Gdzie Rzym, gdzie Krym… jedno oko na Maroko, drugie na Hawaje… a po drodze Wyspa Wielkanocna.
Przed wielu laty odwiedziłam pierwszy raz Pompeje. Do dziś pamiętam ten zachwyt oglądania starożytnych ulic i domów. Niestety wtedy nie udało się zobaczyć Herkulanum, drugiego miasta, też zniszczonego w czasie…