Home Rusz się!Muzea Zamek w Olsztynie – wyjątkowe miejsce na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej

Zamek w Olsztynie – wyjątkowe miejsce na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej

by Kasia

Zamek w Olsztynie to niewątpliwie jeden z bardziej malowniczych zamków na Jurze. Od dawna chciałam go zobaczyć, ale jakoś nigdy nie było po drodze…

Na zamku byliśmy w tym roku pierwszy raz, zimą. Choć okolice odkrywaliśmy już kilka lat temu.
Jeśli zastanawiacie się co warto jeszcze tutaj zobaczyć – w bliższej i dalszej okolicy – podpowiadamy:

Jednak tym razem skupiliśmy się tylko na zamku.
Nie jest on może tak tłumnie odwiedzany jak Zamek Ogrodzieniec, ale warto być tutaj rano. Będziemy mieć zamek tylko dla siebie.

Zamek położony jest niedaleko Częstochowy i należy do Szlaku Orlich Gniazd.

Zamek w Olsztynie – historia

Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1306 roku. W XIV wieku istniejącą tutaj strażnicę rozbudował Kazimierz Wielki.
Niestety od roku 1613 zamek coraz bardziej popadał w ruinę.
Jednak największego zniszczenia dokonali Szwedzi – zrujnowali zamek i spalili miasto w 1655 roku.
Kolejne lata też nie były łaskawe dla zamku – w latach 1722- 1726 pozyskiwano tu materiał do budowy kościoła parafialnego. Jeszcze w XIX wieku okoliczni mieszkańcy traktowali zrujnowane mury zamkowe jako miejsce na pozyskiwanie budulca…

Makietę zamku możemy podziwiać na rynku w Olsztynie. Rzućcie też okiem na obraz przedstawiający zamek TUTAJ. Naprawdę zamek robił wrażenie, jednak dobrze też widać, jak niewiele dotrwało do naszych czasów.

Zamek w Olsztynie – okolica

Gdy wejdziecie za bramę od strony ulicy Zamkowej, najlepiej jeśli będziecie podążać ścieżką w prawą stronę.
Wejdziecie wtedy w pobliże Wieży Starościńskiej ( Sołtysiej), gdzie jest punkt widokowy.
Niestety gdy my byliśmy wieża była zamknięta.

Tutaj też pięknie widać ciekawe skałki i drugą wieże.

Zamek przeszedł ostatnio renowacje, która chyba jeszcze się nie zakończyła. Odnowione mury są zagrodzone siatką.

Jednak to nie koniec spaceru. Z pobliskich skałek widać pięknie okolice i ścieżki, warto tam ruszyć na dłuższy spacer.

Na Rynek w Olsztynie, czyli tam gdzie zostawiliśmy samochód, wracamy robiąc pętelkę dookoła wzgórza zamkowego i przechodząc ulicą Kacpra Karlińskiego.

Kacper Karliński

To wyjątkowa postać, i opisując zamek w Olsztynie warto o nim wspomnieć.
Był on burgrabią olsztyńskim w latach 1563 – 1587). W roku 1587 wojska austriackie oblegały zamek, a jego obroną dowodził właśnie Karliński.
Austriacy porwali synka Karlińskiego i próbowali wymusić poddanie zamku, grożąc dowódcy, że zabiją mu dziecko. Jednak Karliński nie ugiął się i odpalił działo w kierunku oblegających – zabijając wraz z napastnikami też własnego syna.

Zamek w Olsztynie – informacje praktyczne

Dojazd z Krakowa

To około 150 km i dojazd zajmie Wam prawie dwie godziny.

Parking

My zostawiliśmy samochód przy Rynku w Olsztynie – parking bezpłatny.

Zamek w Olsztynie – bilety

Tylko gotówką!
Dorośli: 10 zł
Młodzież ucząca się (za okazaniem legitymacji): 6 zł
Emeryci i renciści: 6 zł
Dzieci do 7 lat: wstęp wolny
Opłata przeznaczona jest na renowację ruin zamkowych i rozwój Wspólnoty Gruntowej wsi Olsztyn.

Cennik opłat na wieżę widokową:
Dorośli: 4 zł
Młodzież i emeryci: 2 zł

Nocleg w okolicy



Booking.com

Odkrywanie ciekawostek Jury Krakowsko – Częstochowskiej to wielka przyjemność – więcej miejsc znajdziecie u nas na blogu TUTAJ

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci