Nareszcie! Nareszcie znowu wyruszamy w podróż. Tam gdzie lubimy najbardziej – czyli do Azji.

Komfortowe domki na skraju roztoczańskiego lasu, w cichej i spokojnej okolicy pośrodku Roztocza. Idealne do aktywnego wypoczynku lub błogiego lenistwa... :)
Zobacz, zachwyć się, zarezerwuj!
Wietnam już od jakiegoś czasu był wysoko na naszej liście, choć muszę przyznać równie wysoko jak Birma. Na szczęście do Wietnamu ostatnio częściej zaczęły się pojawiać promocje na przeloty. Była promocja w liniach Emirates – no to mamy bilety!
Jaki mamy plan?
Oj mamy, tym razem bardzo sztywny i zaplanowany już w Polsce. Wszytko przez Wietnamski Nowy rok – czyli Święto Tet przypadające na koniec stycznia. Na fali paniki, że będzie problem wtedy z poruszaniem i z noclegami – mamy już wszystko dopięte na ostatni guzik. Szkoda, tak fajnie improwizowało się z dnia na dzień jak byliśmy na Sri Lance ;)
1. Hanoi 18-23 stycznia
2. 23 stycznia Przelot Hanoi – Phu Quoc
3. Phu Quoc 23-27 stycznia
4. 27 stycznia Przelot Phu Quoc – Hanoi
5. 27 stycznia przelot Hanoi – Hue
6. 27 stycznia – 2 luty Haue + Hoi An
7. 2 luty przelot Da Nang – Sajgon
8. 3 luty Sajgon
9. Wracamy do domu
Jesteśmy ciekawi, czy będziemy podobnie zachwyceni jak inni odwiedzających ten kraj. Jedno jest pewne – kulinarnie będzie to chyba jeszcze większy zachwyt niż w Tajlandii!


1 komentarz
To prawda, kulinarnie Wietnam powala!
Szczególnie HoiAna i Hanoi – perełki :)
Szkoda, że nie macie w planach Sapy – jest piękna :)