Gdzie Rzym, gdzie Krym… jedno oko na Maroko, drugie na Hawaje… a po drodze Wyspa Wielkanocna.
Kocham nasze cudowne Tatry, ale latem są dwa powody dla których z obawą jadę na górskie wędrówki. To burze i tłumy. Jednak gdy tylko pogoda daje nadzieję na brak piorunów…