W ramach przygotowań do wyjazdu nabyłem całkiem sprytne pstrykadełko od Pana Sonika – Panasonic DMC-FZ28 – które zastąpi wysłużonego już mocno Canona A85. Pierwsze testy wypadły całkiem pomyślnie – aparat swoimi możliwościami niewiele ustępuje amatorskim lustrzankom, a niektóre  nawet przebija. No i podstawowa przewaga – jest znacznie lżejszy, co przy całodziennym noszeniu ma niebagatelne znaczenie.

P1410055z

P1410054z

Tak więc będziemy teraz ganiać po świecie uzbrojeni w dwa 'panasoniki’ – Kasia już od kilku lat używa FZ5 i jak widać aparacik świetnie się sprawuje.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci