Gdzie Rzym, gdzie Krym… jedno oko na Maroko, drugie na Hawaje… a po drodze Wyspa Wielkanocna.
Muszę się Wam przyznać, że lubię wracać do miejsc, które mnie kiedyś zachwyciły. Tak właśnie jest z Roztoczem. Tym rzem byłam tu już chyba czwarty raz. I wiecie co? Roztocze…