź, dłubanka i spory zbiór strojów i rekwizytów z filmów Ogniem i mieczem, Stara Baśń i Bitwa Warszawska 1920.

Mielnik jest malowniczo położony nad Bugiem. Można tu posiedzieć nad wodą w kilku miejscach, ale najciekawiej jest poniżej Góry Zamkowej. Nieco dalej jest Rubinek – mini kąpielisko. Tuż obok Rubinka jest rzeka Bug i mini pomost – przystań kajakowa.

Drohiczyn – zabytki i piękne widoki

Drohiczyn jest malowniczo położony nad rzeką Bug. Najpiękniejszy widok na Dolinę Bugu możecie podziwiać z Góry Zamkowej. Spacer na górę to obowiązkowy punkt programu podczas odwiedzin w Drohiczynie. Poza widokiem są tu też malownicze, drewniane schodki. Na szczycie góry jest obelisk postawiony w 1928 roku, w 10 rocznicę odzyskania niepodległości.

Co warto zobaczyć w Drohiczynie i w okolicach:
– Muzeum Kajakarstwa
– podziemia Katedry Trójcy Przenajświętszej
– wystawę motocykli i Muzeum Regionalne (w tym samym budynku)
– bunkry umocnień Linii Mołotowa

Białowieża – wreszcie otwarta

Tym razem mieliśmy sporo szczęścia. Właśnie teraz, od 1 lipca obszar przy granicy z Białorusią ponownie został otwarty. Dlatego też z tym większą radością ruszyliśmy do Białowieży. Udało się nam zobaczyć całkiem sporo:

  • Rezerwat Pokazowy Żubrów
  • Ścieżkę Żebra Żubra
  • Białowieżę i Park Pałacowy
  • Szlak Dębów Królewskich i Książąt Litewskich
  • Kosy Most – wieża widokowa i ścieżka Carska Tropina
  • Narewka

Szczegółowy opis naszej wycieczki do Białowieży znajdziecie już na blogu:

Co jeszcze ciekawego w okolicy Białowieży? Całkiem sporo!
My już tam nie dotarliśmy tym razem, ale jeśli będziecie w tej okolicy polecamy Zalew Siemianówka, Krainę Otwartych Okiennic – czyli trzy wioski: Soce, Puchły i Trzescianke, niezwykle klimatyczny Skit prawosławny w Odrynkach oraz cudowną cerkiew w Hajnówce.

Siemiatycze i okolice – Góra Grabarka

Po Siemiatyczach pokręciliśmy się tylko trochę – jest tam piękny barokowy kościół i dawny zespół Klasztorny Misjonarzy, cerkiew, synagoga i spory zalew z plażą i pomostem.

Grabarka – Cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego

Jest to niewątpliwie najbardziej czczone miejsce kultu prawosławnego w Polsce.
Historia tego miejsca zaczyna się w 1710 roku – to tu ukrywali się ludzie przed zarazą a woda z czczonego do dzisiaj świętego źródełka leczyła chorych. Od tego czasu na wzgórze ludzie chodzili się modlić i powstała pierwsza drewniana kaplica. W 1789 r. na jej miejscu stanęła nowa większa cerkiew.
Cerkiew na Górze nie ucierpiała w czasie ostatniej wojny. Niestety współcześnie, w 1990 roku, cerkiew Przemienienia Pańskiego została podpalona. Została uratowana tylko Ewangelia i dwie ikony – św. Mikołaja i Zbawiciela. Teraz jest tu wybudowana nowa cerkiew, nawiązującą architektonicznie do starej świątyni.
Ja pamiętałam Grabarkę też jako miejsce gdzie pielgrzymi przynoszą swoje krzyże. Często bardzo duże. I właśnie ten las krzyży otaczający cerkiew robi ogromne wrażenie. My byliśmy tu w środku tygodnia, późnym popołudniem. Praktycznie nie było tu ludzi a na wieczornym nabożeństwie było może tylko trzy osoby i mniszki z pobliskiego klasztoru. Jeśli będziecie w okolicy bardzo polecamy zajrzeć tu też poza weekendem. Spokój i niesamowita atmosfera tego miejsca robi wrażenie.

Nurzec

Aby zatrzymać się w miejscowości Nurzec skusił nas pięknie wyremontowany dworzec kolejowy z końca XIX wieku i pobliska wieża ciśnień. Dodatkowo w pobliżu wieży są tablice informacjami technicznymi. Prawdziwa gratka dla miłośników takich zabytków techniki!

Wyskocz zza Bug czyli Janów Podlaski i inne ciekawostki za Bugiem

Janów Podlaski

Od dawna mieliśmy w planach dotrzeć do Janowa Podlaskiego, a dokładniej do Stadniny Koni Arabskich. Wreszcie się udało. Co ciekawe po około 3 latach od zamknięcia spowodowanego najpierw pandemią a ostatnio zamknięciem strefy granicznej z Białorusią, stadnina od lipca tego roku, wreszcie może przyjmować zwiedzających.

Na terenie stadniny spodzieliśmy dobrych kilka godzin. Ja nie mogłam się oderwać od podziwiania tych przepiekanych koni. Na koniec warto też zajrzeć na rynek w Janowie Podlaskim – jest tam kilka ciekawostek. Więcej szczegółów tej wycieczki znajdziecie w osobnym wpisie na blogu:

Zanim wrócimy na drugi brzeg Bugu postanowiliśmy się nieco pokręcić po okolicy. Na trasie mieliśmy miejscowość Stary Bubel z drewnianym kościołem z 1740 roku. Tu zatrzymaliśmy się dosłownie na jedno zdjęcie. Ale to też pokazuje, że warto się rozglądać, żeby nie przegapić ciekawostek na trasie.

Punkt widokowy na Bug w Borsukach

Wyruszając z Janowa Podlaskiego zaznaczyłam sobie na mapie kilka ciekawych miejsc. Jedna z tych ciekawostek na trasie, to punkt widokowy na Bug w Borsukach. Parkujemy przy drodze i po kilku krokach jesteśmy już na miejscu – gigantyczna skarpa, a u stóp mamy pięknie wijący się Bug. Niestety słońce się nam schowało, ale sami przyznacie, nawet z zachmurzonym niebem widok jest cudowny!

Most Fronołów – Olendry

Wyruszając na drugi brzeg Bugu w planach mieliśmy powrót promem. Jednak i tym razem nie wyszło. Zrezygnowaliśmy z przeprawy promowej, za to rzuciliśmy okiem na imponujący most kolejowy! Znajduje się on pomiędzy miejscowościami Fronołów i Olendry i łączy dwa brzegi Bugu z wyspą na rzece. Tu oczywiście jest zakaz wchodzenia na most, ale nawet z bezpiecznej odległości most robi ogromne wrażenie.

GreenVelo czyli z rowerem na Podlasiu

Wycieczki rowerowe uwielbiamy, tak wiec i na tym wyjeździe nie mogło zabraknąć rowerów. Tym bardziej, że szlak GreenVelo mieliśmy dosłownie za płotem! Co ciekawe, rowerów też nie musieliśmy zabierać – w Arche Siedlisko Rogacze można je wypożyczyć!
Na trasę wystartowaliśmy prosto z naszego domku w Arche Siedlisko Rogacze. Tym razem to była tylko mała pętelka – przejechaliśmy przez kilka malutkich wiosek, ładny las i wreszcie mogliśmy podziwiać przepiękną cerkiew w Rogaczach.

Jechaliśmy bocznymi drogami, bez wielkiego ruchu samochodowego. Nawierzchnia w większości szutrowa – takie są właśnie boczne drogi na Podlasiu i to tez ma swój unikalny klimat!

Total distance: 9606 m
Max elevation: 220 m
Min elevation: 205 m
Total climbing: 161 m
Total descent: -167 m
Total time: 02:06:01
Download file: pl-rogacze-rower-kasai.eu.gpx

Kajaki na Podlasiu Południowym

Tym razem brakło nam czasu na kajaki. To dziwne, bo kajaki kochamy ogromnie. A gdzie można popływać kajakiem w okolicy? Oczywiście na Bugu! Choć to szeroka rzeka, jednak spływy kajakowe mają tam niesamowity urok i ogromną tradycję. Rzućcie okiem na naszą relację z muzeum kajakarstwa TUTAJ. Dodatkowo zachęcająco wygląda Liwiec, Nurzec i Narewka.

Smaki Podlasia – co warto zjeść w okolicy

Tym razem tradycyjnie szukaliśmy smaków Podlasia. Trafiliśmy wyjątkowo dobrze!

Lepirożek w Siemiatyczach

To niepozorna restauracja przy ulicy Kościuszki 86 w Siemiatyczach. Jednak jedzenie jest tu wyjątkowo dobre! Na tyle dobre, że Lepirożka odwiedziliśmy dwa razy!
Jest tu babka ziemniaczana ( najlepsza jaką jedliśmy!) kiszka ziemniaczana i kartacze z mięsem. Pierwszy raz nie wszystkie dania z karty były dostępne – byliśmy tuż przed zamknięciem. Na szczęście czekała na nas jedna jedyna jagodzianka. Jagodzianki tam to naprawdę mistrzostwo świata! Dużo owoców, świetne ciasto a kruszonka jest epicka :)
Gdy przyjechaliśmy do Lepirożka drugi raz, okazało się, że menu się codziennie zmienia i załapaliśmy się tym razem na kolejną tradycyjną potrawę Zaguby. I tu znowu była eksplozja zachwytów – świetne danie, doskonale doprawione! Tradycyjnie też złapaliśmy znowu ostatnia jagodziankę!
To pewnie Was zaskoczy (nas zaskoczyło) w Lepirożku można tez dostać sushi sądząc po zdjęciach i to co widzieliśmy na miejscy całkiem dobre. Jednym słowem polecamy Lepirożka ogromnie!

Lody w Siemiatyczach – tylko do Kosińskich!

Będąc w Siemiatyczach wstąpiliśmy też na lody. Lodziarnia Kosińscy to miejsce, które musicie odwiedzić. Lody są wyśmienite – polecamy szczególnie babuni i delicje. Lodziarnia Kosińscy – Plac Jana Pawła II 8 (czyli Rynek w Siemiatyczach)

Mrowisko i sękacz – podlaskie klasyki

Na lokalnego wytwórcę tradycyjnych podlaskich słodkości – sękacza i mrowiska trafiliśmy od razu! To trzeba mieć szczęście – w Milejczycach zatrzymaliśmy się żeby zrobić zdjęcie synagogi. A tuż obok jest Junakor – firma gdzie codziennie wypiekane są sękacze i mrowiska. Jeśli nigdy nie jeśliście tych specyfików – polecamy. Powiem Wam szczerze, że choć sękacz to wybitne ciasto to jednak tym razem mrowisko skradło nasze serca – szczególnie to z Junakor jest doskonałe!
Junakor, Milejczyce ul. Parkowa 4, godziny otwarcia – od poniedziałku do soboty – 8:00 – 17:00 (w soboty do 16:00)

Gdzie nad wodę w okolicy Arche Siedlisko Rogacze?

W czasie wakacji większość z Was poszukuje miejsc gdzie można się wykąpać albo chociaż posiedzieć nad wodą. W naszej cudownej Nadbużańskiej krainie i w okolicach jest sporo takich miejsc.

  • zalew w Siemiatyczach
  • jezioro w Milejczyce. Na mapach Google nie istnieje… Jednak na innej mapie widzieliśmy i trochę na czują udało się trafić. Miejsce niesamowite – chyba tylko miejscowi tu trafiają
  • Rubinek w Mielniku – nasz faworyt – pięknie tam i dodatkowo tuż obok przepływa Bug
  • Plaże i pomosty nad bugiem – praktycznie w każdej miejscowości nad Bugiem znajdziecie miejsca gdzie do wody można zejść , zdarzają się też pomosty dla kajakarzy – jak w Mielniku, czy Drohiczynie
  • pięknie był przygotowany teren do plażowanie w Narewce
  • Zalew Siemianówka
  • Drohiczyn – plaża nad Bugiem
  • Repczyce – zalew z plażą i strzeżonym kąpieliskiem

Co jeszcze warto w okolicy zobaczyć albo na co brakło nam czasu

  • jeden ze schronów Brzeskiego Rejonu Umocnionego „Linii Mołotowa
  • Siemiatycze – dawna synagoga galeria sztuki lokalnej i rękodzieła
  • Kasztelik Korona Podlasia – prywatny, współczesny obiekt (wcześniejszy kontakt tel. 509 733 160)
  • Sarnaki – historia rakiety V2

Wakacje na Podlasiu – nocleg w Arche Siedlisko Rogacze

Na Podlasiu byliśmy na zaproszenie Arche Siedlisko Rogacze. To wyjątkowe miejsce noclegowe – w samym środku uroczej Podlaskiej wioski Rogacze mamy bardzo wygodne domki kontenerowe, w pełni wyposażoną kuchnię i możliwość wypożyczenia rowerów.  Blisko natury – tak jak lubimy!

Więcej o naszym odkrywaniu Podlasia przeczytacie TUTAJ

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

6 komentarzy

Przemek 30 lipca 2022 - 8:42

Świetny przewodnik po Podlasiu. Byłem tam 2 lata temu, część z tych miejsc kojarzę. Piękny region

Odpowiedx
Grzegorz 30 lipca 2022 - 8:59

Tylko raz byłem na Podlasiu, ale większości tych miejsc nie odwiedziłem, więc mam powód, by wrócić 🙂

Odpowiedx
Anna 30 lipca 2022 - 10:18

Ta część Podlasia jest nam jeszcze całkiem nieznana, więc dzięki za tyle inspiracji!

Odpowiedx
Karolina z Rudeiczarne.pl 1 sierpnia 2022 - 10:07

Teraz jeszcze bardziej marzy mi się, by pojechać na Podlasie! Dzięki za ten wpis :)

Odpowiedx
Magda 1 sierpnia 2022 - 14:07

Potężna dawka podlaskich inspiracji <3

Odpowiedx
Kasia 7 sierpnia 2022 - 11:18

Polecamy – pięknie tam!

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci