Gdzie Rzym, gdzie Krym… jedno oko na Maroko, drugie na Hawaje… a po drodze Wyspa Wielkanocna.
Och jak ja lubię te nasze mikrowyprawy po pracy! Tym razem ruszyliśmy w piątkowe popołudnie do Regulic. Kiedyś, w Radio Kraków usłyszałam, że w tym roku ruszyła tam nietypowa atrakcja…