Home PodróżeUkraina Pociągiem do Lwowa – informacje praktyczne

Pociągiem do Lwowa – informacje praktyczne

by Kasia

Od jakiegoś czasu wyjazdy na Ukrainę, a szczególnie do Lwowa cieszą się ogromnym powodzeniem. Jak się najprościej dostać się do Lwowa?

Od wielu lat jeździmy na Ukrainę. Granice przekraczaliśmy na kilka sposobów – samochodem, autokarem, samolotem (do Kijowa) aż wreszcie przyszedł czas na pociąg. Tym samym mamy zwycięzcę rankingu na najlepsze, najmniej czasochłonne i bezstresowe dostanie się na Ukrainę.

W 2019 roku pierwszy raz wybraliśmy się do Lwowa pociągiem. Po pierwsze zostawimy mniejszy ślad węglowy, po drugi to drugi po samolocie najszybszy sposób dostania się na Ukrainę. Bilety na pociąg kupicie bez problemu przez internet TUTAJ. Polecamy zakupy z wyprzedzeniem. W systemie są dostępne bilety na ok 1,5 miesiąca przed datą wyjazdu.
Cena w jedną stronę to ok 242 UHA czyli ok 40 zł ( dziecko 188 UHA).

Z Przemyśla pociągi na Ukrainę odjeżdżają z peronu 5. A właściwie z 4. Jest to tak zorganizowane, że przyjeżdża pociąg relacji Kijów – Przemyśl i z niego pasażerowie wysiadają na stronę z tabliczką peron 5. My wsiadamy po opróżnieniu pociągu od strony peronu 4.
Mając większe bagaże warto dotrzeć na peron nie od strony głównej hali dworca, a od strony ulicy. My idąc od głównej hali dworca musieliśmy taszczyć walizki najpierw do przejścia podziemnego a potem znowu po schodach na peron.
Wracając, po wyjściu z pociągu poczekaliśmy na Marka i na samochód z bagażami na ulicy, nie idąc już na główną hale dworcową.

Dworzec w Przemyślu jest niczym sala balowa. Piękne wnętrza freski i zdobienia. Budynek pochodzi z 1895 roku.

Pociągiem do Lwowa – jak to ugryźć?

Do Lwowa jechaliśmy pociągiem IC relacji Przemysł Kijów. Pociąg ma otwarte przedziały i jest wyjątkowo czysty, nowoczesny i wygodny. Na trasie rozpędzał się nawet do ok 100 km, dlatego lekko nadrobiliśmy wszystkie opóźnienia związane ze staniem w Przemyślu i w Medyce.

Przy wejściu do wagonu są sprawdzane bilety. Pociąg ma tylko miejsca rezerwowane – nie ma więc tłoku. Jednak w czasie świąt pociąg był dosłownie zawalony bagażami.

Jechaliśmy pociągiem, który przyjechał do Przemyśla z Kijowa o 12:35. Teoretycznie pociąg miał jechać na trasie Przemysł Lwów 1 h 50 minut.
Z Przemyśla planowy czas odjazdu mieliśmy 13:10. Jednak ruszyliśmy z 30 minutowym opóźnieniem.

Kontrola graniczna w pociągu

Polska kontrola paszportów odbyła się na peronie w Przemyślu.
Na stacji Medyka staliśmy od 14:10 do 14:45.
Ukraińscy pogranicznicy sprawdzali paszporty w trakcie jazdy. Kontrola paszportów i dodatkowo proszeni byli ci pasażerowie, których walizki stały w korytarzu albo na stojakach na początku przedziału. Jednak nikt nie otwierał bagaży.
We Lwowie byliśmy o 16 ( czyli o 17 czasu ukraińskiego).

Ważna informacja – praktycznie całą drogę toalety są zamknięte. Dopiero po przejściu ukraińskich celników toaleta w naszym wagonie została otwarta.

Dojazd z dworca głównego we Lwowie do centrum

Tramwaj

Zaraz po wyjściu z hali dworca jest przystanek tramwajowy. Odjeżdżają tu linie 9, 1, 4, . Są tu nowoczesne, chyba niedawno wybudowane przystanki. Gdy byliśmy tu w grudniu 2019 roku nie było jeszcze zamontowanych tablic z rozkładem jazdy i chyba były przygotowane słupy pod tablice elektroniczne. Ważna uwaga – wsiadajcie na przystankach które są prostopadle ustawione do budynku dworca.

Do Rynku najszybciej dojedziecie tramwajem nr 1.
Jeśli chcecie się dostać w okolice ulicy Lesi Ukrainki a dokładniej Katedry Dominikańskiej albo Cerkwi Uspienskiej (tak jak my ) najlepiej Wam będzie z dworca pojechać tramwajem nr 9 i wysiąść na przystanku na ulicy Pidwalnej (tuż obok pomnika przed Cerkwią Uspieńską i Basztą Prochową). Uwaga – tramwaj jedzie trochę na około, ale w końcu dociera do celu.

Jak jeździć tramwajem we Lwowie

Nie da się ukryć, że jazda tramwajem to specyficzny folklor. Tramwaje pamiętają dawne czasy i zastanawiam się zawsze jak to się dzieje że to coś jeszcze jeździ.

Bilety kupujecie u motorniczego i sami kasujecie bilet w archaicznych kasownikach. Pojedynczy przejazd to 5 UAH, za bagaż też 5 UAH. My kupowaliśmy bilety w prawie pustym tramwaju. Gdy się zagęściło praktykowana jest metoda podawania pieniędzy do przodu, a potem przekazywania biletu do kupującego przez innych pasażerów.

Zła wiadomość – nie ma nazw przystanków na wiatach przystankowych.

Na dworzec dostaniemy się znowu tramwajem. Najprościej nr 1 i 9 (z ulicy Ruskiej, tuż obok cerkwi Uspieńskiej ).

Taksówki

We Lwowie jeździ zarówno Uber jak i Bolt. Niestety nie mieliśmy tym razem internetu w telefonie, więc nie korzystaliśmy.

Przy wyjściu z dworca stoi sporo naganiaczy oferujących przejazd do centrum. Nie korzystaliśmy i w sumie też nie radzimy. To zawsze najdroższa opcja. Jeśli chcecie taksówkę to najlepiej złapać taką przejeżdżającą. Z doświadczenia z innych też krajów możemy tylko potwierdzić, że ci co naganiają, to najczęściej mają ceny z kosmosu.
Marek dowiedział się od jednego z nich, że za przejazd do centrum liczył 200 UTH.

Z Lwowa do Przemyśla

Dworzec we Lwowie to przepiękny budynek. Powstał w latach 1899–1904 według projektu Władysława Sadłowskiego.

Wracamy pociągiem relacji Kijów Odessa. Przyjeżdża na peron nr 1 ok 11.10. Odjeżdża 11.30.
Znowu przed wejściem do wagonu sprawdzane są bilety. Kontrola paszportów jest w trakcie jazdy pociągiem.
Na stacji Medyka byliśmy o godzinie 12.38 i staliśmy do 13:15 (czasu ukraińskiego).
W Przemyślu byliśmy punktualnie czyli o 12.30 (czyli 13.30 czasu ukraińskiego ).
Tym razem celnicy znowu prosili o podejście tych pasażerów, którzy mieli bagaże na stojakach przy wejściu. Ale tym razem prosili o to polscy celnicy i niektóre walizki chcieli żeby otwierać.
Pytali o ilość alkoholu i papierosów i wyrywkowo też sprawdzali bagaże w całym wagonie. 

Więcej o Lwowie przeczytacie TUTAJ

Gdzie szukać wygodnego mieszkania we Lwowie? Polecamy Airbnb i możliwość odbioru na pierwszą rezerwację ok 120 zł przy rejestracji z tego linka

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci