Home Rusz się! Bachledka – ścieżka w koronach drzew

Bachledka – ścieżka w koronach drzew

by Kasia

Pierwszą niedzielę października spędziliśmy w magicznym miejscu. Szlak w koronach drzew – BACHLEDKA – to prawdziwe spełnienie marzeń o spacerze pomiędzy szczytami smukłych świerków. A co najważniejsze, taką atrakcję znajdziecie tuż obok polskiej granicy, na Słowacji.


Gdy tylko dowiedziałam się, że w ośrodku narciarskim Bachledka Ski&Sun planowana jest budowa takiej kładki wśród drzew, wiedziałam że musimy tam pojechać. Nie tylko ja. Sądząc po popularności wpisów i zdjęć z postępów budowy na Facebooku, setki ludzi było żywo zainteresowanych tym miejscem.
Wreszcie się doczekaliśmy i w ostatni weekend września ścieżka została otwarta.

O korkach i kolejkach w dzień otwarcia zaczynały już krążyć legendy. Nie zrażając się tym, postanowiliśmy sprawdzić jak to na miejscu wygląda, i w niedzielę, dzień po otwarciu wyruszyliśmy. Dodam tylko, że zrobiliśmy to w naszym stylu – z Krakowa wyjeżdżając ok. 6:30 rano, tak aby być na miejscu możliwie szybko i nieco przed godziną otwarcia zameldować się na parkingu. Przyznam się szczerze, że o armagedonie na drogach nie powiedziałam Markowi. Na szczęście rano drogi były puste, a na parkingu było niewiele samochodów, choć zapełniał się dość szybko. Do kasy dotarliśmy około godziny 9ej i zaraz potem ruszył wyciąg krzesełkowy na górę.


Na ścieżkę nie weszliśmy pierwsi, ale zdecydowanie nie było też tłumów i spokojnie można było robić ciekawe zdjęcia. To naprawdę niesamowite wrażenie, kiedy dosłownie możesz dotknąć czubka gigantycznego świerka i pooglądać szyszki którymi jest obsypany.
Z trasy można z jednej strony podziwiać piękną panoramę Tatr Bielskich, a z drugiej nasze ukochane Pieniny z Trzema Koronami.


Na trasie jest wiele przystanków edukacyjnych – ze zdjęciami i tekstami w trzech językach – po słowacku, angielsku i polsku. Są też atrakcje dla dzieciaków: drewniane zabawki, zagadki i „tory przeszkód”. Największy entuzjazm nie tylko u naszej Malwinki wzbudziło przejście pomiędzy drewnianymi drzewami.


Jednak to nie koniec atrakcji. Na koniec czeka Was wejście drewnianą pochylnią na wieżę widokową. Na jej szczycie jest gigantyczna… Trampolina! Nie mam lęku wysokości, ale przyznam się szczerze, gdy stawiałam pierwszy krok na siatkę zawieszoną nad 32 metrową przepaścią miałam lekkie ściskanie żołądka…


Do samochodu zeszliśmy już na nogach. Na parkingu zobaczyliśmy, że to zdecydowanie najbardziej oblegana atrakcja w regionie…

Nasza trasa na ścieżce:

I zejście w dół:

Dla kogo Szlak w koronach drzew – BACHLEDKA?

Zdecydowanie dla każdego. Nawet starsze osoby i dzieci bez problemu przejdą cały Szlak.
Jednak pamiętajcie, że to atrakcja na kilka godzin. Będąc na Słowacji warto zobaczyć położone niedaleko inne ciekawe miejsca. Nasi nowi znajomi z Krakowa (poznaliśmy się przez bloga) wybierali się potem na baseny termalne. Na trasie macie też uroczy Zdziarski Dom. O tym jakie atrakcje tam czekają i jak zostałam słowacką panną młodą możecie przeczytać u Tatiany i Michała z Poszli Pojechali TUTAJ.

W okolicy są też szlaki w cudownych Tatrach Słowackich. Kilka pomysłów na ciekawe trasy znajdziecie u nas TUTAJ.

Jadąc przez Jurgów możecie się też zatrzymać przy malowniczych zabytkowych szałasach. W porannym świetle i na dodatek oszronione wyglądały przepięknie!

Informacje praktyczne

Szlak w koronach drzew – BACHLEDKA usytuowany jest na grzbiecie Spiskiej Magury, bezpośrednio w ośrodku BACHLEDKA Ski&Sun. Cały drewniany szlak ma długość 1 234 metrów. Maksymalna wysokość szlaku to 24 m i kończy się okrągłą wieżą widokową o wysokości 32 metrów. Z wieży roztacza się imponujący widok na panoramę Tatr Bielskich, Zamagórza, Pienin z Trzema Koronami oraz Zamkiem w Niedzicy. W dół będzie już wkrótce zjechać najdłuższą na Słowacji suchą zjeżdżalnią o długości 67 metrów. Jej otwarcie zaplanowane jest w połowie października 2017. Cały Szlak jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych i dla rodzin z wózkami dziecięcymi.

Szlak na pewno przez dłuższy czas będzie przyciągał tłumy – zarówno ze Słowacji jak i z Polski. Nasza rada – zameldować się na parkingu jeszcze przed otwarciem (9 – 9:30 – w zależności od miesiąca).
Bilety kupicie w dwóch miejscach – w budynku gdzie mieści się sklep z pamiątkami i nieco powyżej w kontenerze, gdzie są dwie kasy (tam zazwyczaj jest mniejsza kolejka, bo nie wszyscy wiedzą, że tam też można kupić).
Na górę, gdzie zaczyna się Szlak, możecie wjechać kolejką. Oczywiście jest też wygodna droga, której przejście zajmuje ok. 40 minut. Spodziewajcie się jednak lekkiej zadyszki pod górę – momentami nachylenie jest spore. Jednak widzieliśmy tu też dzielnych rodziców z wózkami dziecięcymi.
Jednak gdy dotrzecie tutaj rano, zdecydowanie warto być jak najszybciej u góry i polecamy przejazd kolejką.
Na górze jest też kasa, gdzie możecie kupić bilety na wejście na Szlak, mając już bilety zakupione na dole wchodzicie bez czekania.
Na szczycie jest kilka punktów z jedzeniem i atrakcje dla dzieci – plac zabaw i trampolina.

Ceny biletów wstępu na „Szlak”: dorośli – 8 €, dzieci 6,50 €. Dzieci do lat 3 maja wstęp gratis.

W ofercie dostępne będą również rodzinne bilety oraz bilety wstępu na „Szlak” połączone z wyjazdem kolejką linową lub skipassem.
Wstęp na „Szlak” z psem jest zabroniony. Psy będzie można bezpłatnie zostawić w specjalnych wolierach.
“Szlak w koronach drzew” będzie czynny przez cały rok. W ostatnie dni września udostępniony dla zwiedzających będzie w godz. 9:00-18:00, w październiku i listopadzie w godz. 9:30-16:30 a od grudnia w godz. 9:00-16:00.

Linki:
http://chodnikkorunamistromov.sk/pl/
www.bachledka.sk

Na radosne brykanie wyposażyli nas:

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, jeśli nasza twórczość jest dla Ciebie inspirująca i korzystasz z niej przy planowaniu wycieczek bliższych i dalszych, to będzie nam niezmiernie miło jeśli od czasu do czasu odwdzięczysz się fundując nam kawę. :)

Doda nam to sił i energii do tworzenia kolejnych ciekawych i inspirujących treści.

To też może Cię zainteresować

9 komentarzy

Joanna 6 października 2017 - 9:57

Piękne zdjęcia – serdecznie pozdrowienia od znowych znajomych :) Pobliskie termy Vrbov polecam dla starszych osób albo na godzinkę po nartach. Dzieci raczej będą się nudziły.

Odpowiedx
Kasia 8 października 2017 - 7:06

Hej, też pozdrawiamy! Właśnie nie mogłam sobie przypomnieć o jakich termach mówiłaś!

Odpowiedx
Kasia Pustelny-Szewczyk 13 stycznia 2018 - 8:42

Hej, też pozdrawiamy! Właśnie nie mogłam sobie przypomnieć o jakich termach mówiłaś!

Odpowiedx
Agata Dołhańczyk 12 października 2017 - 13:09

Rewelacyjna sprawa. Też się wybieram. Potrzebna jest tam winietka żeby dojechać na miejsce ?

Odpowiedx
Kasia Pustelny-Szewczyk 14 października 2017 - 21:58

Hej, winietki nie potrzebujecie. To dosłownie tuż za granicą :) Powodzenia i bawcie się dobrze :)) Pozdrawiamy!

Odpowiedx
Juliett 2 marca 2018 - 0:49

prekrásne :-)
blog o naszej wizycie do Doliny Bachledzkiej :) po polsku i słowacku :)
https://polishslovak.blogspot.sk/2017/10/dolina-bachledzka-bachledova-dolina.html

Odpowiedx
Kasia Pustelny-Szewczyk 3 marca 2018 - 10:56

Super, pozdrawiamy!

Odpowiedx
Justyna Rolbiecka 9 lutego 2021 - 23:44

Piękne widoki.. Wybieram się tam już za 3 tygodnie! Tylko jedno mnie dręczy… Nie ma potrzeby wcześniejszej rezerwacji biletów?

Odpowiedx
Magda 9 lutego 2021 - 23:44

Jak zwykle dziękuję Wam bardzo za ten bardzo praktyczny wpis. Wybieramy się tam niedługo :)

Odpowiedx

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Prawo UE zobowiązuje nas do poinformowania Cię, że ta strona wykorzystuje ciasteczka, głównie w celach analitycznych. Jakkolwiek apetycznie by to nie brzmiało, zostałeś poinformowany. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza akceptację tego faktu. :) Rozumiem i akceptuję Więcej informacji

Kasai - podróże w sieci