Gdzie Rzym, gdzie Krym… jedno oko na Maroko, drugie na Hawaje… a po drodze Wyspa Wielkanocna.
Kilka miesięcy temu nie wyobrażałam sobie tygodnia, żeby nie odwiedzić Rynku czy nie pojawić się choć na chwilkę na Wzgórzu Wawelskim. Teraz, gdy świat wokół nas zmienił się tak nagle,…