Planując wyjazd na Teneryfę spodziewaliśmy się tego, co już znaliśmy z Fuerteventury i Lanzarote. W końcu to wyspy wulkaniczne – wiec góry, skały i całe połacie zastygłej lawy.
Dla mnie taki krajobraz ma swój niesamowity urok – w słońcu takie skałki potrafią się mienić wieloma kolorami od czerwieni do turkusu.
Teneryfa jest jednak bardziej zróżnicowana. Na jednej wyspie występuje kilka stref klimatycznych!
Nie zdziwmy się więc, jak przy krajobrazie nieco księżycowym spotkamy tu lasy laurowe i sosnowe z fantastyczną sosną kanaryjską.
Jedną z ciekawszych roślin, która występuje tylko na Teneryfie jest Tajinaste (Żmijowiec Wielnda). Spotkać ją możemy w obrębie Parku Narodowego Teide. Niestety w lutym jeszcze nie kwitła – spotykaliśmy tylko połyskujące w słońcu wysuszone roślinki. Warto więc odwiedzić Teneryfe jeszcze raz na wiosnę.


1 komentarz
Super galeria fotek :]